5 rzeczy, które kocham w macierzyństwie

Macierzyństwo ma swoje pozytywne i te mniej pozytywne strony. Są jednak pewne momenty, kiedy blaski sprawiają, że cieni się nie zauważa.

Poranki

Uwielbiam poranki, szczególnie te, kiedy uda mi się wstać przed wszystkimi. Jest wtedy cicho i jakoś tak sielsko. W takich chwilach lubię posiedzieć w ciszy zawinięta w kołderkę, patrząc na rozanielone oblicze mojego śpiącego pierworodnego. Takie poranki nie zdarzają się często, powiedziałabym nawet, że należą do rzadkości, ale czasem przy odrobinie szczęścia się udaje. Patrzę wtedy na buzię swojego dziecka i wszystko mija, zmęczenie, zdenerwowanie i zły humor. Jest spokój, cisza i relaks.

Niespodzianki

Ogólnie nie lubię być zaskakiwana. Jednak takie niespodzianki, jakie potrafi zrobić dziecko, mogłabym przeżywać codziennie. Każdego niemal dnia zdumiewa mnie to, jak wiele już umie, jakie postępy zrobił i zastanawiam się tylko, kiedy to się stało, przecież jeszcze tydzień temu nie umiał sam zdjąć bluzy, a teraz raz, dwa i bluzy już nie ma. Nie tak dawno denerwował się, że nie potrafi zbudować wieży, a dziś sam pokazuje, jaka ma być i bez trudu układa klocki jeden na drugim. To coś niesamowitego, jak dziecko potrafi zaskakiwać.

Śmiech

Śmiech dziecka ma w sobie coś magicznego i zaraźliwego. Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak z wielu rzeczy można się śmiać. Zbyt często o tym zapominamy. Kiedy śmieje się dziecko, świat przestaje być taki szary, ten magiczny dźwięk sprawia, że zaczynamy widzieć go w bardziej optymistycznych barwach. Dla mnie śmiech dziecka jest najlepszym lekarstwem na chandrę czy zły nastrój.

Dźwięk słowa "mama"

Kocham dźwięk tego słowa, to, w jaki sposób jest wymawiane przez moje dziecko. Kiedy pierwszy raz je usłyszałam, wszystko się zmieniło i nic już nie było takie same. Ja i moje priorytety w jednej chwili przeszły prawdziwą rewolucję. Nie wiem, w jaki sposób, ale gdy je słyszę, czuję się niezwyciężona, jakbym miała jakąś super moc. Żadne inne słowo nie ma dla mnie takiej mocy jak to.

Wieczory

Lubię także wieczory, kiedy siądę na kanapie z kubkiem herbaty w ręku i mogę sobie powiedzieć, to był dobry dzień, dałaś czadu matka :)

Każda matka ma inne top pięć rzeczy, które są blaskami rodzicielstwa. To dzięki nim człowiek nie wariuje od odpowiedzialności, jaka na nim spoczywa. Pozawalają przetrwać ciężkie chwile, które zdarzają się każdemu rodzicowi.

Kamila Okulska-Kosek, 4 dni temu

Relacje z dziećmi

Komentarze