Trwa ładowanie...

Jak dobrze przygotować dziecko do nauki w szkole?

"Żywe srebro", "pięć minut w miejscu nie usiedzi", "sto pomysłów na minutę", "z oka spuścić na chwilę nie można" – takie właśnie są dzieci. Nie chcą siedzieć przy stole i rysować szlaczków, nie chcą godzinami oglądać książeczek. Chcą się bawić po swojemu. Jeśli naprawdę chcemy wesprzeć rozwój naszego dziecka, musimy wyjść naprzeciw ich potrzebom i… możliwościom. I właśnie dlatego powstała Skakanka.

1. Zanim dziecko pójdzie do szkoły

Dziecko, które idzie do szkoły, musi nie tylko umieć rysować szlaczki, czy znać literki, ale być emocjonalnie gotowe na taki krok. Początek nauki w szkole to duża zmiana w życiu dziecka. Niełatwo poradzić sobie z natłokiem uczuć i emocji. Do tego mogą dochodzić pierwsze problemy z nauką, często wynikające nie z braku zdolności, a z niewłaściwego przygotowania dziecka do szkoły.

Nawet jeśli maluch jest zdolny, a nie umie prawidłowo trzymać długopisu, czeka go trudna i żmudna praca. Nietrudno zgadnąć, że taka sytuacja szybko spowoduje zniechęcenie, a na słowa: "szkoła jest głupia" nie trzeba będzie długo czekać.

Innym problemem w początkowym okresie nauki jest umiejętność skupienia się na zadaniu dłużej niż kilka minut. Co prawda coraz częściej nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej odchodzą od sztywnego siedzenia w ławkach, jednak wciąż jeszcze zdarzają się szkoły, w których jest to nadal praktykowane.

Stąd już na etapie edukacji przedszkolnej konieczne jest nauczenie dzieci koncentracji, samokontroli i uwagi. Niezbędne jest także wytrenowanie małej i dużej motoryki, percepcji słuchowej i wzrokowej.

Po okresie edukacji przedszkolnej dziecko powinno znać literki i cyferki, umieć przeczytać prosty tekst. Pracy jest co niemiara. Tylko jak to pogodzić z obowiązkami zawodowymi rodziców i małą ilością czasu, jaką w tygodniu mogą poświęcić dzieciom?

2. Czy dzieci naprawdę nie chcą się uczyć?

Coraz częściej można usłyszeć od rodziców i nauczycieli, że dzieci nie chcą się uczyć, że mamy pokolenie małych leniuszków, które woli tkwić z nosem w tablecie. Często mówi się też o dzieciach, które nie mają żadnych zainteresowań.

Jeśli jednak spojrzymy na sprawę szerzej, okaże się, że dzieci nie tyle nie chcą się uczyć, co nie chcą korzystać przy nauce ze starych, niekoniecznie skutecznych metod. Nie każde dziecko jest na tyle spokojne (lub na tyle karne), by grzecznie siedzieć przy stoliczku, rysując szlaczki, zaraz potem słuchać bajki, a następnie wykonać ilustrację do niej.

Takie podejście wynika z błędnego przekonania, że aby się skupić, trzeba się zatrzymać. To zależność, która występuje u nas – dorosłych, dzieci są inne, potrafią biegać, skakać i jednocześnie zapamiętywać to, co akurat mówią lub słyszą.

Zamiast występować przeciwko naturalnym potrzebom dzieci, lepiej je wykorzystać dla dobra nauki.

Połączenie potrzeby ruchu i korzystania z urządzeń elektronicznych zaowocowało powstaniem Skakanki – nowatorskiej metody skierowanej do przedszkoli, szkół, gabinetów terapeutycznych i rodziców. To jedyny system, który pozwala rodzicom śledzić postępy, jakie robią ich dzieci i jedyny, z którego można korzystać zarówno w placówce, jak i w domu.

Przy okazji warto zauważyć, że Skakanka, wykorzystując urządzenia multimedialne, doskonale wpisuje się w aktualne trendy i zainteresowania dzieci. Zamiast odganiać dzieci od tabletu (co i tak nigdy nie będzie skuteczne), lepiej zaproponować im takie gry i zabawy, które będą stymulowały ich umiejętności poznawcze i umożliwią naukę poprzez zabawę w ruchu.

3. Czym jest Skakanka?

Potrzeba połączenia zabaw ruchowych i stymulacji mózgu zaowocowała powstaniem Skakanki. Nazwa jest nie tylko nawiązaniem do dziecięcej zabawki, ale i zobrazowaniem tego, co robią maluchy, korzystając z programu. Ruszają się, skaczą, jednocześnie trenują pamięć i koncentrację, czyli te umiejętności, które są niezbędne w procesie przyswajania wiedzy.

Skakanka to najlepsze rozwiązanie między innymi dla tych dzieci, które mają dużą potrzebę ruchu. Takie rozwiązanie, które pozwala łączyć naukę z zabawą, nie tylko zaspokaja potrzeby, ale i wspomaga rozwój intelektualny. Nauczyciele i rodzice nie stoją już przed koniecznością wyboru: nauka czy zabawa. Okazało się bowiem, że oba te elementy można doskonale łączyć ze sobą.

Istnieje również możliwość wykorzystania Skakanki jako zestawu gier edukacyjnych stymulujących pamięć i koncentrację. Wówczas rodzic ma gwarancję, że widok dziecka z tabletem, nie przyprawi go o zawał serca, bo będzie wiedział, że korzysta z niego mądrze.

Nauka w ruchu jest dla dziecka o wiele bardziej efektywna niż tradycyjne (nieco już przestarzałe) siedzenie przy stoliku i uzupełnianie zeszytów i ćwiczeń. Na to przyjdzie czas później, przedszkolaki mają inne potrzeby – Skakanka wychodzi im naprzeciw.

Dzięki różnorodnym zadaniom dzieci rozwijają umiejętności poznawcze (uwaga, pamięć robocza, percepcja słuchowa i wzrokowa, samokontrola), ruchowe (orientacja, równowaga, motoryka mała i duża) i szkolne (mówienie, czytanie, liczenie, ortografia).

4. Skakanka – jak to działa

Uruchomienie Skakanki jest niezwykle proste. Wystarczy telefon lub tablet z zainstalowanym oprogramowaniem. Ze sklepu Google Play, można pobrać aplikację "Skakanka w domu". Jeśli chcemy uatrakcyjnić dziecku zabawę i zmotywować je do większej aktywności ruchowej, możemy sparować urządzenie mobilne z telewizorem lub rzutnikiem i wyświetlić aplikację na dużym ekranie.

Bogaty wybór i duża różnorodność to gwarancja, że Skakanka nie znudzi się nawet tym dzieciom, które potrzebują stale nowych bodźców. Do wyboru jest kilkadziesiąt różnych ćwiczeń i zabaw. Pamiętajmy, że dzieci chcą się nie tylko uczyć, także bawić. Zabawy mające za zadanie umilić dziecku czas można wykorzystać jako nagrody za poprawnie wykonane ćwiczenia edukacyjne.

5. Dlaczego właśnie Skakanka?

Wielu rodziców na pewno zada sobie pytanie, czym Skakanka wyróżnia się na tle innych aplikacji i programów multimedialnych skierowanych do najmłodszych.

Przede wszystkim dziecko może korzystać z niej zarówno w przedszkolu, jak i domu, a rodzic może na bieżąco obserwować postępy swojej pociechy. Skakanka "rośnie" razem z dzieckiem. Mogą z niej korzystać już dzieci dwuipółletnie, za górną granicę wieku przydatności Skakanki przyjmuje się dziesięć lat.

Przez cały ten czas dziecko trenuje swoje umiejętności za pomocą jednej metody. Korzystanie ze Skakanki niezauważalnie, aczkolwiek skutecznie, przygotuje dziecko do nauki w trybie szkolnym. Dzięki wykształceniu uwagi, koncentracji i pamięci dziecko będzie w stanie efektywnie przyswajać wiedzę.

I na koniec to, co najważniejsze. Skakanka nie jest dziełem przypadkowych osób, które zwietrzyły pomysł na "łatwy zarobek". Nad jej powstaniem pracował sztab specjalistów.

Skakanka jest zgodna z zaleceniami psychologów z SWPS i terapeutów integracji sensorycznej, a także zgodna z podstawą programową wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego. Została pomyślana w taki sposób, by stymulować, ale nie przestymulować małego człowieka.

Dlatego oprócz zabaw rozwijających, poznawczych, angażujących wszystkie zmysły i zachęcających do ruchu, znajdziemy wskazówki, jak pomóc dziecku się wyciszyć, stymulując czucie głębokie. Wszystko to w trosce o rozwój, ale i bezpieczeństwo niedojrzałego systemu nerwowego dziecka.

Więcej na temat Skakanki, przykładowe zabawy i wypowiedzi ekspertów można znaleźć na www.skakanka.pl

Artykuł sponsorowany

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.