Trwa ładowanie...

Zabawy na świeżym powietrzu mogą być groźne dla dzieci – powiedz NIE kleszczom i sprawdź, jak chronić przed nimi malucha!

Czy wiesz że, kleszcze posiadają w ślinie substancje znieczulające i możesz nie czuć ich ugryzienia? Wiosną oraz latem chętniej i częściej wypoczywamy na świeżym powietrzu, w parkach czy lasach. Dzieci uwielbiają zabawę na dworze! Niestety każde z nich jest w takiej sytuacji narażone na pokąsanie przez owady, w tym także kleszcze. Ich ukąszenia są niezwykle niebezpieczne dla zdrowia – pasożyty te przenoszą bowiem bakterie, wirusy i pierwotniaki.

W całej Europie z roku na rok rośnie liczba zachorowań na boreliozę. W 2017 roku, tylko w Polsce, zgłoszono 21 516 przypadków! Kolejnym zagrożeniem, będącym efektem ugryzienia, może być kleszczowe zapalenie mózgu. Nie oznacza to jednak, że każdy atak tego pasożyta kończy się chorobą. Szybkie usunięcie kleszcza znacznie zmniejsza ryzyko ewentualnego zakażenia. Jak zapobiegać ukąszeniu i co zrobić, gdy jednak do niego dojdzie?

1. Zapobiegaj w mądry sposób

Jednym z najprostszych sposobów, które mogą ograniczyć ryzyko kontaktu z kleszczem jest zakładanie dziecku odpowiedniej odzieży – wyposażonej w długie nogawki oraz rękawy. Warto pamiętać również o ochronie głowy, szyi i karku. Nie jest to jednak rozwiązanie doskonałe.

Temperatury często nie sprzyjają takiemu ubiorowi, a same kleszcze mogą przedostać się np. przez kołnierz. Ciężko wymagać od maluchów rozwagi i konsekwencji w osłanianiu ciała. Dzieci podczas zabawy często podwijają nogawki czy rękawy, a tym samym narażają się na kontakt z pajęczakami.

Wiosną i latem trudno wyobrazić sobie czas wolny czy rodzinne popołudnie bez aktywności na świeżym powietrzu. Noszenie odpowiedniej odzieży w miejscach, gdzie maluchy są najbardziej narażone na ukąszenie kleszcza – w lasach, na łące, w parku – jest ważne, może jednak okazać się niewystarczające.

Decydując się więc na spacer wśród zieleni, wspólny odpoczynek nad jeziorem czy rowerową przejażdżkę z pociechą, pamiętajmy o stosowaniu repelentów, czyli środków odstraszających owady, zgodnie z zaleceniami producenta.

W przypadku dzieci powinno wybierać się preparaty niezawierające DEET. N,N-dietylo-m-toluamid (DEET) to substancja czynna, której zadaniem jest ochrona naszego ciała przed owadami. Jednak nie pozostaje ona bez wpływu także na organizm człowieka – spraye i środki odstraszające owady, które zawierają DEET, blokują działanie enzymu związanego z przewodzeniem impulsów nerwowych.

Może to skutkować poważnymi zaburzeniami pracy układu nerwowego i nieść ze sobą nieodwracalne konsekwencje dla zdrowia. Co więcej – preparaty zawierające DEET nie powinny być łączone z innymi substancjami, ponieważ ich wchłanianie jest wówczas wolniejsze. Ciężko o to w przypadku najmłodszych, których wiosną i latem często zabezpieczamy dodatkowo, stosując kremy z filtrem lub olejki osłaniające delikatną, dziecięcą skórę przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych.

Jak więc chronić pociechy przed kleszczami w bezpieczny sposób? Warto sięgnąć po preparaty, które zawierają w swym składzie citrodiol, naturalną substancję czynną. Dobrym przykładem jest Mosbito Spray odstraszający kleszcze. Jego stosowanie w żaden sposób nie przeszkodzi maluchowi w zabawie – spray ma przyjemny zapach i natychmiastowo wysycha na skórze, a co najważniejsze, nie zawiera DEET.

2. Kleszcze posiadają w ślinie substancje znieczulające

Ukąszenie przez kleszcza jest zazwyczaj bezbolesne – posiada on w swojej ślinie substancje znieczulające. Z tego powodu należy po każdym spacerze, zabawie na łące lub wycieczce dokładnie obejrzeć całe ciało pociechy. Najlepiej zrobić to dwa razy: pobieżnie, jeszcze przed wejściem do domu i dokładnie, od razu po powrocie, ponieważ kleszcze przyniesione na ubraniu lub plecaku potrafią przeżyć w domowych warunkach nawet kilka miesięcy.

Dokładne sprawdzenie ciała powinno obejmować również zakryte partie, takie jak m.in. pachwiny czy zgięcia kolan, a także włosy i skórę za uszami. Jeżeli zauważy się kleszcza, należy natychmiastowo zareagować i go usunąć. Jak zrobić to w prawidłowy sposób?

3. Usuwanie kleszczy – samodzielnie lub u specjalisty

Wokół wyciągania kleszczy krąży wiele mitów. Jeszcze kilkanaście lat temu niesłusznie uważano, że posmarowanie insekta tłuszczem sprawi, że pasożyt sam opuści ciało swojego żywiciela. Wiele osób próbowało kleszcze wykręcać, co także jest błędem. Aby zrobić to prawidłowo, wystarczy za pomocą specjalnego zestawu (do zakupienia w aptece) lub pęsety ująć kleszcza przy samej skórze i zdecydowanym ruchem pociągnąć ku górze. Nie wolno go zgniatać czy ściskać.

Miejsce ukąszenia należy zdezynfekować preparatem, który nie zawiera alkoholu i nie podrażni skóry malucha. Jeżeli jednak zachodzi obawa, że nie poradzimy sobie z samodzielnym usunięciem insekta, powinniśmy zgłosić się do specjalisty. W przypadku kleszczy niezwykle istotny jest czas. Im krócej przebywa on w ciele żywiciela, tym mniejsze ryzyko zachorowania i związanych z nim powikłań.

Samo usunięcie kleszcza to jednak nie wszystko. Po takim zabiegu powinniśmy obserwować miejsce ukąszenia przez kilkanaście dni oraz zwracać uwagę na samopoczucie malucha. Jeśli dziecko zacznie skarżyć się na ból głowy, ból mięśni lub gorączkę, a wokół ukąszenia pojawi się pierścieniowate zaczerwienienie skóry – należy bezzwłocznie skontaktować się z lekarzem.

Objawami, które powinny zwrócić uwagę rodzica są także senność malucha, zaburzenia równowagi, nudności. Symptomy rozwijającego się zakażenia mogą również przypominać te właściwe dla grypy. Uważna obserwacja pociechy i szybka reakcja w obliczu niepokojących zmian to konieczność.

Do zagrożeń związanych z kleszczami należy podejść racjonalnie. Skuteczne i bezpieczne w stosowaniu u dzieci preparaty pozbawione DEET (np. Mosbito Spray odstraszający kleszcze), a także przezorność rodzica mogą ograniczyć ryzyko ukąszenia przez kleszcza, a tym samym – ułatwić małym odkrywcom poznawanie świata i umożliwić beztroską zabawę na świeżym powietrzu.

Artykuł powstał we współpracy z Verco

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.