Trwa ładowanie...

Urodziła trzy córki jednego dnia. Nie są trojaczkami ani bliźniaczkami

25 sierpnia, to dla Kristin Lammert wyjątkowa data. To właśnie tego dnia jej trzy córeczki świętują urodziny. Można by pomyśleć, że nic w tym dziwnego, pewnie są trojaczkami. Jednak prawda jest zupełnie inna. Nawet lekarze nie mogą uwierzyć w ten "numeryczny" zbieg okoliczności.

Zobacz film: "Odporność a COVID-19. Jak działa laktoferyna?"
spis treści

1. Magiczna data

25 sierpnia 2015 roku kobieta powitała na świecie pierwszą córeczkę Sophie, żartowała potem, że:

- Jedynym członkiem rodziny, z którym dzieliła urodziny, był nasz pies ratowniczy, Koda Bear.

Urodziła trzy córki jednego dnia
Urodziła trzy córki jednego dnia (Facebook)

Sophie swoje trzecie urodziny spędziła, witając na świecie siostrę Giulianę. Za kolejne trzy lata małżeństwo powtórzyło tradycję i na świat przyszła ich kolejna córeczka.

Kobieta zdecydowała, że podzieli się swoją wyjątkową historią. Większość komentarzy była pozytywna. Internauci dzielili się swoimi doświadczeniami związanymi z datami narodzin. Jednak pojawiły się także słowa krytyki. Komentujący oskarżali Kristin, że dokładnie zaplanowała daty poczęcia i porodu:

- Wiedziałam jedynie, że chciałabym, aby między poszczególnymi porodami minęły trzy lata. Data nie ustawia się automatycznie. Takie komentarze nie mają sensu - tłumaczyła.

Ostatnia ciąża Kristin należała do bardzo trudnych. Dziesięć tygodni przed rozwiązaniem kobieta zaraziła się koroanwirusem.

Ze względu na ograniczenia związane z COVID-19 jej rodzina nie mogła być obecna przy porodzie. Jednak personel szpitala, pielęgniarki i lekarze byli świadomi znaczenia daty 25.08.

Młodsze córeczki były bardzo podekscytowane narodzinami siostry. Rodzice zwracali uwagę na to, aby dziewczynki nie czuły się pominięte. W weekend poprzedzający urodziny zorganizowali im wielkie przyjęcie. A 25. sierpnia dziewczynki spędziły z dziadkami. Jadły lody i czekały na wieści ze szpitala.

2. Jak przygotować dziecko na pojawienie się młodszego rodzeństwa?

Oczekiwanie na kolejnego potomka to czas radosny i pełny miłości. Jednak wymaga od rodziców także przygotowania do nowych okoliczności i nowej struktury rodziny.

Narodziny dziecka stanowią wyzwanie nie tylko dla rodziców, ale też dla starszego rodzeństwa. Od dorosłych w dużej mierze zależy to, czy dziecko zaakceptuje młodszego braciszka lub siostrzyczkę.

Pojawia się wtedy ważne pytanie - kiedy zacząć przygotowywać dziecko na przyjście nowego członka rodziny?

Najlepiej zaraz, kiedy tylko zacznie uwidaczniać się zaokrąglony brzuszek mamy. Gdy ciąża stanie się widoczna, warto mówić starszemu dziecku o tym, że w środku mamy jest dzidziuś, który się rozwija i niebawem dołączy do reszty rodziny. Można zachęcać malucha, by głaskał brzuch mamy. By dziecko nie czuło się nieswojo, warto opowiadać o tym, jak to było, kiedy ono „zamieszkiwało” w brzuchu mamy, jak rodzina wyczekiwała jego narodzin i czekała z utęsknieniem na jego przybycie do domu. Maluch będzie miał szansę poczuć się ważny i kochany.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.