„Szkolne wyzwania. Jak mądrze wspierać dziecko w dorastaniu?” – recenzja

Moja córka ma skończone 4 lata. A dopiero co widziałam ją po raz pierwszy na porodówce, karmiłam piersią i uczyłam samodzielnie trzymać łyżeczkę… Chodzi już do przedszkola, a zanim się obejrzę rozpocznie edukację szkolną! Ten czas tak szybko biegnie, że może nie zdążę się dobrze przygotować do kolejnego etapu jej życia, więc już teraz zaczynam wyszukiwać poradniki, które pomogą zarówno mi, jak i jej odnaleźć się w nowej rzeczywistości. I tak trafiłam na książkę Moniki Gregorczuk i Barbary Kołtyś „Szkolne wyzwania. Jak mądrze wspierać dziecko w dorastaniu?” wydaną przez Wydawnictwo Samo Sedno.

"Szkolne wyzwania"
"Szkolne wyzwania"

Poradnik został przygotowany przez panie psycholog i psychoterapeutki nie tylko dla rodziców dzieci, które mają pójść do szkoły, już do niej chodzą lub zaczynają wkracza w etap dorastania, ale również dla nauczycieli i pedagogów pracujących z dziećmi i młodzieżą.

Książka napisana jest prostym językiem, a treści czysto poradnikowe są urozmaicone przykładami, ciekawostkami, wskazówkami wyróżnionymi graficznie. Każdy rozdział rozpoczyna się krótkim przedstawieniem zagadnień, jakie będą w nim poruszane, a kończy podsumowaniem. Dzięki temu po zapoznaniu się z lekturą łatwo wrócić do interesujących nas tematów.

Uczeń zmaga się z wieloma czynnikami, które mogą sprawić, że jego szkolna przygoda stanie się uciążliwa i… niepełna. Należą do nich nie tylko jego indywidualne cechy charakteru, ale również otoczenie, znajomi, koledzy i koleżanki z klasy i ich wzajemny stosunek do siebie. Dzieci są nieśmiałe, mają tremę, stresują się, nie potrafią skupić się oraz mają problemy z nauką – nie wszystkie oczywiście. Jak możemy my – jako rodzice – pomóc im przezwyciężać kłopoty? Jak je motywować do działania, wspomagać umiejętność wyrażania siebie i swoich emocji? Ale też w jaki sposób nauczyć je radzenia sobie z agresją i brakiem zrozumienia ze strony innych? Na wszystkie te wyzwania poradnik M. Gregorczuk oraz B. Kołtyś pozwala nam się przygotować.

Dowiemy się, że mądre wsparcie jest znacznie ważniejsze niż dyscyplina, zakazy i nakazy. Dzięki temu dziecko znacznie szybciej zaadaptuje się w nowym środowisku, nauczy się budowania prawidłowych relacji ze swoimi rówieśnikami oraz z nauczycielami, ale też dowie się, jak pokonać lęki i przekonwertować je w mobilizację do nauki, do podejmowania działania, a czasem nawet do ryzyka. Z książki dowiemy się też, jak sprawić, by dziecko stało się bardziej pewne siebie, ale też potrafiło samodzielnie rozwiązywać konflikty.

Dodatkowo „Szkolne wyzwania” nie uciekają od trudnych zagadnień. Przybliżą czytelnikowi tematykę takich problemów jak dysleksja czy dyskalkulia, a także ADHD, zespół Aspergera oraz uzależnienia.

Uważam, że każdy świadomy rodzic powinien zapoznać się z tą lekturą.

Alicja Barszcz, 5 miesięcy temu
Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM