jedzenie słodyczy przez dziecko

#ZdrowyBrzuszek. Żelki dla dzieci. Dietetyk wybiera najlepsze
GALERIA

#ZdrowyBrzuszek. Żelki dla dzieci. Dietetyk wybiera najlepsze

Artykuł jest częścią akcji #ZdrowyBrzuszek, która na naszej stronie pojawi sie cyklicznie. Prześwietlimy składy najpopularniejszych produktów dla dzieci. Żelki to jedne z najpopularniejszych słodyczy dla dzieci. Ich kształty, smaki i kolory sprawiają, że nie sposób oprzeć się łakociom. Jednak, jak wybrać dobry produkt? Okazuje się bowiem, że nie wszystkie żelki charakteryzują się tak wysoką jakością, jak sugerują producenci. Postanowiliśmy wraz z dietetykiem sprawdzić skład wybranych żelek dla dzieci. Pod lupę wzięliśmy słodycze dostępne w różnych sieciach sklepów spożywczych. Które zasługują na uwagę, a których należy unikać? W żelkach dostępnych w sklepach bazę stanowi cukier (sacharoza, syrop glukozowy, glukozowo-fruktozowy, czy syrop kukurydziany). Drugim składnikiem bazowym, który odpowiada za gumową konsystencję, jest żelatyna lub agar. Natomiast w sklepach ze zdrową żywnością można znaleźć żelki, które są tworzone na bazie soków owocowych. - Popularne żelki dostępne w marketach niestety bazują na cukrach prostych, syropie glukozowo-fruktozowym i jest to istna bomba cukrowa dla dziecka – mówi dietetyk Kinga Głaszewska. - Ważne, by dostarczać dziecku pożywienie dobrej jakości, w związku z tym serwowanie takich słodyczy nie jest dobrym rozwiązaniem. Zobacz także: Atrakcje na Dzień Dziecka 2021. Największe polskie miasta
Maria Krasicka Maria Krasicka
Posiłki na szkolnych stołówkach. Co jedzą dzieci w USA, Hiszpanii czy Francji?
GALERIA

Posiłki na szkolnych stołówkach. Co jedzą dzieci w USA, Hiszpanii czy Francji?

Są zdrowe i kolorowe - to propozycja obiadów, które mogą trafić na stołówki w poszczególnych krajach. Amerykańska sieć spożywcza Sweetgreen postanowiła odtworzyć posiłki typowe dla każdego kraju, uwzględniając rządowe wytyczne dotyczące żywienia dzieci. Pomysłodawcy projektu przyjrzeli się zdjęciom posiłków serwowanych w danym kraju, które zrobili prawdziwi uczniowie. Na tej podstawie, bazując na produktach dostępnych w danym kraju, stworzyli własne propozycje dań, które mogłyby trafić do szkolnych stołówek. Nawyki żywieniowe kształtują się od najmłodszych lat, dlatego tak ważne, żeby pokazywać dzieciom, co jeść i jak dostarczyć organizmowi odpowiednich składników. Każdego dnia 32 mln dzieci w USA je posiłki na stołówkach. Większość z nich spożywa w szkole ponad połowę kalorii, którą przez cały dzień dostarcza do organizmu. Ciekawe co znalazłoby się na talerzu w polskiej odsłonie menu szkolnego? Schabowy, ziemniaki i buraczki, a może pierogi z owocami? Każdego dnia 32 mln dzieci w USA je posiłki na stołówkach. Większość z nich spożywa w szkole ponad połowę kalorii, którą przez cały dzień dostarcza do organizmu. Pomysłodawcy projektu przyjrzeli się zdjęciom posiłków serwowanych w danym kraju, które zrobili prawdziwi uczniowie. Na ten podstawie, bazując na produktach dostępnych w danym kraju, stworzyli własne propozycje menu, które mogłyby trafić do stołówek.
Katarzyna Grzęda-Łozicka Katarzyna Grzęda-Łozicka