Trwa ładowanie...

Para chciała przemycić przez granicę dziecko w wózku na zakupy

Hiszpańska straż graniczna dokonała zaskakującego odkrycia w trakcie kontroli osób przekraczających granicę z Marokiem. W wózku na zakupy, pod niewielką stertą owoców i warzyw ukryty był mały chłopiec.

1. Dziecko w wózku na zakupy

Dziecko ledwo zmieściło się w nietypowym środku transportu. Kobieta i mężczyna, którzy próbowali w ten sposób przemycić dziesięciolatka do Hiszpanii zostali zatrzymani.

Chłopiec miał zostać przewieziony przez granicę w mieście Melilla, które znajduje się na północnym wybrzeżu Afryki. Jednak 31 grudnia strażnicy graniczni udaremnili nietypową akcję.

Chłopiec w wózku ledwo oddychał (POLICÍA NACIONAL)
Chłopiec w wózku ledwo oddychał (POLICÍA NACIONAL)

2. Granica z UE

Po sprawdzeniu danych chłopca okazało się, że jego matka mieszka w tymczasowym obozie dla uchodźców. Hiszpańska policja uważa, że to ona wymyśliła i sfinansowała całą akcję. Chłopiec został zatrzymany przez strażników, a po ustaleniu jego tożsamości odwieziono go do matki. Wynajęta para przemytników usłyszała zarzuty. Obecnie przebywa w areszcie Beni-Enzar na przejściu granicznym.

Nie wiadomo, czy po stronie hiszpańskiej ktoś miał odebrać dziesięciolatka.

Chłopiec trafił do obozu dla uchodźców (iStock)
Chłopiec trafił do obozu dla uchodźców (iStock)

3. Nietypowe próby oszukania strażników

To nie pierwsza próba przemycenia nielegalnych imigrantów do Hiszpanii. Granica hiszpańsko-marokańska jest bowiem najkrótszą drogą do Europy dla uciekinierów z krajów afrykańskich.

W maju zeszłego roku policja hiszpańska zatrzymała samochód, którego właściciel podejrzanie się zachowywał. Dodatkowo samochód miał nietypową budowę nadwozia. Okazało się, że za (specjalnie przygotowaną) deską rozdzielczą ukrywał się dwudziestolatek. Kierowca i pasażer zostali zatrzymani. Tylko tego samego dnia hiszpańska straż graniczna udaremniła jeszcze trzy podobne przemyty.

Policja hiszpańska ma w mieście dużo pracy (iStock)
Policja hiszpańska ma w mieście dużo pracy (iStock)

Lokalna prasa przypomina również przypadek ze stycznia ubiegłego roku. Dwóch imigrantów ukrywało się w pokrowcach na materace, które przewożono na dachu samochodu typu van. Nietypowy pakunek przykuł uwagę straży granicznej. Kiedy strażnicy chcieli użyć noży, by sprawdzić, czy materace faktycznie są miękkie, mężczyźni sami wydostali się w popłochu z pokrowców.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.