Przestań całować żaby. Czas rozejrzeć się za Księciem z bajki (recenzja)

Raczej nie sięgam z własnej woli po poradniki. W znacznej części są schematyczne i odtwórcze. Niekiedy radykalne poglądy w nich zawarte ciężkie są do przełknięcia. Niby opisują typy zachowań występujące w przyrodzie, a jednak na ogół są oderwane od rzeczywistości. Opisują sytuacje wzorcowe, świat bez półcieni, szarości. A życie nie jest tak proste, by wszelkie problemy rozwiązać dzięki dwóm schematom na krzyż.
Jednak ten poradnik na pewno bym przejrzała. Jego tytuł brzmi obiecująco. Sugeruje rozliczenie się z mitami, które funkcjonują w świadomości płci pięknej.

Która z nas nie chciałby być księżniczką? Która nie czekała na Księcia z Bajki na białym rumaku? Gdy zaś długo się nie zjawiał, zaczynała buszować po podmokłych łąkach w poszukiwaniu żaby do odczarowania. I o ile u Disneya etatowy amant i obibok się nawróci, to szara codzienność mówi, że taki cud jest mało prawdopodobny.
A jednak wiara w nieograniczoną siłę miłości pcha nas uparcie w ramiona przystojnych babiarzy, oszustów, pasożytów, tyranów i innych ciemnych typów. Ci, łamią nam serca, odbierają nadzieję i sprowadzają do roli wiecznie cierpiącej, samotnej królewny. Każdy kolejny utwierdza nas w przekonaniu, że wszyscy faceci są błee. Madeleine Lowe postanawia jasno i dobitnie pokazać, że takie myślenie jest błędne.

Nie wszyscy panowie to paskudne ropuchy, bajki o swym książęcym pochodzeniu opowiadające. To tylko my mamy wyjątkowe zdolności do ich wyszukiwaniu. Powielając utarte schematy i popełniając te same błędy. A wystarczy otworzyć oczy. Zdjąć na chwilę różowe okulary i przyjrzeć się kandydatowi. Żeby go wyłuskać z tłumu musimy wiedzieć, czego, tak naprawdę oczekujemy od niego. Nie ma co szukać go w każdym napotkanym facecie, szczególnie gdy na pierwszy rzut oka widać, że to żaba.
Może zamiast stosować metodę klin klinem trzeba złapać dystans i choć przez chwilę pobyć singielką? Właśnie o tym, jak znaleźć księcia nie włócząc się dookoła stawu mówi ten poradnik.

Książka Pani Lowe nie zawiera rewolucyjnych odkryć. Jak ktoś czytuje ten rodzaj "literatury" to na nowinki niech się nie nastawia. Dostanie natomiast podręcznik psychologii związku w pigułce. Napisany jasnym, łatwym, dowcipnym i przyjaznym językiem. Bez fachowych naleciałości, które potrafią odstręczyć każdego. Forma jest bardzo przyjemna. Treść przejrzysta i konkretna.
Mówi o tym jak szukać, jak wybrać, jak utrzymać Księcia będąc przy tym szczęśliwą. Każda z nas, bez względu na wiek, znajdzie w nim coś dla siebie. Jedne otworzą oczy ze zdumienia, że nie tylko im się takie rzeczy przytrafiają. Inne nareszcie dowiedzą się, jak rozpoznać żabę na swojej drodze. Autorka daje konkretne rady.

Wytyka błędy. Pokazuje ścieżki, z których można skorzystać. Sama świeci przykładem, przyznając się do własnych niepowodzeń. A Jej obecny udany związek, świadczy najlepiej o tym, że można. Trzeba się tylko odpowiednio nastawić i przygotować.
"Przestań całować żaby" to na pewno niebanalny podręcznik wart przeczytania. Czy jest bajkowym poradnikiem randkowania? Chyba nie do końca. Jednak z całą pewnością dowcipnie przypomni kilka zasad ułatwiających poruszanie się w świecie damsko męskich relacji.

Aneta S. Marciniak

Przestań całować żaby
Madeleine Lowe
Wydawnictwo Esprit
Kraków 2010

Redakcja parenting.pl, ponad rok temu
Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Artykuły Testy i recenzje
Testy i recenzje

Księżcznika i żaba

Księżcznika i żaba

Czytaj i słuchaj, bardzo ciekawa pozycja dla dzieci, które uczą się czytać

Testy i recenzje

Biblia

Biblia

Biblia dla maluchów wydana jest w twardej oprawie, napisana przystępnym językiem dla dzieci