Trwa ładowanie...

Dzieci kontra dinozaury. Kogo wciągną przygody na Isla Nublar?

Partnerem treści jest Netflix

Czy wiesz, że dinozaur z gatunku brachiozaur ma 10-metrową szyję, a sinoceratops jest wegetarianinem? Nie? Twoje dziecko prawdopodobnie zna odpowiedzi na te pytania! Prehistoryczne stwory nie mają sobie równych - dzieciaki są nimi oczarowane! Teraz, podczas seansu ze swoją pociechą, masz szansę nadrobić wiedzę w tym temacie! 18 września na Netfliksie rusza premiera serialu "Park Jurajski: Obóz kredowy".

(Materiały Partnera)

Najnowszy serial, który 18 września pojawił się na Netfliksie, skierowany jest nie tylko do najmłodszych widzów, ale także do nieco starszej grupy odbiorczej. Twórcy zadbali o to, żeby każdy znalazł tu coś dla siebie.

Zobacz film: "Trailer serialu "Park Jurajski: Obóz Kredowy""

Akcja serialu toczy się w tym samym czasie co kinowy film z serii "Jurassic World" i opowiada o grupie sześciorga nastolatków uczestniczących w obozie, który znajduje się na przeciwległym brzegu wyspy Isla Nublar. Doskonałą zabawę w sercu dżungli przerywa bunt agresywnych prehistorycznych gadów. Przypadkowo uwolnione prajaszczury zaczynają siać na wyspie spustoszenie, a dzieciaki uświadamiają sobie, że jeśli chcą przetrwać, muszą ze sobą współpracować.

(Materał Partnera)

Nazwiska, które stoją za animowanym serialem, nie są przypadkowe. Nad produkcją "Park Jurajski: Obóz kredowy" pochyliła się najlepsza drużyna filmowców, m.in. Steven Spielberg i Colin Trevorrow (reżyserzy serii "Jurassic Park" i "Jurassic World").

(Materiały Partnera)

"Park Jurajski: Obóz kredowy" to pierwszy serial animowany zrealizowany w ramach serii "Jurassic World", a także pierwsza jej odsłona, w której wydarzenia poznajemy wyłącznie z perspektywy nastoletnich postaci. I chociaż jest produkcją skierowaną do całej rodziny, to, jak twierdzi producent serialu Scott Kreamer - scenariusz został napisany, w taki sposób, aby, przemawiał do szerokiej publiczności. Tak jak wszystkie filmy z serii o Parku Jurajskim bywa więc dramatyczny i przerażający, dlatego dzieci powinny oglądać go razem z rodzicami.

(Materiały Partnera)

1. Mali eksperci z przedszkola

Czy taka zapowiedź odstraszy najmłodszych? – Wręcz przeciwnie – mówi Małgorzata Zaczyńska z Wrocławia, mama Adama, który jest zafascynowany wszystkim, co wiąże się z prajaszczurami.

– Dinozaury nie zginęły tak naprawdę. Ptaki to są ich… no, jak to się mówi… potomkowie? – słyszymy od jej 5-letniego syna. – Stegozaur ważył 5 ton, a jego mózg wyglądał jak dwa orzechy. A dromicejomim biegał tak szybko, że mógłby wyprzedzić samochód. Najdłuższy dinozaur diplodocus miał 27 metrów, najmniejszy 10 centymetrów, a brachiozaur był tak duży, że ważył tyle, co 17 słoni – wylicza bez zająknięcia.

Na pytanie, skąd ma taką wiedzę, odpowiada: – Dużo oglądam, składam modele, książki czyta mi mama. Byłem też w parku dinozaurów. – A dlaczego tak je lubisz? – Bo są obrzydliwe i takie super – zaznacza z powagą.

Takich Adamów w świecie przedszkoli są tysiące.

Dzieci kochają dinozaury pod każdą niemal postacią – w książkach, na koszulkach, w grach, bajkach i na ścianach w pokoju. I to zarówno chłopcy, jak i dziewczynki. Dlatego zaplanowana przez producentów filmu "Park Jurajski: Obóz kredowy" ruchoma instalacja umiejscowiona na placu Defilad w Warszawie będzie strzałem w dziesiątkę. To właśnie tam z wielkiego jaja wykluje się mały dinozaur, którego narodziny będzie można obserwować także online! Dodatkowo pojawią się cztery animatroniczne dinozaury osiągające nawet do 15 metrów długości! Tylko uwaga na ogony! Wszystkie nimi machają.

(Bartko Dębkowski – Kreatyw! Media)

Instalacja będzie dostępna za darmo dla wszystkich zainteresowanych aż do 1 października. W tym czasie wystawa zmieni swój kształt i formę. Na stronie https://www.obozjurajski.pl/co-sie-wykluje, organizowany jest konkurs, w którym udział mogą brać wszystkie dzieci. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie: za co najbardziej lubisz dinozaury? I odgadnąć, który z nich wykluje się z jajka. Na zwycięzców czekają nagrody w postaci… dinozaurów!

(Bartko Dębkowski – Kreatyw! Media)

2. Szczątki dinozaurów w stolicy

Jeśli zdecydujemy się już na przyjście na plac Defilad, warto odwiedzić znajdujące się w pobliżu Muzeum Ewolucji Instytutu Paleobiologii PAN, gdzie znajdują się szczątki dinozaurów znalezionych na terenie Polski. Niektóre z nich, np. silezaury, żyły 230 mln lat temu, czyli na długo przed pojawieniem się gigantycznych prajaszczurów. Odnaleziono je w Krasiejowie, który dziś kojarzony jest głównie z największym Jura Parkiem Dinozaurów dla dzieci.

Najważniejsze znalezisko miało jednak miejsce w Lisowicach. W 2008 roku znaleziono tam szkielet dwunożnego drapieżnika, którego nazwano smokiem wawelskim. Szczątki oceniono na 205-200 mln lat. Smok miał około 4-5 metrów długości i ważył do 1 tony. Dziś można go podziwiać we wspomnianym muzeum. Podobnie jak wszystkie znalezione na terenie Polski pozostałości po dinozaurach, głównie z okolic Gór Świętokrzyskich, Śląska i Opolszczyzny.

3. Dlaczego dinozaury?

Najmłodsi zwracają uwagę na gady kopalne z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że wciąż pojawiają się w przestrzeni wokół nich - są niemal wszędzie. Filmy, gry, klocki, magnetyczne konstrukcje, kolorowanki czy jajka, z których wykluwają się jaszczury.

Po drugie – są tajemnicze. Nic tak nie pobudza wyobraźni dziecka jak opowieść o gigantycznych stworach, które wędrowały po planecie, kiedy jeszcze nie było człowieka.

Po trzecie – są różnorodne. Pływają, latają, chodzą, biegają. Każdy z dinozaurów jest inny, każdy ma swoją historię i jest wyjątkowy. Nieważne, czy mamy na myśli przerażającego tyranozaurusa rexa, czy sympatycznego apatosaurusa.

Serial jest przeznaczony dla widzów od 7. roku życia.

Partnerem treści jest Netflix

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.