Trwa ładowanie...

Koronawirus w USA. Ojciec prezentera telewizyjnego zmarł. "Na łożu śmierci ktoś obcy trzymał go za rękę"

"Mój tata właśnie umarł. Ktoś obcy trzymał go za rękę w tym czasie" - tak amerykański prezenter telewizyjny Adam Kuperstein poinformował, że jego ojciec zmarł na koronawirusa. Ze względu na ograniczenia w przemieszczaniu się, rodzina mogła być z nim w ostatnich chwilach życia wyłącznie telefonicznie.

Zobacz film: "Jak rozmawiać z dziećmi o koronawirusie?"

1. Zmarł na koronawirusa

Prezenter amerykańskiej telewizji NBC Adam Kuperstein podzielił się na swoim profilu na Instagramie dramatycznym doświadczeniem. W specjalnym poście opisał, jak jego ojciec umierał na Covid-19. Niestety, nikt z rodziny nie mógł być przy nim w tym momencie.

"Mój tata właśnie umarł. Ktoś obcy trzymał go za rękę w tym czasie. Nie mogło być z nim jego żony, z którą był w związku przez 43 lata. Nie mogło być przy nim żadnego z synów, którzy są w epicentrum tego kryzysu, gdzie syreny przedzierają się przez tkankę opustoszałego miasta" - napisał na swoim profilu Kuperstein.

Zobacz także:Nietypowy trend wśród rodziców. "Moja pierwsza pandemia"

2. Epidemia w USA

Dziennikarz przyznał, że, choć rodzina chciała być przy ojcu w ostatnich chwilach, to uniemożliwiły im to obostrzenia wprowadzone przez amerykańskie władze. "Wszystko, co mogliśmy zrobić, to rozmowa przez telefon, powstrzymywać łzy, kiedy w trakcie ostatniej rozmowy pielęgniarka poinformowała nas, że jego serce przestało bić" - pisze prezenter.

Ojciec prezentera przebywał w szpitalu zaledwie tydzień (Instagram)
Ojciec prezentera przebywał w szpitalu zaledwie tydzień (Instagram)

Ojciec Kupersteina trafił do szpitala w Indianapolis w zeszłym tygodniu. Ze względu na szybkie zmiany, jakie zaszły w organizmie mężczyzny, zaraz po przyjęciu do szpitala został podłączony do respiratora. Niestety, jego życia nie udało się uratować.

3. Śmierć z powodu koronawirusa

Dziennikarz zdradził, że nie tylko jego ojciec był nosicielem koronawirusa. Test wykazał również obecność SARS-CoV-2 u jego matki. Na szczęście przechodzi chorobę łagodnie. "Nawet nie mogę jej uściskać w tak trudnym momencie. W tym czasie potrzebuje, by ktoś był przy niej. Niestety jest sama. To jest chyba najstraszniejsza część tego koszmaru. Oboje zasługiwali na coś więcej" napisał Kuperstein w swoim poście.

Zobacz także: Najmłodsza ofiara koronawirusa miała zaledwie 14 lat

W całych Stanach Zjednoczonych z powodu koronawirusa zmarło już ponad 10 tys. osób.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.