Jak hartować dziecko?

spis treści
rozwiń

Chcemy mieć zdrowe dzieci? Oczywiście! A skoro nam na tym zależy, to powinniśmy nauczyć się wspomagać rozwój ich układu immunologicznego i odpornośćna różne czyhające dookoła patogeny. Wbrew pozorom, nie jest to wiedza tajemna i skomplikowana. Tak naprawdę wystarczy przestrzeganie kilku zdroworozsądkowych zasad i okiełznanie strachu przed chorobą. Nawet noworodkowi nie służą sterylne, "cieplarniane" warunki. Oto kilka sposobów budowania odporności u dzieci.

1. Karmienie piersią, zdrowa dieta a odporność dziecka

Hartowanie malucha
Hartowanie malucha

Budując odporność u dziecka musisz pamiętać o jednej z najważniejszych kwestii. O witaminie M czyli miłości.

zobacz galerię

Nie piszę tego kierowana szerzącym się tu i ówdzie terrorem laktacyjnym. Noworodek jest bezbronny. Dysponuje tylko przeciwciałami matki, których ilość sukcesywnie spada. W okolicach 3. miesiąca życia niemowlę wchodzi w tzw. lukę odpornościową, kiedy to liczba przeciwciał matki drastycznie zmalała, a jego własne są zbyt niedojrzałe, by skutecznie chronić organizm przed patogenami.

Zobacz film: "Pomysły na rodzinną aktywność fizyczną"

Właśnie w celu wypełnienia tej luki należy karmić piersią, dostarczając w ten sposób dziecku niezbędnych przeciwciał. Niebagatelne znaczenie mają tu pierwsze doby po porodzie, gdy wytwarzana jest tzw. siara. Jeśli z jakichś powodów nie możesz karmić dziecka naturalnie, dołóż starań, by mogło skorzystać chociaż z niej, a następnie zaopatrz się w mieszanki mleka modyfikowanego wzbogacone w prebiotyki.

Dobrze zbilansowana, urozmaicona dieta jest niezastąpiona w podnoszeniu odporności starszego dziecka. Dbaj, by nie zabrakło w niej warzyw i owoców, czyli źródeł m.in. witaminyC, A, witamin z grupy B, a także mięsa, ryb, jaj czy orzechów (źródeł bardzo ważnego żelaza i cynku). Nie zapominaj o produktach mlecznych, szczególnie o wzbogaconych w probiotyki kefirach, jogurtach itp.

Unikaj jedzenia typu fast food i nie przesadzaj ze słodyczami. Posiłki powinny być regularne. Zaczynaj dzień od śniadania, które bez żadnych wątpliwości jest najważniejszym posiłkiem dnia. Gdy dziecko jest głodne, nie dostarcza wystarczającej energii tkance, która odpowiedzialna jest za wytwarzanie limfocytów.

2. Nawilżanie powietrza, wietrzenie pokoju i spacery

Temperatura optymalna w pomieszczeniach to 20-21°C w dzień i 19-20°C nocą. Gdy będzie wyższa, powietrze zrobi się suche, co będzie negatywnie wpływało na stan błon śluzowych dziecka, które razem ze skórą dają mu ochronę w ramach tzw. odporności wrodzonej (nieswoistej).

Otwieraj okno codziennie, bez względu na temperaturę czy opady. Ograniczysz w ten sposób ilość drobnoustrojów namnażających się w „stojącym" powietrzu i zapewnisz dziecku wystarczającą ilość tlenu. Pamiętaj o dokładnym wywietrzeniu pokoju tuż przed snem, a w ciepłe noce dobrze będzie zostawić uchylone okno. Dziecko będzie wtedy lepiej spało, a wypoczęte będzie zdrowsze.

Ani drobny "kapuśniaczek", ani prószący śnieg, ani też pochmurne niebo nie są powodem, żeby zostawać w domu. Jedynie ulewy, zamiecie, porywisty wiatr i mróz poniżej -10°C stanowią przeciwwskazanie do odbycia spaceru. Możesz i powinnaś wychodzić na dwór już z noworodkiem, oczywiście zachowując ciut większe środki ostrożności.

Codzienny 2-godzinny spacer, najlepiej z dala od ulic i spalin, jest niezastąpioną metodą wzmocnienia odporności u dzieci. Sprawi, że twoja latorośl będzie mieć lepsze krążenie i apetyt, będzie lepiej dotleniona i w naturalny sposób zyska odrobinę witaminy D. Nawet lekko przeziębione dziecko nie musi rezygnować z wyjścia. Wręcz przeciwnie, świeże powietrze może sprawić, że poczuje się znacznie lepiej.

Zupełnie odwrotny rezultat możesz osiągnąć „spacerując" z dzieckiem po centrum handlowym lub przebywając w dużych skupiskach, szczególnie w okresach nasilonego występowania infekcji. Ruch to zdrowie.

3. Ubieranie dziecka stosownie do warunków i przyzwyczajanie do zmian temperatury

Noworodkowi wystarczy jedna dodatkowa warstwa. U maluszków nie jest jeszcze dość sprawny system adaptacyjny i trzeba nieco uważniej sprawdzać, czy jest im ciepło. Rozsądek jest tu bardzo pomocny. Pamiętaj, że najlepsza metoda to ubieranie na cebulkę, tak by w każdym momencie mieć możliwość zmodyfikowania dziecięcej „kreacji”.

Jeżeli chcesz sprawdzić, czy twoje dziecko nie marznie, nie musisz łapać go za ręce, zamiast tego dotknij karku. Jeżeli jest ciepły i wilgotny - przesadziłaś. Zdrowiej jest, gdy dziecku trochę chłodniej, niż gdy się spoci. Jesienią i zimą pamiętaj o wygodnych i nieprzemakających butach, stopy muszą mieć sucho i ciepło. Przyda się też czapka, szalik i rękawiczki. Ciepłą wiosną i latem nawet małe dzieci nie muszą nosić nakryć głowy i skarpetek.

Systematycznie, od urodzenia, przyzwyczajaj do różnych temperatur z naciskiem na te niskie. Chłód wzmacnia i krzepi. Gdy tylko nie ma mrozów, silnych wiatrów, zdejmuj czapki i szaliki. Pozwalaj biegać boso zarówno po domu, jak i na dworze.

Oswajaj organizm dziecka z chłodnymi napojami czy lodami, również zimą. Niewskazane jest jedynie łączenie gorącego z zimnym. Nie ucz dziecka kąpieli w gorącej wodzie, a przyzwyczaj, na ile ci się uda, do chłodnego prysznica. Wszystkie te czynności można wykonywać już z niemowlakiem, o ile jest zdrowy i nie ma obniżonej "chorobowo" odporności. Hartowanie to proces, który należy przeprowadzać z głową i rozsądnie.

Jedź w góry lub nad morze, szczególnie jeżeli masz w domu chorowitego malca. Zdecydowana zmiana temperatury, ciśnienia i wilgotności powietrza, sprawi, że organizm dziecka będzie musiał dokonać sporego wysiłku, by przystosować się do zmiany. Dotyczy to zarówno wydolności oddechowej, zdolności termoregulacji, jak i ukrwienia. Wszystko to stymuluje układ odpornościowy. Taki wyjazd powinien trwać co najmniej 3 tygodnie, z czego dwa pierwsze to okres przystosowawczy.

4. Dbanie o higienę i zdrowe zęby

Ucz dziecko, że mydło i woda nie gryzą. Tłumacz, że ręce należy myć przed jedzeniem, po zabawie, przed wyjściem z toalety i właściwie przy każdej okazji, a codzienny prysznic nie zetrze z niego skóry. O skórę należy dbać, gdyż nieuszkodzona stanowi barierę nie do przebycia dla większości drobnoustrojów. Ponieważ odporność dziecka osiągnie pełnię swych możliwości dopiero po 2. roku życia, szczególnie troskliwie musisz dbać o noworodki i niemowlaki. Wtedy najmniejsze skaleczenie czy otarcie może być powodem zakażenia. Wyrób też w dziecku nawyk codziennej zmiany bielizny.

Zdrowe zęby mają ogromne znaczenie dla całego organizmu. Nie chodzi wyłącznie o promienny uśmiech. Stany zapalne powstałe w wyniku zaniedbania zębów mogą rozsiać się po całym ciele i prowadzić do bardzo poważnych chorób. Dlatego pilnuj by dziecko myło ząbki, co najmniej rano i wieczorem, raz na pół roku odwiedzajcie dentystę i stosujcie się do jego wskazówek.

Przestrzeganie kalendarza szczepień i korzystanie z immunostymulatorów. Wyeliminowanie niektórych chorób jest możliwe tylko dzięki nim. Dają dziecku odporność bez ryzyka, jakie niesie ze sobą choroba. Jeśli twój malec jest chorowity, rozważ szczepienie nieobowiązkowe przeciwko pneumokokom, meningokokom czy grypie.

Jeżeli jest taka konieczność, po konsultacji z lekarzem możesz podać dziecku tzw. szczepionkę wzmacniającą. Ułatwi ona tworzenie tzw. pamięci immunologicznej, czyli umiejętności walki z bakteriami, (podawane po ukończeniu roku: Bronchovaxom, Ribomunyl, Luivac, Polyvaccinum, TFX.; IRS 19 można stosować u niemowląt) lub wirusami, (Groprinozin - powyżej 2. roku życia). Są jeszcze autoszczepionki, jednak ich skuteczność i zasadność stosowania budzi liczne kontrowersje wśród lekarzy.

Immunostymulatory są to substancje najczęściej pochodzenia roślinnego, które pobudzają układ odpornościowy do sprawniejszego działania.

Najskuteczniejsze z nich to jeżówka i aloes. To preparatów na ich bazie szukaj w aptece. Możesz również skorzystać z leków homeopatycznych i środków zawierających wyciąg z wątroby rekina. Mimo, że specyfiki te na ogół sprzedawane są bez recepty, ich stosowanie skonsultuj z lekarzem.

5. Szybka reakcja na drobne infekcje i niedyspozycje dziecka

Czujne oko i szybka reakcja, gdy zaczyna się katar czy kaszel może sprawić, że uda ci się zdusić infekcję w zarodku, korzystając z babcinych metod, (sok malinowy, syrop z cebuli, czosnek, herbatka lipowa, miód).

Przy pierwszych oznakach choroby nie staraj się wymóc na lekarzu antybiotyku „tak na wszelki wypadek". Nieuzasadnione podanie nie pomoże w leczeniu dziecka, a na dodatek osłabi jego odporność. Antybiotyki to nie profilaktyka!

Czytaj też

Choroba to też wzmocnienie odporności! Ciężko patrzeć jak malca męczy katar, kaszel czy nawet gorączka. Pocieszmy się jednak, że każde takie przeziębienie poszerza jego możliwości obrony przeciwko kolejnemu wirusowi czy bakterii. Nie bójmy się więc kontaktu dziecka z rówieśnikami. Nie izolujmy go. Wcześniej czy później i tak przyjdzie mu się z nimi zetknąć i swoje odchorować.

Nie jest niczym nadzwyczajnym czy nadmiernie niepokojącym, gdy pierwszy rok w przedszkolu lub szkole obfituje w infekcje, (pediatrzy twierdzą, że przeziębień może być wówczas 8, a nawet kilkanaście w roku). Jest to norma i można mieć uzasadnioną nadzieję, że kolejny rok będzie lepszy. Jednak, gdy twoja pociecha z jednego zapalenia oskrzeli płynnie przechodzi w kolejne, jedna po drugiej pojawiają się poważne choroby o podłożu bakteryjnym, poszukajcie z lekarzem przyczyny tak drastycznego spadku odporności.

Pamiętaj również, że szkoła i przedszkole są dla dziecka źródłem stresu. Naucz się go rozładowywać razem z dzieckiem, bo skumulowany negatywnie wpływa na funkcjonowanie organizmu, a co za tym idzie na odporność.

Budując odporność u dziecka, musisz pamiętać o jednej z najważniejszych kwestii. O witaminie M czyli miłości.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!