Aby dłużej cieszyć się karmieniem piersią…

Karmienie piersią to inwestycja na całe życie dziecka, dlatego warto karmić tak długo, jak tylko jest to możliwe. Czasem jednak kobiety mają trudności z laktacją. Warto pozwolić sobie pomóc, aby jak najdłużej cieszyć się bliskością z dzieckiem.

1. Okres karmienia piersią

Wiele mam zadaje sobie pytanie, jak długo należy karmić dziecko piersią? Nie ma jednoznacznej granicy, do kiedy jest to konieczne. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) zaleca wyłączne karmienie piersią przez pierwsze sześć miesięcy życia dziecka.

Zobacz film: "Parenting.pl"

Po tym czasie można rozszerzać dietę niemowlęcia, kontynuując cały czas naturalne karmienie piersią, nawet do drugiego roku życia dziecka. To najbardziej optymalny czas karmienia piersią zalecany mamom. Po jego upływie nie ma już konieczności wprowadzania dziecku mieszanek mlecznych modyfikowanych, nawet jeśli maluszek zakończy ssanie piersi przed drugimi urodzinami.

2. Trudności napotykane przy karmieniu naturalnym

Młode mamy często napotykają na trudności z karmieniem naturalnym. Często pojawiają się one już na początku, gdy mama ma mniej mleka i wydaje jej się, że jest to za mała ilość dla maluszka. Nic bardziej mylnego. Na początku mleko mamy to siara i nie występuje ono w tak dużej ilości, jak mleko właściwe. Wystarcza w zupełności, aby sprostać wymaganiom noworodka w pierwszych dniach jego życia.

Karmienie piersią najlepiej rozpocząć w ciągu godziny po porodzie. Często mamy rozpoczynają karmienie później. Na szczęście nie powinny obawiać się, że negatywnie wpłynie to na przebieg procesu laktacji.

Organizm mamy rozpoczyna produkcję mleka jeszcze w okresie ciąży i nawet po zaprzestaniu karmienia (do dwóch lat) jest w stanie znowu ją wywołać. Noworodki najlepiej przystawiać do piersi na żądanie. Laktacja to pewnego rodzaju zasada popytu i podaży. Im więcej dziecko ssie, tym więcej organizm produkuje mleka.

Często powtarzanym mitem są teorie, że dziecko się nie najada, pokarm mamy jest mało wartościowy albo traci na wartości wraz z czasem karmienia, lub też mama produkuje zbyt mało mleka. Nic bardziej mylnego. Ilość mleka mamy nie przekłada się na jego jakość.

Szacuje się, że w ciągu ok. 10 minut dziecko jest w stanie opróżnić pierś. Pozostały czas, który maluszek spędza przy piersi często wynika z potrzeby bliskości i silnego odruchu ssania. Zamiast więc wspomagać się mlecznymi mieszankami, warto przystawiać dziecko do piersi tak często, jak jest to możliwe, bowiem wprowadzanie mieszanek i stosowanie smoczków może nie tylko zaburzyć laktację, ale także może zniechęcić maleństwo do późniejszego ssania.

3. Jak sobie pomóc?

Wiele trudności wynikających z karmienia naturalnego może wynikać z niewłaściwego przystawiania dziecka do piersi. Może to powodować ból brodawek podczas karmienia, a nawet ich pękanie, skutkując nerwowością dziecka, płaczem i niechęcią do ssania piersi. W takich sytuacjach warto zasięgnąć porady doświadczonej położnej lub skonsultować się z doradcą laktacyjnym. Może on zaproponować najbardziej wygodną dla mamy i dziecka pozycję do karmienia.

Gdy rozpoczyna się przygoda z karmieniem piersią, mama może wspomóc się ziołowymi herbatkami pobudzającymi laktację. W przypadku nawału mleka, zwłaszcza w pierwszych tygodniach po porodzie, warto przystawiać dziecko do piersi jak najczęściej.

Jeśli występują dolegliwości bólowe, mama może wziąć ciepły prysznic i ściągnąć pierwszy nawał mleka, przystawiając dziecko do nieco wyregulowanej piersi. Po karmieniu dobrze jest obłożyć pierś chłodnymi żelowymi okładami. Ważne jest, aby dziecko wypijało mleko z piersi do końca. Nie tylko ją opróżni, ale też zje najbardziej optymalną dawkę mleka zawierającą białko, węglowodany i tłuszcze.

4. Pozycje do karmienia piersią

Najpopularniejsza jest pozycja klasyczna, gdy mama siedzi, a niemowlę leży w ramionach. Podobna jest pozycja biologiczna, która różni się od klasycznej bardziej leżącą pozycją matki. Sprawdzona, zwłaszcza wśród mam z obfitym biustem, jest pozycja leżąca boczna, gdy mama kładzie się obok dziecka i podaje mu pierś.

Praktyczna jest również pozycja spod pachy, polegająca na tym, że mama kładzie dziecko brzuszkiem do swojego boku, kierując twarz swojego maleństwa w stronę piersi. Polecana jest szczególnie mamom po cesarskim cięciu oraz mamom z dużym biustem.

W przypadku problemów ze złapaniem piersi przez dziecko zalecana jest pozycja krzyżowa. Mama przeciwną ręką do piersi, z której chce karmić, podtrzymuje główkę dziecka, zaś drugą ręką podtrzymuje pierś, aby maluszek mógł ją chwycić. Jest ona polecana w przypadku dzieci ze słabym odruchem ssania i wcześniaków. Jeśli maluszek ma trudności ze ssaniem, mama może posmarować brodawkę swoim mlekiem, aby go bardziej zachęcić.

Dowiedz się więcej

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.