Trwa ładowanie...

Przez niepełnosprawność odmówiono jej przejazdu autobusem. 11-letnia dziewczyna nie ma jak dojeżdżać do szkoły

Nevaeh mimo swojej niepełnosprawności, ciężko pracowała na to, by przyjęto ją do wymarzonej szkoły. Jej starania mogą pójść na marne, ponieważ dziewczynie odmówiono możliwości skorzystania z transportu do szkoły. Mama Nevaeh nie może pogodzić się z tą decyzją.

Przez jej wadę wzroku, potrzebuje asystenta
Przez jej wadę wzroku, potrzebuje asystenta (Twitter)

1. Mama dziewczynki jest wściekła

Mama 11-latki jest oburzona, ponieważ jej córce odmówiono transportu do szkoły. Jaki jest powód? Niepełnosprawność dziecka.

Nevaeh nie ma możliwości korzystać z transportu do Devonport High School for Girls, ponieważ jest niedowidząca. Dziewczynka znalazła się w pierwszej 50, na 300 miejsc uczniów przyjętych do gimnazjum. Miejsce zapewniły jej znakomicie zdane testy 11+, które organizowane są w Wielkiej Brytanii po ukończeniu szkoły podstawowej. Jednak bystra dziewczynka może mieć problem z dostaniem się do szkoły, ponieważ nie może sama jeździć autobusem szkolnym.

Miała rozpocząć naukę w szkole we wrześniu, ale jej marzenia mogą się nie spełnić. Szkoła odmówiła jej prawa do transportu szkolnego, ale mama dziewczynki odwołała się od tej decyzji.

Shari jest przekonana, że jej córka zasługuje na uczęszczanie do prestiżowej szkoły, skoro znalazła się na liście wśród 50 najlepszych kandydatów.

2. Dziewczynka wymaga stałej opieki

Problem z transportem polega na tym, że niedowidząca Nevaeh nie może zostać sama na zewnątrz bez opiekuna. Jej mama obawia się, że córka będzie musiała uczęszczać do najbliższej, ogólnodostępnej szkoły, a nie do gimnazjum, na które dziewczynka ciężko pracowała i przystąpiła do dodatkowych egzaminów, by do niego się dostać.

Przez problemy psychiczne dziewczyny, potrzebuje ona dorosłego asystenta cały czas, gdy przebywa na zewnątrz. Dlatego rada szkoły odrzuciła jej wniosek. Mama nazywa decyzję śmieszną i wierzy, że przypadek jej córki jest w stanie zmienić coś w aktualnych przepisach.

"Czuję złość i rozczarowanie. Jestem zła na system, który dyskryminuje moją córkę. Nigdy nie powinno było dojść do takiej sytuacji" - mówi Shari. "Rada Szkoły odmówiła transportu Nevaeh mimo tego, że nie istnieją do tego żadne medyczne przeciwwskazania. Gdy odwołaliśmy się od ich decyzji, szkoła drugi raz odrzuciła nasz wniosek."

3. Potrzebuje wsparcia asystenta

11-latka nie może sama przebywać na zewnątrz bez nadzoru, gdyż ma problemy psychiczne i przez problemy ze wzrokiem czuje ogromny niepokój społeczny i lęk. Korzysta z pomocy specjalistów z zespołu do spraw zdrowia psychicznego. Lekarze, którzy z nią pracują, uważają, że nie ma powodu, dla którego dziewczyna nie mogłaby korzystać z transportu szkolnego.

Dziewczynka niedowidzi. Ma problemy zwłaszcza w słoneczny dzień. Wtedy mama trzyma ja cały czas za rękę lub prowadzi ją za wózkiem swojego syna. "Ostatnio odmówiono jej wyjazdu na wycieczkę szkolnę, ponieważ nauczyciele obawiali się, że nie poradzi sobie w upale, więc ominęło ją to" - mówi mama.

4. Kobieta zrobi wszystko dla swoich dzieci

Zespół, który odmówił dziewczynce transportu, zasugerował, że gdyby Nevaeh uczęszczała do najbliższej szkoły powszechnej, ta miałaby obowiązek zapewnić jej bezpłatny transport.

Mama dziewczyny uważa, że szkoła powinna zrobić dla jej córki wyjątek. Dodała również, że jest w stanie zrobić wszystko dla swoich dzieci, nawet jeżeli oznaczałoby to dowożenie do szkoły córki na własną rękę.

"To, jak bardzo pracowała na swój sukces i co do tej pory zrobiła, jest niesamowite. Zrobię, co w mojej mocy, by uczęszczała do DHSG. Osiągnęła bardzo dużo, by dostać się do wymarzonej szkoły, więc będę codziennie rano jeździć z nią autobusem, jeśli będzie trzeba" - powiedziała.

Shari jest mamą jeszcze trójki dzieci, dwójka również chodzi do szkołu. Będzie musiała zapisać je na dodatkowe dyżury przed lekcjami, a następnie zabrać swojego trzylatka na podróż autobusem z najstarszą córką. Jest samotną mamą, więc będzie to dla niej spory wysiłek.

5. Szkoła działa zgodnie z przepisami

Szkoła zaznacza, że działa zgodnie z prawem: zarówno krajowymi wytycznymi, jak i lokalnym protokołem. Z przyjemnością rozważy nowy wniosek, jeśli coś się zmieni i znajdą się okoliczności, które pozwolą Neveah uczęszczać do ich szkoły.

Angielskie prawo mówi, że jeżeli dziecko kwalifikuje się do wsparcia asystenta z powodów medycznych, może ono być zapewnione jedynie w najbliższej placówce, która spełnia wymagania dziecka. Jeżeli rodzic zdecyduje się, by wysłać dziecko do innej szkoły, ta nie będzie mogła udzielić mu wsparcia.

"Jeśli rodzic uważa, że sytuacja dziecka zmieniła się od czasu jego ostatniego odrzuconego wniosku lub odwołania, oczywiście z przyjemnością rozważymy kolejny wniosek wraz z dodatkowymi dowodami" - mówi rzecznik szkoły.

Małgorzata Banach, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.