Przejdź na WP

Dieta wspomagająca łagodzenie bólu

Kiedy coś nas boli, robimy wszystko, by zmniejszyć dolegliwość. Postępujemy tak samo, gdy problem dotyczy dziecka. W takiej sytuacji działamy szybko, podając lek przeciwbólowy. Jak się jednak okazuje, ból złagodzić możemy również właściwą dietą.

Ból, choć jest mało przyjemny, pełni w naszym życiu bardzo istotną rolę. Fakt, że go odczuwamy, pozwala nam przetrwać. To sygnał alarmowy, który wysyła nam organizm. W ten sposób informuje, że dzieje się coś złego.

Jego lokalizacja w pewien sposób jest w stanie podpowiedzieć, gdzie tkwi problem. To na nim należy się skupić. Gdy wyleczymy przyczynę bólu, on sam także zniknie. Zanim to jednak nastąpi, trzeba go wyeliminować lub choć nieco złagodzić.

Ostry ból jest tak silny, że czasem potrafi całkowicie wyłączyć nas z aktywności. Stajemy się apatyczni, trudno nam funkcjonować. U dzieci dodatkowo pojawia się strach, bo nie wiedzą, co dzieje się z ich organizmem.

U najmłodszych przy silnym bólu nie wolno zwlekać z podaniem środka przeciwbólowego. W ich przypadku sprawdzi się lek z ibuprofenem lub paracetamolem. Zawsze jednak należy szukać przyczyny dolegliwości.

1. Dieta a ból

To, co jemy, ma wpływ na nasze samopoczucie. Po zjedzeniu niektórych produktów czujemy się lepiej, inne wpływają na nas źle. Ma to związek nie tylko z naszymi upodobaniami kulinarnymi. Wynika również z tego, jakie składniki zawiera dany produkt i jak działa on na nasz organizm.

Naturalnymi substancjami, które działają m.in. przeciwbólowo, są endorfiny. Jest to grupa hormonów peptydowych, wytwarzana przez mózg. Jej działanie porównywane jest do morfiny, a wydzielanie zwiększa się, gdy się śmiejemy lub intensywnie ćwiczymy.

Poprawić nastrój, a przy tym nieco zmniejszyć ból, pomoże kostka gorzkiej czekolady lub cieple kakao.

Ból najczęściej sygnalizuje nam, że w organizmie toczy się stan zapalny. Dotyczy to zwłaszcza dzieci, w przypadku których większość infekcji jest wywołana przez wirusy. A w tym przypadku na bolące gardło czy głowę nie pomoże antybiotyk, a jedynie lek przeciwzapalny. U najmłodszych jedyną substancją, którą można bezpiecznie stosować w tym przypadku, jest ibuprofen. W przeciwieństwie do paracetamolu łagodzi stan zapalny, a dodatkowo szybko łagodzi ból i obniża gorączkę.

2. Choroba to nie czas na słodycze

Gdy nasza pociecha choruje, chcemy poprawić jej humor. W tym celu pozwalamy jej na jedzenie słodyczy. Jesteśmy przekonani, że nic nie wpływa tak pozytywnie na nastrój, jak ulubiony batonik. Myśląc w ten sposób, wpadamy w pułapkę. Nie tylko nie pomagamy dziecku wrócić do zdrowia, ale wręcz wydłużamy czas choroby. Dlaczego?

Otóż cukier zawarty dzisiaj w tak wielu produktach jest doskonałą pożywką dla bakterii. To jeszcze nie wszystko. Zjedzony w nadmiarze może wywołać ból brzucha, nudności, wymioty, a to z pewnością nie poprawi naszemu dziecku samopoczucia.

W słodyczach jest też wiele substancji niekorzystnych dla zdrowia, m.in. barwników i konserwantów. Dietetycy zalecają, by wykluczyć je z diety, zwłaszcza najmłodszych. Niektóre z nich wykazują działanie pobudzające.

W czasie choroby, gdy dziecku dokucza ból, pozwólmy mu na długi odpoczynek. Nic nie działa tak dobrze jak sen. Z kolei w ramach posiłku serwujmy mu lekkostrawne dania, zaś do picia podawajmy wodę. Działając w ten sposób, sprawimy, że nasza pociecha szybko wróci do zdrowia.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.