Trwa ładowanie...

Policjantka zniesmaczona "żartem" kierowcy. Pokazała zdjęcie

Avatar placeholder
24.06.2024 10:14
Pokazała naklejkę na samochodzie. "Nie było mi ani trochę do śmiechu"
Pokazała naklejkę na samochodzie. "Nie było mi ani trochę do śmiechu" (Facebook )

Podinspektor Małgorzata Sokołowska, stołeczna policjantka i influencerka, pokazała w mediach społecznościowych samochodową naklejkę, która budzi w sieci wiele emocji. "Jako siostra śmiertelnej ofiary wypadku drogowego wcale się nie śmieję" - piszą internauci.

spis treści

1. Czarny humor

Zielony listek, "Baby on board" ("Dziecko na pokładzie") czy chrześcijański symbol ryby - to najpopularniejsze symbole, które Polacy naklejają na swoich autach. Naklejek, także tych mających rozbawić innych podróżnych, jak "Nie spieszę się, do pracy jadę" czy "Samochód rodzinny: ojciec kupił, matka tankuje, syn jeździ", można znaleźć w sklepach setki.

Wśród nich jedna budzi szczególne poruszenie. Zwróciła na nią uwagę podinspektor Małgorzata Sokołowska, policjantka prowadząca w mediach społecznościowych profile pod nazwą "Z pamiętnika policjantki", pokazując na Facebooku i Instagramie naklejkę sugerującą… liczbę przejechanych. Wśród nich znajduje się symbol starszej pani oraz dziecięcego wózka.

Zobacz film: "Jak wygląda urlop rodzicielski w Polsce?"

"Mam ogromne poczucie humoru, czasami nawet aż za bardzo śmieszkuje, ale widząc tę naklejkę na samochodzie nie było mi ani trochę do śmiechu. Z ciekawości wyszukałam w internecie jej opis, który można znaleźć na wielu portalach sprzedażowych. Brzmi on tak: NAKLEJKA NA SAMOCHÓD POLOWANIE / LISTA PRZEJECHANYCH OSÓB Biorąc pod uwagę tragedie ludzkie, jakie wiążą się z wypadkami śmiertelnymi na drodze, nie umiem śmiać się z tego przekazu" - napisała policjantka.

2. "Obrzydliwe i do tego na takim fajnym aucie..."

W komentarzach pod wpisem podinsp. Sokołowskiej zawrzało. Internauci podzielili się na dwa obozy: takich, którzy przyznają jej rację, podkreślając, że tego rodzaju naklejka nie świadczy dobrze o kierowcy, oraz takich, którzy uznają ją za zabawną.

Oto wybrane komentarze:

"Jedna z wielu nalepek naklejanych na pojazdy, które świadczą o (nie)dojrzałości właściciela";

"Ja też mam duże poczucie humoru, ale ta naklejka jest bezmyślna";

"Obrzydliwe i do tego na takim fajnym aucie...";

"Nawet czarny humor jest inteligentny, ten z poczuciem przyzwoitości i taktu do drugiego człowieka nie ma nic wspólnego";

"A mnie nawet trochę śmieszy, zwłaszcza że mój Tato też zginął w wypadku i było by już całkiem zabawne, gdyby każdy sprawca miał taki obowiązkowo na aucie, bo skoro nie odbiera się im prawa jazdy, a polski kk kary ma co najmniej śmieszne co do popełnionego czynu, to fajnie byłoby wiedzieć, z kim się ma do czynienia na drodze";

"Jako siostra śmiertelnej ofiary wypadku drogowego, też wcale się nie śmieję";

"Bez przesady. Dowcip jak każdy inny. To jak na płotach tabliczka "uwaga pies" i ilość "pogryzionych" osób. Jak wszyscy będziemy tacy sztywni, to marnie widzę przyszłość. Ludzie, to jest żart!";

"Czyli jednak nie ma Pani aż takiego poczucia humoru. To jest żart. Z czarnym humorem jest jak z nogami. Nie każdy je ma".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze