Trwa ładowanie...

Zakaz noszenia krótkich spodenek. Powód? Dziewczynki rozpraszają kolegów

Co roku, gdy temperatury osiągają 25 stopni i więcej, jak bumerang powraca temat ubioru w polskich szkołach. Wiele placówek w tym czasie wprowadza zakaz noszenia kusych spódniczek, bluzek na ramiączkach, czy krótkich spodenek przez dziewczynki, ponieważ taki strój "pobudza wyobraźnię" chłopców.

Zobacz film: "Nietypowy objaw raka trzustki"
spis treści

1. Ubiór dziewczynek rozprasza kolegów

W statucie jednej ze szkół publicznych można przeczytać, że uczniom zabrania się noszenia stroju "zachęcającego do przejawiania negatywnych zachowań (obrażającego uczucia innych, nienawiści na tle rasowym, religijnym itp.) oraz stroju uwłaczającego godności ucznia (np. krótkie spodenki, zbyt krótkie spódniczki, zbyt głęboko wycięty dekolt itp.)".

Zrozumiałym jest zakaz noszenia koszulek z nienawistnymi hasłami, jednak internauci zwracają uwagę na drugi człon przepisu. Gdzie jest powiązanie między godnością człowieka a długością spodenek? Tym bardziej, jeśli odnosimy się do dzieci.

Użytkownicy jednej z grup na Facebooku zauważają, że to nie ubiór jest problemem, a seksualizacja dziewczynek. Często przytaczają powtarzający się koronny argument nauczycieli: odsłonięte ciało "rozprasza" kolegów i ci nie mogą się uczyć.

(Facebook)

"U mnie w gimnazjum dziewczynom zabroniono nosić legginsów na wf, bo to "pobudza wyobraźnię" chłopców. Musiałyśmy ćwiczyć w dresach, a chłopcy na luzie ćwiczyli sobie w krótkich spodenkach - pisze jedna z internautek i dodaje: - Podobnie było w podstawówce jednak w kontekście "zaczepiania" dziewczyn przez chłopców. "Jak cię zaczepia, to znaczy, że cię lubi", "to tylko takie końskie zaloty". Czyli co, jeśli ktoś mnie lubi to znaczy, że może mnie sobie bezkarnie dotykać i zaczepiać?"

"Okropne jest to, że zamiast uczyć młodych mężczyzn o tym, że nie mogą dotknąć koleżanki bez jej zgody, uczy się młode kobiety, że muszą ubierać się w zakryte, luźne ubrania, bo inaczej to jak zezwolenie do dotykania i komentowania przez innych" - dodaje druga.

2. Dress code w szkołach

To w czym dzieci chodzą do szkoły, powinno być przede wszystkim wygodne, dobrane do panującej temperatury oraz pozwalające na dobre samopoczucie. Jeżeli szkoła sobie nie życzy, aby uczennice i uczniowie przychodzili w krótkich spodenkach, spódniczkach, czy z odkrytymi ramionami, powinna to zaznaczyć w statucie, dokładnie określając ich długość.

Należy również pamiętać, że ingerowanie w wygląd uczniów łamie Konstytucję i narusza prawa człowieka. Wszelkie ograniczenia powinny być uzasadnione jak np. konieczność stworzenia odpowiednich warunków do nauki, bezpieczeństwo, zdrowie czy poszanowanie wolności i praw innych osób.

Jeżeli placówka kładzie szczególny nacisk na konkretny dress code, warto uwzględnić zdanie uczniów i wypracować kompromis. Wprowadzanie sezonowych zakazów, które sprowadzają się do tego, że dziewczynki powinny chodzić tylko w długich spodniach podczas upałów, jest krzywdzące dla uczennic.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.