Trwa ładowanie...

Uwaga na poparzenia na zjeżdżalni. Matka ostrzega

Upał daje się we znaki wszystkim. Na Facebooku Publiszer.pl mama ostrzega innych rodziców przed placami zabaw. Rozgrzane do czerwoności huśtawki i zjeżdżalnie nie są najbezpieczniejszymi miejscami dla naszych dzieci.

Zobacz film: "Uważaj na zjeżdżalni. Może być gorąca"

1. Niebezpieczne place zabaw

Na nowoczesnych placach zabaw sprzęty, z których korzystają dzieci wykonane są zwykle z plastiku, drewna i grubych sznurów. Na starszych placach można nadal spotkać metalowe zjeżdżalnie i huśtawki.

Przedmioty te muszą spełniać wymogi bezpieczeństwa. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że pod wpływem słońca, huśtawki i zjeżdżalnie zamieniają się w gorące pułapki. Boleśnie przekonała się o tym 4-letnia Asia, córka pani Danuty.

Podczas upałów place zabaw są wyjątkowo niebezpieczne
Podczas upałów place zabaw są wyjątkowo niebezpieczne

Na Facebooku Publiszer.pl pani Danuta opisała przykrą historię, która spotkała jej córkę na osiedlowym placu zabaw. Zanim pozwoliła dziewczynce skorzystać z urządzeń rozstawionych na placu, dokładnie je sprawdziła. Nie zwróciła jednak uwagi na jedną z zabawek. Gdy Asia usiadła na rozgrzanej powierzchni zjeżdżalni, niemal od razu sparzyła sobie skórę.

Pani Danuta natychmiast zabrała córkę do lekarza, a teraz ostrzega innych rodziców i apeluje do władz samorządowych o osłony przeciwsłoneczne na sprzęt do zabawy.

2. Rozgrzane do czerwoności zjeżdżalnie

O niebezpieczeństwach, jakie czyhają na dzieci na placach zabaw rozmawialiśmy z ratownikiem medycznym Kamilem Kociubińskim. Zwraca on uwagę na to, że plastikowe elementy sprzętów do zabawy mogą nagrzewać się do temperatury nawet 70ºC. Na szczęście kontakt dziecka z rozgrzanym materiałem jest zwykle na tyle krótki, że jeśli już coś się dzieje, to są to oparzenia pierwszego stopnia.

Zobacz też: Zadbaj o bezpieczeństwo swojego dziecka na placu zabaw

Jak pomóc dziecku, które poparzy się na placu zabaw?

- Warto zapamiętać prostą metodę 15. Polega ona na tym, że przez 15 minut chłodzimy miejsce oparzenia wodą o temperaturze 15ºC, polewając oparzone miejsce z odległości 15 cm. Chodzi o to, żeby "odebrać" temperaturę, która spowodowała uraz – tłumaczy ratownik.

Tak schłodzoną ranę należy opatrzyć. Jeśli okaże się poważna, warto skonsultować się z lekarzem.

Rodzice muszą pamiętać, by podczas letnich zabaw na świeżym powietrzu sprawdzać dokładnie sprzęty, na których bawią się dzieci. Lepiej rezygnować z tych znajdujących się na pełnym słońcu. Nie ryzykujmy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Dowiedz się więcej:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.