Matka Seana Astina uchroniła go przed molestowaniem

Od pewnego czasu ujawniane są kolejne skandale związane z molestowaniem dzieci przez wpływowe osoby z Hollywood. Kampania #metoo (#jateż) pomogła złapać wiele sławnych osób, które od lat dopuszczały się nadużyć na tle seksualnym. Kolejną sławą, która opowiada o swoich wspomnieniach z tamtych lat, jest aktor i gwiazda filmu "Władca pierścieni" Sean Astin.

Zobacz film: "#MeToo – nie tylko w internecie"

1. Chroniony przez rodzinę

Dziecięce gwiazdy były wyjątkowo skrzywdzone przez ten biznes. Wiele z nich miało poważne problemy w dorosłym życiu – uzależnienie od narkotyków czy traumę, która się za nimi ciągnęła. Sean Astin grał w filmach od najmłodszych lat. Jego matką była aktorka Patty Duke, która wprowadziła go w ten świat. Rodzina na szczęście była bardzo opiekuńcza w stosunku do wówczas młodego Seana i uchroniła go przed tym, co się działo w tamtych czasach.

Astin nigdy nie doświadczył molestowania
Astin nigdy nie doświadczył molestowania (youtube)

Kiedy Astin pracował przy filmie z ''Goonies” zadzwonił do niego Michael Jackson. Wówczas jego matka, aktorka i laureatka Oskara, była już tym faktem poważnie zaniepokojona. Nie rozumiała, czego piosenkarz chciał od małego chłopca. Patty Duke sama była kiedyś ofiarą molestowania, więc starała się jak najlepiej chronić swojego syna. Oboje jednak nie zdawali sobie sprawę z tego, że wszelakiego rodzaju nadużycia działy się tuż obok i nie jest za nie odpowiedzialny tylko król popu.

''Niektóre dzieci nie mają nadzoru ani nawet podstawowego wsparcia ze strony bliskich. Widziałem, jak doświadcza tego mój ukochany przyjaciel Corey Feldman.'' - mówił Sean.

2. Nie zdawał sobie sprawę

W ''The Daily Telegraph'' twierdził, że nigdy nie spotkały go podobne nadużycia i bardzo żałował, że nie zdawał sobie sprawy z tego, co przechodzą jego przyjaciele z planu filmu ''Goonies''.

Feldman jako dziecko był regularnie wykorzystywany
Feldman jako dziecko był regularnie wykorzystywany (youtube)

Jednym z aktorów, który przerwał milczenie, był Corey Feldman, który opowiedział o całym kręgu pedofilii działających w tamtych latach. Mężczyzna sam doświadczył tych strasznych praktyk na sobie i postanowił poszukać sprawiedliwości jako już dorosły człowiek.

Sean i Corey znali się od dziecka. Dopiero z czasem Feldman zaufał mu na tyle, aby opowiedzieć, co go spotkało w tamtych czasach. Gdy wymieniał nazwiska poszczególnych oprawców, Astin nie był zaskoczony, gdyż miał swoje podejrzenia w stosunku do niektórych osób. W wywiadzie powiedział:

''Nie wiedziałem o molestowaniu, ale było widać, jak cierpi. Czuję się winny, że nie wiedziałem wystarczająco dużo, żeby pomóc Coreyowi lub innemu dziecku w takiej sytuacji.''

Astin i Feldman zaprzyjaźnili się na planie filmu ''Goonies''
Astin i Feldman zaprzyjaźnili się na planie filmu ''Goonies'' (youtube)

Aktor również wypowiedział się na temat wystąpienia byłego współpracownika z filmu ''Władcy Pierścieni” Elijah Wooda, który jakiś czas temu powiedział w brytyjskim ''The Sunday Times”, że nadużycia w stosunku do najmłodszych były i nadal są powszechne w Tinseltown. Sean pochwalił wystąpienie swojego przyjaciela:

''Trzeba pamiętać, że każdy z nas potrzebuje wsparcia, więc doceniam to, że Elijah tak odważnie podzielił się swoją opinią. To poruszy mediami i rozpocznie dyskusję na ten temat. Jestem naprawdę z niego dumny”.

Sean Astin podkreśla, że problem molestowania dzieci to bardzo ważne zagadnienie, którym trzeba się zająć i dokładnie prześledzić. Jednakże on nie czuje się kompetentny, żeby wypowiadać się na ten temat, ponieważ sam tego na szczęście nie doświadczył. Tak jak wiele osób zna tę sprawę z mediów oraz od przyjaciół, które były ofiarami tych praktyk.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.