Trwa ładowanie...

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega kobiety karmiące przed jedzeniem grzybów. Matki protestują

Główny Inspektorat Sanitarny opublikował na swoim profilu na Facebooku ostrzeżenie, kto nie powinien jeść grzybów. W komentarzach zawrzało, bo jedną z wymienionych grup stanowiły kobiety karmiące piersią. Matki skrytykowały wpis i domagają się sprostowania. Kto ma rację? Czy rzeczywiście karmiąc można jeść wszystko? Odpowiadają specjaliści.

Zobacz film: "Jak przewijać niemowlę?"

spis treści

1. Ostrzeżenie Głównego Inspektoratu Sanitarnego

Główny Inspektorat Sanitarny w sytuacjach alarmowych lub stanowiących potencjalne zagrożenie, wystosowuje odpowiednie komunikaty ostrzegające przed niebezpiecznymi czynnikami. Ostatnio burzę w sieci rozpętał post, w którym ostrzegano przed spożywaniem grzybów. Jako grupy ryzyka wymieniono dzieci, osoby starsze, osoby z problemami z trawieniem oraz kobiety w ciąży i karmiące. Czytelnicy, a zwłaszcza czytelniczki, nie kryją oburzenia, twierdząc, że matka karmiąca może jeść wszystko. Kto ma rację?

Zobacz też: Sanepid ostrzega. Muchomor podobny do pieczarki (WIDEO)

GIS ostrzega matki karmiące przed grzybami. Czy słusznie?
GIS ostrzega matki karmiące przed grzybami. Czy słusznie? (www.facebook.com/GISgovpl)

2. Mleko matki wolne od grzybów

Pod postem opublikowanym przez GIS pojawił się m.in. komentarz Agaty Aleksandrowicz, prowadzącej stronę Hafija.pl, czyli blog, który sama autorka nazywa "największym kompendium wiedzy o karmieniu piersią oraz rodzicielstwie". Autorka napisała: "Z tymi karmiącymi to bzdura, mogą jak najbardziej jeść grzyby! Ciężkostrawność grzybów nie przechodzi z brzucha mamy do mleka".

W podobnym tonie wypowiadają się same matki:

"Kobiety karmiące mogą i jedzą grzyby".

W kolejnym komentarzu czytamy: "Kobiety karmiące piersią mogą jeść i jedzą grzyby! Nie istnieje żadne sensowne przeciwwskazanie, a 'dieta matki karmiącej' to mit. Informacje o tym, że kobieta w okresie laktacji może i powinna odżywiać się różnorodnie, znajdą państwo na stronie Ministerstwa Zdrowia. Nie ma tam ani słowa o zakazie jedzenia grzybów".

"Przecież pokarm bierze się z krwi, a nie z żołądka, grzyby nie przenikają do mleka" - podkreśla jedna z internautek.

"Karmiace mogą jeść grzyby! Z tym samym zastrzeżeniem, co każdy, czyli tylko takie, co do których jest pewność, że są jadalne" - dodaje inna użytkowniczka.

3. Komentarz specjalisty

Dietetyk mgr inż. Małgorzata Jackowska, która specjalizuje się w żywieniu małych dzieci i matek w okresie ciązy i karmienia piersią, podkreśla, że kobiety karmiące śmiało mogą jeść grzyby.

- Jeśli chodzi o karmienie piersią, to strawność, ilość błonnika czy potencjalnie "wzdymające" właściwości pokarmów nie mają żadnego znaczenia dla mleka matki. Wzdęcie to fizjologiczna reakcja zachodząca w jelitach osoby, która zjada dany pokarm. Jeśli matka zjada coś, co u niej wywołuje wzdęcie, to powstaje w jej jelitach. Nie ma możliwości dostać się do mleka, które matka produkuje, bo to fizjologicznie jest po prostu niemożliwe.

W kwestii reakcji dzieci na spożywanie grzybów, dietetyk Małgorzata Jackowska wyjaśnia:

- Sytuacja wygląda tak, że grzyby leśne - ale podkreślam, że leśne - są faktycznie przeciwwskazane w diecie małych dzieci. Chodzi o ryzyko zatrucia. Dla dzieci to szczególnie niebezpieczne ze względu na małą masę ciała i funkcjonowanie rozwijającej się nadal wątroby, której zadaniem jest walka z ewentualnymi zatruciami. Jeśli chodzi o ciężkostrawność grzybów, to tutaj niestety więcej mitów się pojawia. Mają sporo błonnika, ale nie są jakoś szczególnie ciężkostrawne np. w wersji gotowanej czy duszonej. Można podawać więc grzyby hodowlane dzieciom, nawet po 1. roku życia, jeśli jest to element normalnej diety rodziny - pieczarki czy boczniaki są ok. Trawienie to dość indywidualna sprawa. Dla jednej osoby ciężkostrawny jest chleb razowy, dla drugiej orzechy, a dla innej pieczarki. Niezależnie od wieku - mówi ekspertka.

4. Karmienie piersią najlepszym sposobem żywienia

Chociaż trudno w oficjalnych zaleceniach znaleźć wzmianki o tym, że grzyby są odradzane podczas karmienia piersią, kobiety przynają, że często spotykają się z takimi tezami. Zdarza się, że personel medyczny czy eksperci w szkołach rodzenia ostrzegają, by nie jeść grzybów.

Pewne jest, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poleca karmienie naturalne jako najlepszy sposób żywienia noworodków i niemowląt. Podobnie polskie Ministerstwo Zdrowia rekomenduje karmienie, podkreślając, że najważniejsza w diecie matki jest różnorodność pokarmów. Nie ma ani słowa o konieczności wykluczenia grzybów z listy produktów dla karmiącej kobiety.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.