Internauci zgorszeni strojem matki. Twierdzą, że na urodzinach syna odsłoniła zbyt dużo
Raquel Dicuru urządzała przyjęcie z okazji siódmych urodzin syna. Wszyscy goście świetnie się bawili. Kilka dni później kobieta otrzymała nagrania z imprezy. Na jednym z filmików uwieczniono moment, gdy 37-latka zapalała świeczki na torcie swojej pociechy. Niektórzy uznali, że sukienka, którą miała na sobie tego dnia, była zbyt wyzywająca.
1. Wyzywająca sukienka matki
Całą sytuację uwieczniła szwagierka młodej mamy na krótkim filmiku.
Na nagraniu widzimy, jak 37-latka schyla się, by zapalić świeczki na torcie swojego synka. W tym momencie, według wielu internautów, jej sukienka odsłoniła więcej, niż powinna.
Raquel uznała, że cała sytuacja była zabawna i opublikowała nagranie na TikToku, dodając do niego ironiczny opis.
"Nie zdajesz sobie sprawy, że twój dekolt kradnie show na przyjęciu urodzinowym twojego syna, dopóki nie zobaczysz zdjęć i filmów z tego wydarzenia" - napisała.
Pod nagraniem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Młoda mama zdradziła, że otrzymała wiele przykrych wiadomości, a komentujący twierdzili, że jest złą matką i nazywali ją nieprzyzwoitą.
Kobieta postanowiła odpowiedzieć na negatywne komentarze.
- Dajcie mi żyć. Nikt nie zauważył niczego niestosownego w jej sukience. Dopiero gdy otrzymałam nagrania z imprezy, dostrzegłam, że dekolt był duży. Nie zwracałam no to uwagi. Wszyscy żyliśmy chwilą i śpiewaliśmy mojemu synowi sto lat. Opublikowałam to nagranie, ponieważ uznałam, że jest zabawne. Jednak gdy zobaczyłam wasze komentarze, byłam w szoku. Moim zdaniem waszym głównym problemem jest to, iż myślicie, że udostępniłam to nagranie tylko po to, by zwrócić na siebie uwagę - wyjaśnia 37-latka.
2. Internauci skrytykowali młodą mamę
Kobieta zdradza, że autorami negatywnych komentarzy byli głównie mężczyźni.
- Zaczęłam usuwać komentarze, niektóre były naprawdę paskudne. Mężczyźni pisali: "Kobiety wiedzą, co robią", "Zachowujecie się tak, by zwrócić naszą uwagę", "Na pewno szuka męża". Obwiniali mnie, że zrobiłam to na pokaz - relacjonuje.
Kobieta wyjaśniła, że nie widzi nic niestosownego w swoim stroju. Tłumaczy, że tego dnia na dworze było bardzo gorąco i ubrała się stosownie do okazji i pogody.
Nie zamierzam zakrywać ciała, tylko dlatego, że ktoś ma z tym problem - podsumowuje.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl