Trwa ładowanie...

Fakty i mity o komarach. Czy to prawda, że kobiety w ciąży komary atakują częściej?

Niepozorne komary są jednym z najniebezpieczniejszych zwierząt świata
Niepozorne komary są jednym z najniebezpieczniejszych zwierząt świata (123rf)

Komary wyjątkowo dotkliwie uprzykrzają nam wypoczynek na świeżym powietrzu. Nic więc dziwnego, że pojawia się coraz więcej informacji na temat tego, jak bardzo są groźne i kogo kąsają najchętniej. Okazuje się, że wiele z tych historii nie ma żadnych potwierdzeń naukowych.

spis treści

1. Czy komary częściej gryzą kobiety w ciąży?

Jedno z badań przeprowadzone w 2000 r. wykazało, że kobiety w ciąży są częściej atakowane przez komary. Większość ekspertów jednak podważa te rewelacje, tłumacząc, że wnioski wyciągnięto angażując w badania zbyt mało osób. W badaniu wzięło udział 72 kobiety, połowa z nich była w ciąży.

Komary żyjące w naszym klimacie nie powodują groźnych chorób, ich ukąszenia mogą wywołać jednak podrażnienie skóry i swędzenie, które będzie utrudniało spokojny sen. Kobiety w ciąży powinny zwrócić szczególną uwagę na preparaty ochronne przeciwko insektom, po które sięgają. Część z nich zawiera DEET - substancję, która może powodować powikłania o podłożu neurologicznym i której absolutnie nie powinny używać ani ciężarne, ani dzieci poniżej 2 miesiąca życia.

2. Wanilia i czosnek odstraszają komary?

Zobacz film: "Oddychaj czysto - webcast z dr hab. n. med. Wojciechem Feleszko"

Wiele osób uważa, że posmarowanie skóry lub ubrań np. olejkami eterycznymi o zapachu wanilii, lawendy albo mięty pieprzowej odstrasza komary. Nie ma na to jednak żadnych twardych dowodów. Podobnie jak w przypadku zjadania pokarmów, które mogą odstraszyć komary, takich jak np. czosnek.

Zobacz także: Cynamon w ogrodnictwie. Te triki musisz znać

3. Czy alkohol odstraszy komary?

Wprost przeciwnie: jedno z badań przeprowadzonych w Burkina Faso wykazało, że osoby, które piją piwo mogą bardziej przyciągać komary. Autorzy badania tłumaczą, że alkohol zawsze powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych twarzy i całego ciała, a dzięki temu komarzyce mają łatwiejszy dostęp do krwi żywiciela.

To może tłumaczyć, dlaczego na ognisku czy podczas grilla, komary tak chętnie nas atakują mimo dymu.

4. Atakują nas głównie komarzyce?

Rzeczywiście, tylko samice komarów żywią się krwią. Wykorzystują ją m.in. do produkcji jaj. Z kolei samce żywią się przede wszystkim nektarem roślin.

5. Każdy komar gryzie tylko raz?

To nie prawda. Rzeczywiście są gatunki owadów, które umierają po ugryzieniu swojej ofiary. Tak jest w przypadku niektórych gatunków pszczół. Jednak komarzyce mogą ukosić wiele razy, przestają atakować ofiarę, kiedy się "najedzą".

6. Niektóre kolory przyciągają komary?

To prawda. Komar jest wprawdzie w stanie ugryźć przez ubranie, więc sam materiał nie zapobiegnie atakom tych insektów. Zaobserwowano jednak, że ludzie ubrani w określone kolory są częściej gryzieni. Jedno z badań wykazało, że komary przyciągają barwy zbliżone do sierści zwierząt, na których chętnie żerują. W związku z tym jasne lub jaskrawe kolory powinny rzadziej przyciągać insekty.

7. Komary atakują część osób z określoną grupą krwi?

Rzeczywiście co jakiś czas pojawiają się kolejne badania, które dowodzą, że osoby z określoną grupą krwi są częściej atakowane przez komary. Jedne z ostatnich doniesień mówią o tym, że osoby z grupą krwi 0 są gryzione przez komary dwa razy częściej niż posiadacze grupy A.

8. Komary są uznawane za najniebezpieczniejsze zwierzęta na świecie?

Jest w tym sporo racji. Komary występujące w egzotycznych krajach rzeczywiście mogą przenosić wiele niebezpiecznych chorób, takich jak: malaria, denga, żółta febra, gorączka zika, czy japońskie zapalenie mózgu.

Szacuje się, że w związku z tymi chorobami rocznie umiera na świecie blisko 750 tys. osób, dla porównania rekiny zabijają ok. 10 ofiar rocznie.

Zobacz także: Choroby przenoszone przez komary. Mogą być śmiertelne

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze