Trwa ładowanie...

Nauczyciel Roku Marcin Zaród ostro skomentował obecną sytuację uczniów: "Ktoś z MEN powinien wylądować w więzieniu"

Dyskusja publiczna na temat polskiego systemu edukacji przybrała na sile od strajku nauczycieli i reformy edukacji. Teraz doszedł jeszcze aspekt związany z organizacją nauczania w dobie koronawirusa SARS-CoV-2. Głos zabrał m.in. Nauczyciel Roku z 2013 r. Marcin Zaród, który nie przebierał w słowach komentując m.in. liczbę godzin lekcyjnych siódmo- i ósmoklasistów. "Ktoś z MEN powinien po prostu wylądować w takim zwykłym więzieniu, za zwykłymi kratkami" - pisze Zaród.

Zobacz film: "Nietypowa ciąża"

1. Sytuacja w polskich szkołach wzburzyła nauczyciela

Marcin Zaród w 2013 r. został Nauczycielem Roku. Teraz nie kryje swojego oburzenia tym, co dzieje się w polskich szkołach po ostatniej reformie edukacji, która m.in. przywrociła ośmioklasowy system nauczania i wycofała funkcjonujące od kilkunastu lat gimnazja. Nauczyciel odniósł się przede wszystkim do ilości godzin lekcyjnych, które odbywają uczniowie.

"Za tę przeładowaną siatkę godzin (m.in. w 7 i 8 klasie podstawówki) ktoś z MEN powinien po prostu wylądować w takim zwykłym więzieniu, za zwykłymi kratkami. Nie żaden trybunał stanu. I nie jest dla mnie ważne, czy to będzie ktoś z PO czy z PiS" - czytamy w poście Marcina Zaroda.

2. "My dorośli ten pożar rozpalamy"

Jego zdaniem takie rozwiązanie wpływa negatywnie przede wszystkim na psychikę ucznia, a winę za to ponoszą wyłącznie dorośli.

Nauczyciel nawiązał też do tematu zaburzeń psychicznych dzieci i młodzieży w Polsce oraz do tematu leczenia psychiatrycznego dzieci i młodzieży w Polsce, które jest w bardzo złym stanie, o czym informował NIK w jednym z ostatnich raportów.

"Bo piszemy o konieczności zapewnienia psychologa w każdej szkole, o przepełnieniu szpitali psychiatrycznych, o samobójstwach uczniów. Tylko najpierw sami jako dorośli im ten pożar rozpalamy takimi durnymi pomysłami w stylu "papier wszystko łyknie" (np. ściśnijmy 3 lata programu gimnazjum do ostatnich dwóch lat podstawówki), a potem próbujemy to gasić na swój, urzędniczy sposób, zamiast sięgnąć do źródła i to przeładowanie po prostu usunąć. Żeby uczeń 8 klasy nie miał 40 godzin tygodniowo w szkole, a potem, po przyjściu do domu po 15.00 nie musiał kolejnych 3 godzin spędzać na zadaniach domowych. I żeby mógł pójść wieczorem na zajęcia sportowe, a nie musiał z nich rezygnować z braku czasu" - pisze Marcin Zaród.

Za tę przeładowaną siatkę godzin (m.in. w 7 i 8 klasie podstawówki) ktoś z MEN powinien po prostu wylądować w takim...

Opublikowany przez Marcina Zaród Wtorek, 6 października 2020

Zobacz także: Wychowuje transpłciowe dziecko. "To dla mnie coś zupełnie naturalnego. Nauczył mnie tego mój syn"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.