Monika przez lata czuła wstyd i zażenowanie. Ginekolodzy wielokrotnie odmawiali jej pomocy
- Zawsze mi się wydawało, że mam problem z przerośniętymi zewnętrznymi narządami płciowymi, ale to był temat tabu, nadal zresztą jest. Kilkanaście lat temu nie miałam o tym z kim porozmawiać. Całe życie zmagałam się z bardzo częstymi infekcjami, nie mogłam nosić bielizny bez używania specjalnych wkładek. Dopiero po pierwszym porodzie zapytałam ginekologa: "czy ze mną wszystko jest w porządku?" - zdradziła w rozmowie z WP Parenting Monika. 41-latka poddała się zabiegowi labioplastyki.
Źródło zdjęć: © Getty Images