Trwa ładowanie...

Świat dzieci ze spektrum autyzmu. Niesamowita wystawa

Jak dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu widzą świat? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć podopieczni Terapeutycznego Punktu Przedszkolnego ''Małe Kajtki''. Ich prace można było podziwiać w jednej z warszawskich galerii sztuki podczas wystawy zatytułowanej "Ja i mój świat''.

Zobacz film: "Toksyczne zabawki. Nie kupuj ich na Mikołaja"

1. Pokażmy świat dzieci

Na pomysł zorganizowania wystawy, na której pokazane będą prace dzieci wpadli pracownicy Fundacji TRIUMF i Fundacji Pomocy Rozwoju Dzieciom KAJTEK. Udało im się pokazać, jak wygląda świat widziany oczami dziecka ze spektrum autyzmu.

Praca Ernesta nosi tytuł ''Kolory''
Praca Ernesta nosi tytuł ''Kolory'' (Terapeutyczny Punkt Przedszkolny "Małe Kajtki")

- Bardzo zależało nam na tym, żeby wyjść na zewnątrz z pracami naszych dzieci. Żeby więcej osób zobaczyło, że dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu stać na bardzo wiele. Chcieliśmy, żeby inni zobaczyli jak wiele radości zarówno dzieciom, jak i ich rodzicom przynoszą takie imprezy – mówi dla WP parenting Dorota Wodnicka, dyrektorka jednej z placówek.

Na wystawę przeznaczono 82 prace podopiecznych "Małych Kajtków". Prace były przygotowywane wspólnie z nauczycielami i terapeutami, ale większość dzieci pracowała przy nich samodzielnie.

Praca Juliana miała tytuł: ''Potwór i dziesięć oczek''
Praca Juliana miała tytuł: ''Potwór i dziesięć oczek'' (Terapeutyczny Punkt Przedszkolny "Małe Kajtki")

Nie było ograniczeń co do środków wyrazu. Oprócz rysunków pojawiło się też kilka prac przestrzennych.

2. Intrygujące opisy i kolory

W rysunkach dzieci przeważały abstrakcje. Niektóre były bardzo kolorowe, inne bardziej monochromatyczne. Dzieci chętnie korzystały z kredek, farb, flamastrów, mieszały różne techniki malowania. Niektóre prace ozdobione były brokatem, inne wycinkami z gazet czy fragmentami tkanin.

- Prace dzieci były bardzo różne. Większość z nich to były rysunki. Była też praca wykonana z kartonów, która przedstawiała wnętrze domu. W jednej z prac głównym elementem był przyklejony do kartki kukurydziany chrupek - mówi Wodnicka.

Zosia dołączyła do swojej pracy chrupka kukurydzianego
Zosia dołączyła do swojej pracy chrupka kukurydzianego (Terapeutyczny Punkt Przedszkolny "Małe Kajtki")

Wygląd prac zależał, w dużej mierze, od pomysłowości dziecka, ale też od tego, jakie materiały zaproponowali dzieciom terapeuci do wykonania tych prac.

Pani Dorota szczególnie wspomina jeden z rysunków. Na początku widziała w nim tylko straszne zamieszanie panujące na kartce, ale po przeczytaniu tytułu pracy ''Ten pociąg musi jechać tak wysoko'', zauważyła, że na rysunku w formie spirali przedstawione są tory. Rysunek z tytułem nabrał sensu.

Każda z prac była na swój sposób wyjątkowa. Dzieci przedstawiały na nich swoje rodziny, drogę do przedszkola. Stopień skomplikowania prac uzależniony był od możliwości wychowanków. W przypadku niektórych prac, od razu widać co dziecko chciało narysować, czy namalować, inne są bardziej nieuporządkowane, przez co sprawiają niepokojące wrażenie.

3. Przegląd wybranych prac

Wszystkie prace można znaleźć na profliu Terapeutycznego Punktu Przedszkolnego. My prezentujemy tylko kilka z nich. Na rysunkach dzieci pojawiały się m.in. zwierzątka. Romek P. bardzo ładnie przedstawił w swojej pracy jeża. Pojawił się też kotek autorstwa Emilii i piesek narysowany przez Daniellę.

Jeż wykonany przez Daniellę
Jeż wykonany przez Daniellę (Terapeutyczny Punkt Przedszkolny "Małe Kajtki")

Na innych rysunkach próżno szukać kształtów czy zarysów postaci. Przeważają na nich ciemne kolory, a patrząc na nie mamy wrażenie zamieszania. Jeden z rysunków szczególnie przykłuwa uwagę. Obrazek Piotrka na pozór nie wyróżnia się niczym od pozostałych, ale uwagę przykłuwa jego tytuł: ''Obraz mój, dziadka i babci, mieszkamy w chmurach za lasami, gdzie nikt nas nie znajdzie''.

Rysunek Piotrka, przedstawiał jego, babcię i dziadka
Rysunek Piotrka, przedstawiał jego, babcię i dziadka (Terapeutyczny Punkt Przedszkolny "Małe Kajtki")

Na rysunkach niektórych dzieci, jak np. u Mai, dominują ciemne kolory i wrażenie nieuporządkowania. Oprócz farb Maja użyła do ozdobienia rysunku piórek i kolorowych koralików.

Ozdobiona piórkami praca Mai
Ozdobiona piórkami praca Mai (Terapeutyczny Punkt Przedszkolny "Małe Kajtki")

Praca Mikołaja przyciąga uwagę intensywnością barw i ich doborem. Przypomina przedstawienie zachodzącego słońca.

4. Wystawa prac i licytacja

Prace wszystkich dzieci zostały wystawione w Galerii Sztuki "Kartonovnia" w centrum Warszawy. Przez prawie miesiąc można było podziwiać rysunki przedszkolaków. Na finisażu wystawy obyła się licytacja, na której zaproszeni goście mogli kupić prace dzieci.

Zachód słońca w wykonaniu Mikołaja
Zachód słońca w wykonaniu Mikołaja

- Wystawa cieszyła się dużą popularnością, głównie wśród rodziców i bliskich naszych podopiecznych. Pojawiało się też sporo osób, które zajrzaly do nas przypadkiem. Z tego co wiem prace dzieci robiły na nich duże wrażenie – dodaje Wodnicka.

To pierwsza tego typu akcja organizowana przez ''Małe Kajtki'', ale nie ostatnia. Jak podkreśla pani dyrektor, placówce bardzo zależy na tym, żeby jak najwięcej osób zobaczyło jak piękny i intrygujący jest świat dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Dowiedz się więcej:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.