Wybieramy łóżeczko dla noworodka

Łóżeczko

Zdjęcie autorstwa miguelb / CC BY 2.0

Wielu ekspertów z dziedziny pediatrii zaleca, by w pierwszych tygodniach lub wręcz miesiącach życia dziecko spało w jednym łóżku z rodzicami lub w pobliżu ich łóżka. Dzięki temu nocne karmienie jest prostsze, a noworodek łatwiej zasypia i rzadziej budzi się w nocy. Nie oznacza to jednak, że dziecko nie powinno mieć swojego łóżeczka – jego obecność jest wskazana, choćby po to, by rodzice malca mieli szansę na odrobinę prywatności. Wybór odpowiedniego łóżeczka nie jest rzeczą prostą, dlatego warto skorzystać z porad sprzedawcy, który poznawszy nasze oczekiwania, z pewnością pomoże wybrać najlepszy dla nas sprzęt.

Zobacz film: "Parenting.pl"

1. Rodzaje łóżeczek

Sklepy z akcesoriami dziecięcymi oferują bogaty wybór najrozmaitszych łóżeczek. Możemy przebierać w różnych kolorach, kształtach i gabarytach. Gdy dziecko ma 3–5 miesięcy, rodzice zwykle decydują się na kołyskę, którą dopiero później zastępuje tradycyjne łóżeczko. Najczęściej spotykane wymiary tego mebelka to 60/120 cm i 70/140 cm. Możliwość regulacji dna, w którą zazwyczaj wyposażone są te modele, sprawia, że są one bardzo funkcjonalne. W pierwszych miesiącach życia malucha materac jest ustawiany wyżej, gdy zdobędzie on umiejętność siedzenia, należy go obniżyć, by dziecko nie wypadło. Niezwykle wygodnym rozwiązaniem dla matek karmiących nocą piersią jest łóżeczko z otwieranym bokiem. Wystarczy, że przystawimy je do swojego łóżka i nocne wstawanie przestaje być naszym problemem. Rodzice coraz częściej sięgają po łóżeczka-kołyski, a także łóżeczka na kółkach, które łatwo przesuwać. Innym rozwiązaniem jest łóżeczko z wyjmowanymi szczebelkami, które półtoraroczny maluch może już samodzielnie opuszczać. Ogromną popularnością cieszą się obecnie łóżeczka wielofunkcyjne dodatkowo wyposażone w szuflady, przewijak i półeczkę. Po zdemontowaniu boków mogą one dłużej służyć jako tapczanik, na którym nasza pociecha może spać nawet do piątego roku życia. Przed zakupem warto zatem przemyśleć kolorystykę i dostępne wzory.

Infografika

2. Jak wybrać bezpieczne łóżeczko?

Zanim zdecydujemy się na konkretny model, należy zapoznać się z jego opisem, by znaleźć informacje o koniecznych atestach. Przepisy dotyczące bezpieczeństwa normują dwie ustawy: europejska norma PN-EN 716-1:1999 i PN-EN 11-1:2001, a dodatkowo Państwowy Zakład Higieny i Instytut Technologii Drewna.

Podstawą jest odpowiedni materiał. Drewniana konstrukcja wymaga oszlifowania i pokrycia nietoksycznym lakierem lub odpowiednią farbą. Niektóre kolorowe farby nieznanego pochodzenia mogą się łuszczyć przy dotyku, dlatego lepiej ich unikać. Bezpieczeństwo zapewnią krawędzie pozbawione ostrych kantów i szczebelki pokryte ochraniaczami. Pręty powinny być na tyle blisko, by nie zmieściła się między nimi głowa malca. Należy zwrócić uwagę na to, czy łóżeczko jest stabilne, a zastosowane dekoracje nie narażają dziecka na niepotrzebne urazy.

3. Jaki materac dla maluszka wybrać?

Materacyk przeznaczony do łóżeczka powinien zapewnić naszemu dziecku spokojny, wygodny sen. Najlepsze są te, wykonane z syntetycznych materiałów – pianka poliuretanowa przepuszcza powietrze i nie uczula dziecka w przeciwieństwie do kokosu i trawy morskiej, którymi często wypełniane są materace. Dobry wpływ na kręgosłup malucha mają materace twarde i płaskie. W zbyt miękki materac dziecko się zapada, co może prowadzić do ograniczenia odpowiedniej ilości tlenu, gdy maluch odwróci główkę na bok. Materace zaopatrzone w wodoodporną poszewkę lub pokrowce antybakteryjne pomagają w utrzymaniu higieny. Warto pamiętać, by były one dopasowane do rozmiaru łóżeczka. Odległość materaca od szczebelków nie może być większa niż dwa palce, w przeciwnym razie rączka czy nóżka dziecka może utknąć w wolnej przestrzeni. Najlepsze są materace mające dwie strony, które możemy zmieniać wraz ze wzrostem dziecka.

Kupując łóżeczko, zadbajmy o to, by nie tylko dobrze się prezentowało, ale było funkcjonalne, a przede wszystkim bezpieczne. Nie wahajmy się skorzystać z rad specjalisty. Z pewnością pomoże znaleźć model, który spełni wszystkie nasze oczekiwania.

Polecane dla Ciebie

Pytania do lekarzy

Mgr  Magdalena Golicz Psycholog , Psychoterapeuta , Chorzów umów wizytę

Czy te zaburzenia mowy u dziecka muszą być leczone?

W tym wieku podobny rozwój mowy może być jeszcze normą. Szczególnie, jeśli synek rozpoczął już budowę prostych zdań zdań. Jeśli nie ma innych odstępstw od rozwojowych norm, a mowa w dalszym ciągu będzie się rozwijać, to prawdopodobnie nie ma powodów do niepokoju. Można ewentualnie podjąć konsultację z lekarzem pediatrą- po dokładnym wywiadzie i obserwacji malca, być może zdecyduje o dodatkowych formach wspierania rozwoju (np logopeda).

Mgr  Magdalena Golicz Psycholog , Psychoterapeuta , Chorzów umów wizytę

O czym świadczy brak gaworzenia u 4-miesięcznego dziecka?

Głużenie rzeczywiście powinno się już pojawić. Jest to odruch bezwarunkowy, występujący także u dzieci niesłyszących. Natomiast w kontekście gaworzenia córeczka "ma jeszcze czas" (pojawia się ono około 6miesiaca życia) i stanowi wypowiadanie (już bardziej świadome) przez niemowlaka sylab takich jak ba, ma, ta, które mogą być łączone w całości lub powtarzane, dziecko nie nadaje im jednak znaczeń. Intensywność a także częstotliwość głużenia może być różna u różnych dzieci, zależy to między innymi od temperamentu dziecka. Zachęcam do przyjrzenia się córeczce, czy w momentach gdy jest najedzona, wyspana i czuwająca nie pojawiają się głoski gardłowe (tzw tylnojęzykowe, np gh, khe itp), być może bardzo cicho. Zachęcanie Maluszka przez wspólne zabawy, czy "zagadywanie" podczas kontaktu wzrokowego także powinno pomóc. Ważne jednak, by była Pani spokojna i nie denerwowała się w kontakcie z córeczką, bo to może udzielać się także jej. Jeśli będzie się Pani mocno niepokoić lub przez najbliższy czas nic się nie zmieni w rozwoju mowy córeczki warto skonsultować się z pediatrą, który opiekuje się Maluszkiem.

Mgr  Magdalena Golicz Psycholog , Psychoterapeuta , Chorzów umów wizytę

O czym świadczą problemy emocjonalne u 4-letniego dziecka?

Problemy emocjonalne u dziecka 4 letniego noga mieć różne podłoże- od całościowych zaburzeń rozwojowych, po nawarstwienie trudnych zdarzeń i stresu. Zachęcałabym do zebrania dokładnego wywiadu o zachowaniach Malucha w przedszkolu, przyjrzenia się zachowaniu, rozwojowi i relacjom synka w domu z bliskimi z z tym wszystkim podjęcia konsultacji z lekarzem pediatrą. Wspólnie podejmiecie decyzję, czy są podstawy do podjęcia dalszych konsultacji i diagnostyki (neurolog, psycholog, rehabilitant itp) czy tez wystarczą zmiany niektórych zachowań i działań w zakresie domowym i przedszkolnym.

Mgr  Magdalena Golicz Psycholog , Psychoterapeuta , Chorzów umów wizytę

W jaki sposób sprawdzić, czy syn ma zaburzenie?

Jeśli niepokoi się Pani o zdrowie i rozwój brata- warto najpierw podjąć ten temat z rodzicami. Gdy sęi zauważa odstępstwa od normy, warto je zweryfikować z obserwacjami innych. Wspólnie będzie można podjąć najskuteczniejsze działania. Dobrze jest wówczas skorzystać z pomocy - najpierw lekarza pediatry, który pokieruje (w razie potrzeby) na dalszą diagnostykę i leczenie (np do psychologa dziecięcego).

Mgr  Magdalena Golicz Psycholog , Psychoterapeuta , Chorzów umów wizytę

Jak oduczyć dziecko nawyku gryzienia rękawów?

Nawykowe gryzienie części garderoby lub ciała pojawia się czasami u dzieci przedszkolnych jako sposób na radzenie sobie z napięciem, niepokojem czy lękiem. W przypadku leżakowania- być może wynika to także z nudów i potrzeby stymulacji, bo dziecko w ty wieku nie zawsze nadal potrzebuje snu dziennego. Być może także syn ma wysoką potrzebę stymulacji i niedomiar bodźców powoduje u niego czynności nawykowe związane ze stymulacją (bardzo wrażliwego) obszaru ust i buzi. Warto dodatkowo porozmawiać z przedszkolankami, by zwróciły uwagę, w jakich sytuacjach nasila się gryzienie ubrania, a w jakich wygasza. Warto także przyjrzeć się temu w domu.To pomoże także znaleźć odpowiedź na pytanie, co jest przyczyną podobnych zachowań. Warto dużo z synkiem rozmawiać, dopytywać o przyczyny nieakceptowanego zachowania, sytuacje, w których ono się pojawia. Tłumaczenie nieadekwatności tego zachowania i jego konsekwencji (np nieprzyjemnie mokry rękaw), a także proponowanie innych form rozładowywania napięcia emocjonalnego (akceptowanych przez Panią i instytucje, w których synek przebywa- np piłeczki do gniecenia, mała zabawka w rączkach itp)

Dr n. med.  Marek Rawski Chirurg , Jelenia Góra umów wizytę

Jak zdiagnozować Młodzieńcze Zapalenie Stawów u dziecka?

Witam. Obraz opisany przez Panią nie bardzo "pasuje" mi do młodzieńczego zapalenia stawów, jak i dodatkowo utrzymywanie się zmian od 2 miesięcy? Całość jest niepokojąca! Koniecznie (podkreślam!) trzeba rozpocząć diagnostykę by wykluczyć reumoidalne zapalenie stawów (konsultacja reumatologiczna) . Dodatkowy "trop" to badanie przepływów naczyniowych- jest ono zwykle powszechnie dostępne, jak również możliwość konsultacji angiologicznej - niekoniecznie chirurga naczyniowego

Mgr  Magdalena Golicz Psycholog , Psychoterapeuta , Chorzów umów wizytę

Co zrobić, by dziecko się nie onanizowało?

Masturbacja dziecięca jest naturalnym zachowaniem wielu dzieci poznających swoje ciało. Najczęściej występuje w nieco późniejszym wieku (ok 3-5lat), jednak może zdarzyć się także wcześniej (tak jak w przypadku synka). Jeśli pojawia się w sytuacjach znudzenia, może stanowić jedynie rodzaj "rozrywki" czy rozładowania napięcia. Szczególnie, jeśli w interesujących dziecko aktywnościach, relacjach z innymi nie wykazuje zachowań autostymulacyjnych. Wyjściem jest odciąganie uwagi, proponowanie innych, atrakcyjnych zajęć. Niebezpieczne może być karanie czy inne gwałtowne formy reakcji, które mogą wzbudzić w dziecku niezrozumiałe poczucie winy (z jego perspektywy niczego złego nie robi, nie rozumie jeszcze norm społecznych, a przyjemność czerpana z własnego ciała jest dla niego atrakcyjną formą wypełnienia czasu nudy). Jeśli pod innymi względami maluszek dobrze się rozwija, nie ma trudności wychowawczych, a kolejne zdobywane umiejętności adekwatne są do wieku, warto spojrzeć na to spokojnym okiem i proponować inne formy spędzania czasu. Dziecięca masturbacja często wygasza się także, gdy dziecko zaczyna bardziej angażować się w relacje z rówieśnikami. Gdyby jednak czynności autostymulacyjne zaczęły dominować w aktywności dziecka, zajmowały go także w momentach uczestniczenia w atrakcyjnym zajęciu- warto skonsultować się z lekarzem pediatrą i psychologiem dziecięcym.

Fora dyskusyjne

Popularne preparaty i suplementy diety

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.