Wszyscy chcemy, by nasze dzieci były zdrowe

Wszyscy chcemy, by nasze dzieci były zdrowe. Ale czasem chorują. Rodzice nie wiedzą dlaczego i często nie mają pojęcia, jak sobie radzić. Okazuje się, że nie jest oczywiste dla wielu z nich, że najlepsze rozwiązanie to uzyskanie porady od lekarza pediatry. Zdarza się, że najpierw sięgają do Internetu, przekopują domowe apteczki czy obdzwaniają koleżanki, by dowiedzieć się, co podziałało na ich dzieci, gdy miały podobny kłopot. Nie wolno nigdy, bez konsultacji z lekarzem, podać leku, który został „z poprzedniej choroby”, albo takiego, który pomógł innemu dziecku z podobnymi objawami. Wolno podać dziecku tylko te leki, które przepisał lekarz pediatra w związku z konkretną chorobą. Nie wolno samemu zmieniać dawki.

1. Leki dla niemowląt

W przypadku niemowlęcia trzeba się skonsultować z lekarzem nawet przy podawaniu medykamentów dostępnych bez recepty. Dziecku, które ukończyło sześć miesięcy można podać w nagłym przypadku bez konsultacji bez konsultacji lek przeciwgorączkowy czy przeciwbólowy, ale tylko taki, który polecił pediatra opiekujący się konkretnym dzieckiem, odpowiedni także dla wieku i wagi. Mimo to także polecam skonsultować się ze specjalistą.

Zobacz film: "Parenting.pl"

2. Kiedy iść z dzieckiem do lekarza?

Rozumiem, że w przypadku kataru czy łagodnego bólu gardła wiedza ludowa może mieć z powodzeniem swoje zastosowanie. Inaczej jest jednak, gdy mamy do czynienia z poważniejszymi dolegliwościami. Dla większości mam bolący brzuch dziecka oznacza wyłącznie kłopoty żołądkowe. Często więc bagatelizują objawy i podają miętową herbatkę czy wprowadzają dietę. Moim zdaniem w przypadku dolegliwości brzusznych konieczny jest kontakt z lekarzem.

3. Podawanie leków dzieciom

Często rodzice nie radzą sobie z czynnością samego podawania lekarstw dzieciom. Zdarza się, że robią to na siłę, stosując metody przemocowe. Oszukują i przekupują. Przestrzegam, że nie wolno zatykać dziecku nosa, ściskać policzków i przechylać głowy do tyłu. Po pierwsze jest to upokarzające dla dziecka, a po drugie może spowodować wypadek. Jeżeli nasze dziecko bardzo protestuje i nie możemy sobie poradzić, trzeba poprosić lekarza o przepisanie leku w czopkach albo w ostateczności w zastrzykach.

Lekarze i doświadczeni rodzice radzą, by dzieciom do trzeciego roku życia nie podawać leków w tabletkach (nawet do ssania), bo większość dzieci radzi sobie z tabletką dopiero około 3-4 lat. Jeśli jednak lekarz zaleci lek w postaci tabletek bądź kapsułek, warto się dowiedzieć od niego, czy tabletkę można rozkruszyć, czy kapsułkę można otworzyć i wysypać jej zawartość w celu podania.

Nie wolno dziecka oszukiwać, mówić, że lekarstwa to cukierki, bo może się nieszczęśliwie zdarzyć, że kiedy maluch znajdzie kolorową tabletkę, połknie ją, uznając, że to coś dobrego. Nie powinno się mówić, że lekarstwo jest smaczne, skoro nie jest. To podstawa zaufania między rodzicami a dzieckiem.

3.1. Sposoby podawania leków dzieciom

Większość lekarstw dla najmłodszych ma postać syropu lub zawiesiny. Lekarstwo najlepiej podawać na w miarę płaskiej łyżeczce, którą dziecku łatwo wylizać. Najlepiej wsunąć ją troszkę głębiej, tak by syrop spłynął na tylną część języka. Trzeba jednak uważać, by nie wywołać odruchu wymiotnego. Aby uniknąć możliwości zakrztuszenia, nie należy podawać leku, gdy dziecko leży. Syrop można podać do buzi niedużą strzykawką jednorazową lub plastikowym zakraplaczem. Trzeba to jednak robić także ostrożnie i powoli, by dziecko się nie zakrztusiło.

Warto dowiedzieć się od lekarza, czy lekarstwo można popić wodą „dla zabicia smaku”. Jeśli dziecko wypluwa lek lub po nim wymiotuje, koniecznie trzeba poprosić lekarza, by zapisał inny lek lub w innej postaci.

Lekarstwa nigdy nie wolno wlewać do butelki z jedzeniem ani do kubka z sokiem. Jeśli bowiem dziecko nie zje czy nie wypije wszystkiego, nie będzie wiadomo, czy przyjęło zaleconą dawkę. Jest to szczególnie ważne, kiedy podajemy antybiotyk. Bezpieczniej jest jeśli tak wolno wymieszać lek z odrobiną jedzenia i podać na większej łyżce.

Doustne leki w kroplach można podawać w niewielkiej ilości wody, a pojedynczą kroplę można zakraplać wprost na język dziecka. W przypadku najmłodszych dzieci można kroplę podać do ssania na własnym palcu.

Niektóre leki (np. przeciwgorączkowe) warto aplikować w postaci czopków (działają szybciej). Najłatwiej wprowadzić czopek, gdy dziecko leży na boku, z nogami podkurczonymi i przyciśniętymi do brzucha. Czopek trzeba wsunąć tak, żeby się cały schował i przez chwilę przytrzymać ściśnięte pośladki. Dobrze jest odwrócić wtedy nieco uwagę dziecka.

Czytaj też

Najbardziej chyba nielubianą i lękotwórczą formą podawania dziecku leku jest zastrzyk. Warto wtedy stosować miejscowe maści przeciwbólowe, tuż przed samym zastrzykiem. Czasem rodzice niepotrzebnie straszą dziecko, chcąc je uspokoić. Używają słów „nie bój się, nie będzie bolało”. Same te słowa są sygnałem, że coś będzie nie tak.

W ulotkach dotyczących dawkowania widać, jak bardzo ważna jest pora podawania leków. Syropy wykrztuśne podaje się w ciągu dnia, najpóźniej do 16-17, syropy przeciwkaszlowe podaje się prawie wyłącznie na noc, nie w dzień. Trzeba wiedzieć, czy lek podaje się przed jedzeniem, po nim czy w trakcie. Dawkę zawsze trzeba odmierzać bardzo dokładnie, bo lekarz ustala ją na podstawie wagi dziecka.

Nigdy nie wolno przerwać długotrwałej kuracji, bo usłyszeliśmy o jej szkodliwości albo gdy sami uznamy, że już wystarczy.

Trzeba słuchać zaufanego lekarza i pamiętać, że niekonsekwencja rodzica może się odbić na zdrowiu dziecka.

A nie o to przecież nam chodzi.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.