Rozszerzanie diety dziecka

Eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i towarzystw pediatrycznych z Europy są zgodni, że z rozszerzaniem diety nie trzeba zanadto się spieszyć, zwłaszcza, gdy karmisz piersią. Przez pierwsze: przez pół roku życia dziecka, mleko mamy dostarcza maluchowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Kiedyś jednak musi nadejść moment, kiedy do diety dziecka trzeba wprowadzić pierwsze, inne niż mleko, pokarmy. Kiedy i jakie?

Polecane wideo:

1. Jarzyny w diecie niemowląt

To one na ogół otwierają korowód pyszności w jadłospisie niemowlaka. Do przyrządzenia pierwszej papki świetnie nadaje się marchewka, ziemniak czy dynia. Z tygodnia na tydzień asortyment będzie się powiększał o kolejne. Przed mamą i dzieckiem otworzą się nieograniczone możliwości kombinacji smakowych. Z różnych warzyw, można przygotowywać zupki, sosy do makaronów, można je podawać z mięsem lub jako samodzielną przekąskę (starsze dzieci chętnie pomiętoszą w łapce ugotowaną marchewkę lub świeżego ogórka usiłując go skonsumować).

Gdy maluch dopiero zaczyna przygodę z jarzynami, unikajmy tych, które łatwo wywołują wzdęcia, np. cebula, kapusta, por, warzywa strączkowe. Szczególną ostrożność należy również zachować przy tych, które niosą spore ryzyko wywołania reakcji alergicznej, np. pomidory.

2. Owoce w diecie niemowlaka

Na talerzach naszych dzieci na ogół, jako pierwsze ląduje jabłko w postaci przecieru bądź soku. Owoce są źródłem witamin, składników mineralnych i węglowodanów. Dzieci bardzo je lubią. Mimo to, niemowlęta nie powinny dostawać dziennie więcej niż 150 g soku owocowego lub przecieru. Wprowadzanie ich najlepiej zacząć od tych z polskich sadów, cytrusy odkładamy na później. I uwaga na truskawki, które zajmują wysoką pozycję na liście produktów alergizujących.

3. Kaszki i kleiki

Kaszki ryżowe, kukurydziane czy pszenne wprowadzamy zgodnie z zaleceniami dotyczącymi glutenu w diecie malucha. Przygotowywane są na wodzie bądź na mleku. Wprowadzane po ukończeniu przez dziecko 6 miesiąca życia (w 4 -5, gdy karmione jest mlekiem modyfikowanym). Są one bardzo ważne w diecie malucha. Dają mu odpowiedni zastrzyk energii, a ponadto, ze względu na dobro dzieci (szczególnie karmionych w sposób naturalny) są wzbogacane w żelazo i witaminy. konieczne do prawidłowego rozwoju dziecka.

4. Gluten dla niemowląt

Zawarty jest w produktach z pszenicy, jęczmienia i żyta, zaś produkty z owsa, dostępne na naszym rynku, mogą być nim „zanieczyszczone”. Moment wprowadzenia go do diety dziecka od lat stanowi temat gorących dyskusji. Wszystko dlatego, że zaobserwowano związek pomiędzy glutenem, a występowaniem celiakii, czyli choroby trzewnej (jej przyczyną jest trwała nietolerancja glutenu).

Obecnie specjaliści uważają, że wprowadzenia glutenu do diety nie wolno opóźniać, (do niedawna granicą był ukończony 10 miesiąc życia). Nie można też umieszczać go w menu zbyt wcześnie, nie przed 5 miesiącem ani nie po 7, najlepiej w 5 – 6 miesiącu. Optymalnie będzie, gdy mama karmiąca piersią utrzyma ten stan jeszcze 2-3 miesiące po jego wprowadzeniu. Ilość zalecana na start to pół łyżeczki kaszki glutenowej dziennie, dodanej do jedzenia. Wprowadzenie glutenu do diety malucha dobrze jest przedyskutować z zaufanym pediatrą, który zna dziecko.

5. Mleko krowie w żywieniu niemowlaka

„Zwykłe mleko” dozwolone jest w diecie dziecka dopiero od 2 roku życia. A i wtedy trzeba czujnie obserwować, czy nie ma alergii. Nie może to być oczywiście mleko prosto od krowy, i nie 0%. Najlepszym wyborem wydaje się mleko mikrofiltrowane. Metodą filtracji usuwane są z niego wszelkie zanieczyszczenia, bakterie, itp. Następnie jest poddawane „lekkiej” pasteryzacji, w najniższej z możliwych temperatur, dzięki czemu nie traci cennych witamin i mikroelementów. Ma ono maksymalnie kilkunastodniowy okres przydatności do spożycia. Kefiry, jogurty i twarożki, najlepiej niedosładzane i bez sztucznych dodatków, można wprowadzić w 11 - 12 miesiącu.

6. Mięso dla dzieci

To źródło białka, żelaza, witamin z grupy B. Najczęściej jego podawanie zaczynamy od kurczaka, indyka, królika. Później rozszerzamy menu o wołowinę i cielęcinę. Początkowo wystarcza łyżeczka, jako dodatek do zupki. Niemowlaków nie raczymy rosołkami. Mięso, które będzie dodatkiem do zupy gotujemy oddzielnie i wywaru z niego już nie wykorzystujemy. Nie oznacza to, że zupa musi być jałowa. Jednak początkowo zdecydowanie lepiej dodać do niej odrobinę masła lub oliwy z oliwek. Wywar mięsny ma bardzo silne właściwości alergizujące. Stopniowo porcja mięsa jest coraz większa, by w pewnym momencie stać się samodzielnym składnikiem posiłku. Mięso może być gotowane, duszone lub pieczone. Smażone nie jest dobrą propozycją, przynajmniej do pierwszych urodzin malucha.

Mięso w menu dziecka powinno przeplatać się z żółtkiem. To bogate źródło białka, witaminy A i D, witamin z grupy B i żelaza. Można je podawać już w 7 miesiącu życia. Bezwzględnie należy przestrzegać jednej zasady – jajko musi być dobrze ugotowane. Nie podajemy dzieciom jajka na miękko!

7. Tłuszcze w diecie malucha

W diecie malucha tłuszcze mają być koniecznie wysokogatunkowe. Dzieci do 3 roku życia powinny jeść masło, ale nie margarynę czy wszelkiego rodzaju „mixy” masła z innymi tłuszczami. Ponadto wskazana jest oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia i olej rzepakowy bezerukowy. Należy jednak pamiętać, by wraz z wiekiem obniżać ilość spożywanych przez dziecko tłuszczów zwierzęcych, zastępując je dobrej jakości tłuszczami roślinnymi. Wszystko w ramach profilaktyki przeciw miażdżycy i otyłości.

8. Przyprawy w żywieniu dzieci

W daniach dla maluchów powinno unikać się soli, cukru, ostrych przypraw i środków wzmacniających smak typu „warzywko”. Są one przez to dość mdłe. Żeby wzbogacić smak potraw stosujemy zioła. Dodadzą one aromatu, ale i pozytywnie wpłyną na trawienie, pobudzą apetyt i układ odpornościowy.
Od 7 miesiąca można stosować majeranek, koper, kminek. W 9 miesiącu można wprowadzić tymianek, estragon, bazylię, rozmaryn, oregano. Cenną zieleniną jest natka pietruszki bogata w magnez, żelazo, sód i potas, który zwiększa przyswajanie żelaza.

Wszystkie produkty należy wprowadzać ostrożnie, szczególnie gdy istnieje wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia u dziecka alergii. Wtedy produkty potencjalnie „groźniejsze” wprowadzamy w dalszej kolejności, powoli, pilnie obserwując reakcje dziecka. Coraz większe grono lekarzy skłania się ku stanowisku, że ostrożność nie oznacza profilaktycznej eliminacji produktu z diety dziecka. To samo dotyczy jadłospisu kobiety ciężarnej i karmiącej. Dany produkt wyłączamy z diety dziecka dopiero po zaobserwowaniu negatywnej reakcji organizmu.

Bądźmy czujni przy nabiale, jajkach, rybach (i owocach morza), pomidorach, owocach cytrusowych, truskawkach, (również malinach i poziomkach), selerze, pietruszce, kiwi, orzeszkach ziemnych (i innych orzechach), nasionach, miodzie i czekoladzie.

Materiał konsultowany z Beatą Jabłonowską - dietetykiem z Food-Diet.

Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Artykuły Ważny temat - Pierwszy krok w alergii pokarmowej i atopowym zapaleniu skóry
Karmienie niemowlęcia

Karmienie niemowlaka

Karmienie niemowląt jest bardzo ważne dla jego prawidłowego rozwoju. Najlepsze jest karmienie naturalne. Jeśli natomiast nie jest możliwe, niemowlę może być karmione sztucznie mlekiem zmodyfikowanym.

Ważny temat - Pierwszy krok w alergii pokarmowej i atopowym zapaleniu skóry

Dieta alergika

Alergia pokarmowa początkowo objawia się wypryskami na twarzy i stawach, kolkami jelitowymi oraz wymiotami. Najczęściej występuje u niemowlaków i małych dzieci, jednak może pozostać już na całe życie....