„Pokolenia. Powrót do domu” Katarzyna Droga – recenzja

Czy z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach? Chyba nie do końca. Dla mnie rodzina jest wartością nieocenioną, której historia jest zachwycająca i jedyna w swoim rodzaju. Czy opierając się właśnie na tej historii można byłoby napisać książkę? Katarzynie Drogiej udało się to w zupełności. Na podstawie wydarzeń z życia swojego i swoich najbliższych stworzyła 2 tomy „Pokoleń” – „Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońca” oraz „Pokolenia. Powrót do domu”. Skupię się tutaj na drugiej części sagi.

  • Tytuł: Pokolenia. Powrót do domu
  • Autor: Droga Katarzyna
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Helion
  • Język wydania: polski
  • Język oryginału: polski
  • Ilość stron: 512
  • Numer wydania: I
  • Data premiery: 2015-10-21
  • Forma: książka
  • Indeks: 18278019

Poznajemy Janinę i Leszka Borengów, którzy w późnym wieku doczekali się wymarzonej córki – Kasi. Janka nie pracuje, zajmuje się domem i w czasie kłótni z mężem wypomina mu, że zarzuciła dla niego i dla rodziny karierę (zawsze marzyła o zawodowym śpiewaniu). Leszek z kolei jest lekarzem radiologiem, który jednocześnie dyżuruje w karetce pogotowia. Janka urodziła się w rodzinie Zajewiczów, którzy pochodzą z wioski na Podlasiu – Stokowo – nad Narwią. To członków tej części rodziny dotyczy fabuła powieści. Nie sposób opisać całości, bo tak wielu ważnych wątków nie widziałam już dawno w żadnej książce. Trzeba ją po prostu przeczytać.

Z pewnością nie możemy narzekać na nudne historie rodzinne, gdyż u Zajewiczów mnóstwo się działo – od zawsze. Jest ciotka z Ameryki, która wychodzi po raz piąty za mąż, jest miłość młodej dziewczyny do dojrzałego mężczyzny, są zdrady, samobójstwo, narodziny dzieci, choroby, wesela i pogrzeby. Jedno pokolenie robi miejsce dla kolejnego, a spotkania rodzinne w Stokowie stają się tradycją, która przetrwa nawet najtrudniejsze chwile. Poznajemy nawet klątwę rzuconą na Zajewiczówny! Wszystko to odbywa się w Polsce powojennej, Polsce PRL-owskiej, Polsce „Solidarności”, Polsce przełomu XX i XXI wieku.

Pokazanie perypetii rodziny na tle zdarzeń historycznych, takich jak II wojna światowa, wybór Polaka na papieża, uwięzienie księdza Popiełuszki aż w końcu nawet ataku na World Trade Center nie jest jakimś nowatorstwem. Nie zmienia to jednak faktu, że książka stała się mi niesamowicie bliska. Utożsamiałam się z Janką i jej córką Kasią, która (tak jak ja) studiowała polonistykę i mieszkała w akademiku. Bawiła mnie bezpośredniość Janki, jej żywiołowość i ogromna radość życia. Leszek – dużo bardziej powściągliwy i uległy - był dla mnie ostoją, typowym tatą, na którego zawsze można liczyć. Bardzo się cieszę, że przez całą książkę nie zawiodłam się na nim ani razu, choć czasem aż irytował mnie swoją przewidywalnością.

„Pokolenia. Powrót do domu” pokazują, że każde pokolenie ma swoje problemy i każdy z nas, z naszych przodków żył lub żyje w czasach, kiedy dzieje się w Polsce i na świecie coś, o czym nasze dzieci będą uczyły się w przyszłości na historii. Dlatego też warto pamiętać, warto fotografować i zapisywać, by pozostawić po sobie coś więcej niż wspomnienie, które z czasem będzie stawało się coraz bledsze, by w końcu przygasnąć całkowicie.

W historii rodziny Zajewiczów widzimy jeszcze jedną ciekawą rzecz. Mianowicie Janka wielokrotnie powtarza, że pierwsza miłość niesłychanie rzadko jest tą prawdziwą i jedyną. Zdecydowanie częściej, to druga, a nawet trzecia miłość będzie najbardziej trwała. Bardzo ważnym elementem sagi jest również patriotyzm. To miłość do ojczyzny i tęsknota za rodziną oraz znajomymi ściąga z powrotem do Polski Michalinę, Tadeusza, a wcześniej Stefę. Ważne dla Polski i świata wydarzenia świętuje cała rodzina, a Janka płacze, złorzeczy i cieszy się z różnych politycznych perypetii naszego kraju, ale nigdy nie pozostaje obojętna.

Powieść bogata jest w dowcipne dialogi, szczegółowe opisy, prawdziwe i przemawiające do wyobraźni biografie członków rodziny. Bardzo przydatne jest też drzewo genealogiczne Kasi, które zostało zamieszczone na początku książki, a także zdjęcia pierwowzorów bohaterów książki, które można obejrzeć na końcu.

„Pokolenia. Powrót do domu” jest kontynuacją pierwszej części sagi, co już pisałam na początku recenzji. Można je jednak czytać również bez zapoznania się z poprzedniczką (tak jak w moim przypadku), choć w czasie całej lektury strasznie korciło mnie, by jednak dowiedzieć się, co było wcześniej. Jaka wcześniej była Marianna (matka Janki), gdyż poznajemy ją jako starszą schorowaną na ciele i duszy kobietę… Myślę więc, że na pewno „Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońca” prędzej czy później również zagoszczą w moich rękach.

Polecane dla Ciebie

Pytania do lekarzy

Mgr  Robert Gutkowski Psychoterapeuta , Rzeszów umów wizytę

Czy lek Silvecta osłabia skuteczność wkładki domacicznej?

Pytanie zasadniczo do ginekologa, ale program skierował je także do psychologa. Przyglądając się mu uważniej można by zmienić jego kierunek - jak używanie wkładki domacicznej wpływa na zdrowie psychiczne. Pozostając w ramach politycznej poprawności należałoby odpowiedzieć że nie ma żadnych ujemnych skutków. Ja dam pani jednak odpowiedź niepoprawną politycznie. Wyjdę w niej także poza neutralność światopoglądową. Próbując spojrzeć na problem nieco głębiej można powiedzieć że Pani antykoncepcję, (a właściwie wczesnoporonność) wbudowuje w siebie. Antykoncepcja i wczesnoporonność staje się elementem Pani organizmu, a w pewnym sensie także Pani psychiki. Pani organizm otrzymuje coś co ma głęboką symbolikę - zapobieganie nowemu życiu. Idąc dalej można by powiedzieć, że podobnie jak organizm zaczyna zawierać w sobie coś zapobiegającego rozwojowi nowego życia tak też w Pani psychice powstaje pewien obiekt zapobiegający nowemu życiu, w ogóle zapobiegający życiu. Gdyby psychikę potraktować jako składającą się z różnych części to pojawia się taka nowa cząstka która zapobiega życiu (w różnych aspektach). Biorąc pod uwagę, że w człowieku i tak istnieje popęd śmierci (tak przynajmniej uważają psychoanalitycy), to taka nowa śmiertelna cząstka w psychice może działanie tego popędu wzmacniać, a przez to przyczyniać się także do nasilania depresji.

Lek.  Janusz Jaworowski Chirurg , Chirurg plastyczny , Warszawa umów wizytę

Czy piersi po redukcji opadania się wyrównają?

Szanowna Pani, trudno się nie przejmować a radzić w takiej sytuacji można jedynie żeby poczekać bo jest jeszcze wcześnie po operacji. Może się wyrównają. Gdyby jednak miała Pani wątpliwości proszę o zdjęcia do oceny kontakt@drjaworowski.pl dr Janusz Jaworowski specjalista chirurgii plastycznej rekonstrukcyjnej i estetycznej specjalista chirurgii ogólnej i onkologicznej

Mgr  Maciej Rutkowski Psycholog , Psychoterapeuta , Seksuolog , Białystok umów wizytę

Co oznaczają tak bolesne stosunki?

Dzień dobry. Z opisu można wnioskować, że mimo intelektualnej gotowości do uprawiania seksu, emocjonalnie nie jest Pani jeszcze na nie gotowa - stąd prawdopodobnie nikła przyjemność podczas gry wstępnej i pieszczot i ból podczas stosunku. Dodać trzeba, że nierozsądne jest przechodzenie do seksu genitalnego, jeśli gra wstępna nie spełnia istotnej funkcji - czyli nie podnieca. Wygląda na to, że, powodowana uczuciem do partnera, zmusza się Pani do współżycia. Warto zatem na razie rozważyć zasadność podejmowania stosunków na rzecz rozwijania innych form seksualnych zachowań, ponieważ kontynuowanie bolesnych stosunków może skutkować zgeneralizowaną awersją do seksu. Powyższe rozważania niekoniecznie mogą być trafne, dlatego też, w celu rzeczywistego zdiagnozowania źródła problemu, sugerowałbym konsultację seksuologiczną - najlepiej razem z partnerem. Pozdrawiam.

Lek.  Janusz Jaworowski Chirurg , Chirurg plastyczny , Warszawa umów wizytę

Jakie są sposoby na powiększenie piersi?

Szanowna Pani, Według moich pacjentek najbardziej przewidywalne i trwałe powiekszenie piersi o ładnym naturalnym kształcie dają jedynie implanty. Inne tzw nie inwazyjne metody są równie kosztowne jednak efekt znika. Z punktu widzenia onkologa wszystkie preparaty wstrzykiwane do piersi stanowią pewne zagrożenie dla dalszej profilaktyki nowotworów piersi. Zapraszam do kontaktu kontakt@drjaworowski.pl dr Janusz Jaworowski specjalista chirurgii plastycznej rekonstrukcyjnej i estetycznej specjalista chirurgii ogólnej i onkologicznej

Mgr  Maciej Rutkowski Psycholog , Psychoterapeuta , Seksuolog , Białystok umów wizytę

Dlaczego partnerka nie ma orgazmu waginalnego?

Dzień dobry. Jak można przypuszczać, Pana partnerka jest - podobnie jak Pan - osobą młodą. U młodych ludzi, rozpoczynających dopiero współżycie nierzadko występują problemy z osiągnięciem właściwej erekcji, nawilżeniem pochwy, osiągnięciem satysfakcji, etc. W większości dolegliwości te ustępują same wraz z nabieraniem doświadczenia i "uczeniem się" własnego ciała i ciała partnera/ki. U części jednak osób problemy te nie tylko nie ustępują, ale wręcz się pogłębiają (najczęściej z powodu nadmiernego przejmowania się swoim stanem), w związku z czym wymagają pomocy specjalisty. Z opisu można wnioskować, że Pańskiej partnerce prawdopodobnie bardziej odpowiada drażnienie łechtaczki, co skutkuje osiągnięciem przez nią orgazmów - w dodatku wielokrotnych. Tego rodzaju "przypadłości" nie leczy się, ponieważ jest ona normą - wiele kobiet osiąga orgazm nie poprzez drażnienie pochwy, a właśnie łechtaczki. Pańskie wątpliwości najlepiej rozwiałaby konsultacja z seksuologiem, dzięki której mógłby Pan bliżej zapoznać się ze specyfiką kobiecego orgazmu - znacznie bardziej skomplikowanego niż orgazm męski oraz zrozumieć również własną rolę w relacji - nie tylko seksualnej. Pozdrawiam.

Mgr  Magdalena Golicz Psycholog , Psychoterapeuta , Chorzów umów wizytę

Czy miesiączka nasila nerwicę?

Wiele kobiet odczuwa zmiany zachodzące w organizmie w cyklu miesiączkowym. Objawy są różne, w tym wzrost napięcia, drażliwości. To z kolei może mieć wpływ na odczuwany przez Panią lęk lub niepokój lub też utrudniać wypracowane wcześniej strategie zaradcze. Warto jednak omówić to szerzej ze swoim psychoterapeutą. Być może także dobrym pomysłem byłoby zwiększenie częstotliwości spotkań z terapeutą?

Dr n. med.  Maciej Matuszczyk Psychiatra , Seksuolog , Katowice umów wizytę

Czy seks będzie mi kiedyś sprawiał przyjemność?

Ból przy stosunku nie jest niestety rzadkością. Polecam najpierw wizytę u ginekologa, aby wykluczyć jakiekolwiek przyczyny biologiczne. Polecam poszukanie ginekologa, który jest jednocześnie seksuologiem - bo jeśli wykluczy przyczyny organiczne - będzie mógł pomóc w zakresie problemu jakim jest Dyspareunia nieorganiczna (proszę poszukać w google). Podsumowując - to jest do wyleczenia, ale trzeba nie da się tego zrobić bez wizyty u specjalisty.

Fora dyskusyjne

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.