Najlepsze produkty dla dziecka bogate w błonnik
[Błonnik](http://fitness.wp.pl/19476,wlasciwosci-blonnika ?utm_source=parenting&utm_medium=article-links&utm_campaign=traffic-redirection) to bardzo cenny składnik codziennej diety. Usprawnia pracę układu pokarmowego, pobudza perystaltykę jelit, dzięki czemu pozwala na wyeliminowanie problemu zaparć. To bardzo ważne, zwłaszcza że problem ten często dotyczy dzieci. Zaparcia u najmłodszych są dolegliwością bolesną, towarzyszą im bóle brzucha, jak również uszkodzenia śluzówki odbytu.
[Błonnik](http://fitness.wp.pl/19477,zapotrzebowanie-na-blonnik ?utm_source=parenting&utm_medium=article-links&utm_campaign=traffic-redirection) pomaga usunąć z organizmu toksyny i sprzyja namnażaniu się w jelitach "dobrych bakterii". Ponadto syci i reguluje poziom cukru we krwi. Sprawdź, w jakich produktach jest go najwięcej i kiedy można je wprowadzić do diety dziecka?
Maliny: 6,7 g błonnika / 100 g
Maliny są bardzo lubiane przez dzieci. Można je wprowadzić do diety w 7. miesiącu życia dziecka. Z pewnością warto to zrobić, bo maliny dostarczają witaminę C, prowitaminę A, kwasy organiczne, jak również spore ilości żelaza, fosforu i miedzi. [Owoce](http://fitness.wp.pl/19229,dietetyczne-owoce ?utm_source=parenting&utm_medium=article-links&utm_campaign=traffic-redirection) te można podawać na surowo, w formie galaretki lub przecieru.
Awokado: 3,3 g błonnika / 100 g
[Awokado](http://fitness.wp.pl/19180,awokado-naturalny-pogromca-tluszczu-na-brzuchu ?utm_source=parenting&utm_medium=article-links&utm_campaign=traffic-redirection) sprowadzane jest do Polski z Ameryki Środkowej lub Południowej. Można je podać dziecku, które skończyło 10. miesiąc życia. W tych egzotycznych owocach oprócz błonnika, który poprawia trawienie, jest wiele witamin B, C i D oraz białka. Nie zawierają cukru, są więc doskonałą przekąską dla diabetyków.
Poleca się je osobom z [nadciśnieniem tętniczym](http://fitness.wp.pl/18956,rodzaje-nadcisnienia ?utm_source=parenting&utm_medium=article-links&utm_campaign=traffic-redirection) oraz dzieciom w czasie dolegliwości żołądkowych. Awokado można podać maluchowi jako samodzielną przekąskę lub dodać do sałatki. Warto również pamiętać, że owoc ten nie lubi wysokich temperatur (w czasie gotowania staje się gorzki).
Soczewica: 8,9 g błonnika / 100 g
Soczewica to jedna z najstarszych [roślin strączkowych](http://fitness.wp.pl/19341,5-przepisy-sprawia-ze-pokochasz-warzywa-straczkowe ?utm_source=parenting&utm_medium=article-links&utm_campaign=traffic-redirection), jakie uprawiał człowiek. Znana była już ponad cztery tysiące lat temu. Jest bogata w skrobię, białko, jak również w wiele istotnych składników mineralnych, tj. fosfor, żelazo, witaminy B, PP i C. Nasiona soczewicy nie zawierają tłuszczu.
Roślina występuje w wielu barwnych odmianach: pomarańczowej, zielonej, brązowej, żółtej, a nawet czarnej. Przed ugotowaniem nie trzeba jej moczyć. Soczewicę można wprowadzić do diety dziecka, które ukończyło pół roku.
Płatki owsiane: 6,9 g błonnika / 100 g
Idealnie nadają się do spożycia na śniadanie, bo są sycące i odżywcze. Można je łączyć z jogurtem, owocami i bakaliami. Regularne spożywanie płatków owsianych pozwala wyeliminować zaparcia i usprawnić pracę jelit. Owies dostarcza organizmowi solidną dawkę błonnika, białka, jak również witamin z grupy B. Ma ponadto sporą ilość składników odżywczych, tj. żelazo, wapń, fosfor, magnez.
Płatki owsiane są produktem spożywczym stosunkowo bezpiecznym, możne je wprowadzić do diety dziecka w 7. miesiącu życia.
Brokuły: 2,5 g błonnika / 100 g
Zawiera dużą ilość błonnika, witamin C i A oraz kwasu foliowego, a także wapnia i potasu. Wiele się o nich mówi w kontekście chorób nowotworowych, warzywo to zawiera bowiem sulforafan - bardzo silny przeciwutleniacz.
Brokuł to jedno z pierwszych warzyw, jakie podajemy dziecku w czasie rozszerzania diety, dlatego można go wprowadzić już po ukończeniu 6. miesiąca życia. Jest stosunkowo bezpieczny (rzadko uczula), jednak należy go na początku podawać w małych ilościach, gdyż czasami powoduje wzdęcia.
Brukselka: 5,1 g błonnika / 100 g
Brukselka to warzywo, na którego widok dzieci nie skaczą z radości. A szkoda, bo to prawdziwa skarbnica wartości odżywczych. Już 150 g tego małego warzywa pokrywa dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Brukselka kryje w sobie również spore pokłady beta-karotenu. Jej spożywanie korzystnie wpływa nie tylko na układ pokarmowy, ale również na stan skóry oraz narząd wzroku.
Brukselkę można wprowadzić do jadłospisu dziecka, które skończyło pół roku.