Rozgrzeją i wzmocnią. Produkty, po które warto sięgać jesienią
Różnorodność to najważniejsza cecha, jaką powinna charakteryzować się jesienno-zimowa dieta całej rodziny. W okresie wzmożonej zachorowalności nie może zabraknąć w niej wysokiej jakości produktów stanowiących źródło ważnych składników odżywczych, witamin i minerałów.
Regularne spożywanie urozmaiconych posiłków jest ważne przez cały rok. Jednak, kiedy temperatura za oknem spada, staje się to szczególnie istotne. Brak słońca i chłód to dla organizmu spore wyzwanie, dlatego jadłospis powinien zostać skomponowany w taki sposób, by w jak największym stopniu wspierał działanie układu odpornościowego.
Jakie produkty pomogą go rozgrzać i wzmocnią ochronę przed chorobotwórczymi drobnoustrojami?
Na kolejnym slajdzie obejrzysz WIDEO.
Sprawdź też: Nastolatki udzieliły mu pierwszej pomocy. Dzięki nim żyje
Herbatka imbirowa
Napar przygotowany z imbiru nie tylko skutecznie rozgrzewa organizm, ale też stymuluje pracę układu immunologicznego, zapobiegając infekcjom. Świeży korzeń działa napotnie, łagodzi dreszcze i lekką gorączkę, a ponadto wykazuje właściwości przeciwzapalne, dlatego warto stosować go zarówno profilaktycznie, jak i w celach leczniczych.
Pamiętajmy jednak, by herbatka imbirowa nie była zbyt mocna – do przygotowania szklanki naparu wystarczy jeden starty płatek korzenia, który należy gotować w ok. 200 ml wody przez 15 minut. Jeśli charakterystyczny smak napoju nie przypadnie twoim najbliższym do gustu, warto dodać do niego łyżeczkę miodu, która złagodzi goryczkę i wzmocni jego lecznicze działanie. Napar zalecany jest dzieciom od 3. roku życia.
Sprawdź też: Wygodne i uniwersalne ubranka za mniej niż 60 zł
Warzywa i owoce
W codziennym jadłospisie dziecka nie może oczywiście zabraknąć warzyw i owoców – naturalnego źródła szeregu witamin i mikroelementów. Wybierając je zimą, warto zwrócić uwagę na ich potencjał energetyczny. Chińska medycyna ludowa wprowadziła podział produktów żywnościowych na te o działaniu wyziębiającym i ogrzewającym.
Przed nadmierną utratą ciepła uchronią dziecko ananasy, maliny, winogrona, papryka czy fasola. Szczególnie cenne są pod tym względem mandarynki i pietruszka, które nie tylko rozgrzeją, ale przy okazji dostarczą sporych dawek poprawiającej odporność witaminy C oraz bioflawonoidów, które dodatkowo wzmagają jej działanie.
Na kolejnym slajdzie obejrzysz WIDEO.
Sprawdź też: Czy prywatna opieka medyczna zawsze jest lepsza?
Orzechy
Stanowią doskonałe źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, selenu, białka i witaminy E, dzięki czemu pozytywnie wpływają na koncentrację i jakość snu. Na tym jednak ich właściwości się nie wyczerpują. Orzechy działają przeciwzapalnie, zwalczają bakterie, a dzięki wysokiej zawartości antyoksydantów przyczyniają się do znacznej poprawy odporności, co czyni z nich świetną jesienną przekąskę.
Idealnie sprawdzą się jako składnik pożywnej owsianki, która stanowi doskonałe źródło cynku, żelaza, potasu i witamin z grupy B, czyli składników niezbędnych do prawidłowej pracy rozwijającego się organizmu malucha. Danie z pewnością przypadnie do gustu nawet najbardziej wybrednemu niejadkowi.
Desery
Niewielka ilość światła słonecznego i chłód wzmagają apetyt na słodycze nie tylko u dorosłych. Zbyt częste zezwalanie dziecku na batoniki czy cukierki nie jest jednak wskazane i to nie tylko ze względu na zwiększone ryzyko próchnicy czy otyłości. Cukier ma właściwości wyziębiające, a dodatkowo sprzyja niedoborom witamin i mikroelementów.
Zamiast słodzonych smakołyków warto podawać dziecku domowej roboty desery przygotowywane na bazie naturalnego jogurtu z dodatkiem świeżych lub mrożonych owoców. Podany w takiej odsłonie nabiał jest naturalnym probiotykiem, który hamuje proces namnażania chorobotwórczych bakterii.
Na etykiecie warto szukać zwłaszcza bakterii Lactobacillus acidophilus i Bifidobacterium bifidum, które odgrywają szczególnie ważną rolę w walce z infekcjami. Ciepłą alternatywą dla jogurtu jest samodzielnie zrobiony budyń z kaszą jaglaną i niewielką ilością miodu.
Ryby
To kolejny z produktów, którego nie może zabraknąć w jesiennej diecie zarówno dziecka, jak i rodziców. Tłuste ryby morskie, takie jak tuńczyk, makrela, łosoś czy halibut zawierają duże dawki cennych kwasów omega-3, które wzmacniają barierę ochronną organizmu i działają przeciwzapalnie. Warto pamiętać, że przyjmowane regularnie chronią przed chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak miażdżyca, nadciśnienie czy choroby układu krążenia.
Wystarczy serwować je dziecku dwa razy tygodniowo, by zaspokoić zapotrzebowanie na ten ważny związek. Jeśli jednak maluch nie przepada za charakterystycznym smakiem rybiego mięsa, zaopatrzmy się w dobrej jakości tran.
Sprawdź też: Szkło, plastik i martwe owady w posiłkach dla dzieci. Skandal w Japonii