Samochód rodzinny - z czym to się je?

Gdy zastanawiam się nad wyborem odpowiedniego auta dla powiększającej się rodziny, od razu na myśl przychodzi mi daleka kuzynka. Jej mąż postanowił zmienić samochód na nowszy, by zapewnić żonie i nowo narodzonemu synkowi lepszy komfort jazdy.

Zapewne bardziej myślał o sobie, wybierając BMW serii 5. Niebawem ich rodzina powiększyła się o kolejne dwie pociechy. Kuzynka była wściekła. Dlatego nie pozwólmy, aby ktoś wybierał za nas - w końcu jesteśmy mamami.

Polecane wideo:

Samochody dzielą się na segmenty. Podział uzależniony jest od wielkości aut osobowych. Wyróżnia się 10 różnych klas, na przykład: samochody miejskie to segment A, małe – B, kompaktowe, oznaczające klasę niższą-średnią – C, samochody rodzinne – klasa D, klasa wyższa-średnia – E, luksusowe – F, sportowe – G, kabriolety – H, terenowe – I, vany – K. Nas interesuje segment D, czyli auta rodzinne.

Pojazdy o tym przeznaczeniu mają zapewnić komfortowe warunki podróży dla pięciu dorosłych osób z bagażem na dłuższych dystansach. Najczęściej mają nadwozie typu sedan, hatchback lub kombi.

Typowe auta z tego segmentu to Ford Mondeo, Honda Accord, Mazda 6, Toyota Avensis i wiele innych, które są większe od aut kompaktowych. BMW serii 5 należy do segmentu E, czyli klasy wyższej średniej. Zaliczają się do niej duże, komfortowe auta z przeznaczeniem nie tylko reprezentacyjnym dla firm, bo często są użytkowane właśnie przez rodziny. Dlaczego więc mąż kuzynki, jej zdaniem, popełnił błąd, dokonując takiego zakupu?

Wielkość bagażnika w samochodzie

Duży bagażnik to podstawa przy wyborze samochodu dla rodziny.

W latach 70. wystarczył nam Fiat 126p, popularny „maluch”. Wtedy dało się zapakować do niego całą rodzinę, składającą się z mamy, taty oraz dwójki pociech. Nie było problemu z upchnięciem bagażu i udaniem się na kilkudniowe wakacje na Mazury lub nad Bałtyk.

Jeśli była potrzeba, to znalazło się miejsce na namiot, wędki, mały palnik z butlą gazową i patelnię. Na czymś przecież trzeba było usmażyć złowione ryby. Jeśli nie wystarczyło miejsca w środku, zawsze można było podpiąć przyczepę kempingową.

Podróżowanie „maluchem” sprawiało prawdziwą frajdę, szczególnie dzieciom. Faktem jest, że nie było wtedy fotelików zapewniających bezpieczeństwo, a o zapakowaniu wózka nikt nawet nie myślał, bo takich „składaków” jak dzisiaj nie było. Co lepsi podróżowali Fiatem 125p z wielkim, pakownym bagażnikiem. Chwilę później przyszedł czas na Poloneza. W tym samym czasie za oceanem powstał Chrysler Voyager - prekursor wszystkich minivanów.

Rodzina w samochodzie

Współczesne rodziny wiele czasu spędzają w samochodzie. Dojazdy do pracy, szkoły, dodatkowe zajęcia, czy na wycieczki zajmują sporą część każdego dnia...

No właśnie, minivan. Te pudełkowate samochody, podobnie jak SUV-y i kombi, to żelazny repertuar tzw. aut rodzinnych. Dlaczego? Czy wiecie, że Ford S-Max, który jest minivanem, jeździ lepiej niż niejedno auto typu coupé?

Domyślacie się, ile czasu potrzebuje nowe Audi RS6 Avant (czyli kombi) na rozpędzenie się do 100 km na godzinę? Dokładnie 3,8 s. Czy więc można powiedzieć, że pierwszy jest nudnym minivanem, a drugi rodzinnym kombi? BMW serii 5 nie jest ani nudne, ani tanie. Dobrze wyposażona wersja kosztuje tyle co trzy Fordy S-Max. Z kolei potrzeba aż trzech takich BMW, żeby móc kupić Audi RS6 Avant. Jak widać, punkt widzenia zależy od stanu posiadania.

Znam tatusia, który po narodzinach małego Leona zmienił małe, sportowe Audi TT na Mitsubishi Outlandera. Teraz, gdy wybierają się trzyosobową rodziną w odwiedziny do teściów, oprócz trójfunkcyjnego wózka, zabierają ze sobą łóżeczko turystyczne, a do niego komplet antyalergicznej pościeli.

No cóż, znam też takich rodziców, którzy nie poddają się nowej modzie na piękne, duże rodzinne auta i są w stanie zapakować się do niedużego Focusa. Tak samo samotna mama świetnie poradzi sobie z jednym lub dwójką dzieci i bagażem w Pandzie. Najważniejsze to zdać sobie sprawę, jakie są nasze potrzeby. Wszystko zależy od liczebności rodziny i zasobności portfela. Pamiętajmy, że kiedyś wystarczył nam „maluch”, i nie dajmy się zwariować.

Wracając do pytania: dlaczego mąż kuzynki popełnił błąd, wybierając BMW serii 5? Pięcioosobowa rodzina (dwoje dorosłych i troje małych dzieci) mieszkająca poza Polską to w podróży nie lada wyzwanie.

Do samochodu muszą się zmieścić trzy foteliki, góra ubrań dla dzieci i dorosłych, odżywki, butelki, pieluchy, podgrzewacze, kocyki… no i największe – wózek z gondolą, a właściwie dwa, bo jeszcze spacerowy. Na szczęście najstarszy synek już chodzi samodzielnie. Za to najmłodsza pociecha zaśnie tylko w swoim łóżeczku, które oczywiście trzeba zabrać.

W efekcie każda podróż wygląda tak, że mąż z zapakowanym po brzegi pięknym BMW przyjeżdża do kraju sam, a małżonka wraz z dziećmi przylatuje samolotem. Jaki z tego morał? Trzeba było kupić vana. Kuzynka miała rację.

Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Zabawki

AlaGrunwald • ostatni post 3 miesiące temu

9
Artykuły Moto Parenting
Moto Parenting

Auto bezpieczne dla dziecka

Auto bezpieczne dla dziecka

Samochód rodzinny Samochód bezpieczny dla dziecka musi spełniać szereg warunków. Jednym z kluczowych aspektów, na które powinniśmy zwrócić uwagę, jest stan techniczny auta.

Moto Parenting

Jaką nawigację samochodową wybrać?

Jaką nawigację samochodową wybrać?

Popularność urządzeń nawigacyjnych przekroczyła najśmielsze oczekiwania – w ciągu zaledwie kilku lat widok kierowcy z mapą stał się rzadkością, a sklepowe półki wręcz uginają się pod ciężarem różnych modeli nawigacji. Wybór najlepszego urządzenia...

Moto Parenting

Grzechy główne kierowców

Grzechy główne kierowców

W trakcie nauki jazdy przyszli kierowcy poznają zasady ruchu drogowego i są zmuszeni do ich przestrzegania, by uzyskać upragnione prawo jazdy. Jeżdżą ostrożnie i bacznie przyglądają się znakom drogowym, ale już wkrótce po odebraniu tego dokumentu ich...

Moto Parenting

Prowadzenie samochodu nigdy nie było przyjemniejsze

Artykuł sponsorowany Jazda dobrym samochodem może dostarczyć tyle wrażeń, co udany seks - niektórzy kierowcy deklarują, że wrażenia podczas jazdy uwalniają w nich podobne emocje. Satysfakcję z prowadzenia samochodu odczuwają najczęściej te osoby, które...

Moto Parenting

Skarb w samochodzie

(https://parenting.pl/portal/nowe-zasady-przewozenia-dzieci-w-fotelikach-samochodowych) nie sprowadza się jedynie do wstawienia do samochodu fotelika. Przede wszystkim wybór odpowiedniego siedziska nie jest łatwy. Gdy już dokonamy właściwego, pojawiają...

Moto Parenting

Co zrobić, by nie paść ofiarą nieuczciwego mechanika?

Usterki mogą pojawić się nawet w nowym aucie, dlatego warto mieć namiary na dobrego, uczciwego mechanika. W kwestii wyboru specjalisty od napraw samochodu polegamy zwykle na radach znajomych, ale numer telefonu do sprawdzonego fachowca nie wystarczy,...

Moto Parenting

Poważne następstwa drobnych napraw

Usunięcie drobnej usterki przynajmniej w teorii nie nastręcza wiele trudności. W praktyce prosta naprawa bywa jednak niemałym wyzwaniem - wystarczy niewielka wada materiału, błąd ludzki lub zwykły pech, by usterka pogłębiła się i wymagała kosztownej naprawy. ##...

Moto Parenting

Mocowania fotelików dziecięcych - czego o nich nie wiesz?

Mocowania fotelików dziecięcych - czego o nich nie wiesz?

pasa przytrzymywała od zewnątrz podstawę fotelika pod siedzeniem dziecka, a część piersiowa oparcie fotelika zaraz za małym pasażerem, na wysokości (...) można wykonać praktycznie w każdych warunkach, na każdym miejscu w samochodzie....