Motyw przemijania w literaturze średniowiecznej i renesansowej

Po motyw przemijania chętnie sięgali twórcy wielu epok. W swoich utworach nawiązywali do upływu czasu na różne sposoby, najczęściej odnosząc się do tematu negatywnie. Szczególnie nośne było odwołanie do śmierci jako ostateczności i tęsknota za minionym życiem.

Motyw przemijania w literaturze średniowiecznej i renesansowejMotyw przemijania w literaturze średniowiecznej i renesansowej
Źródło zdjęć: © gettyimages
Agnieszka Gotówka

Motyw przemijania w literaturze

O przemijalności człowieka pisali już starożytni filozofowie. Głosili, że to stała cecha naszego życia, przed którą nie da się uciec. Taka refleksja najczęściej wprowadzała w smutny nastrój, była też przedmiotem wielu dyskusji światopoglądowych.

Twórcy wielu epok nawiązywali w swoich utworach do upływu czasu. W ten sposób chcieli też zachować w pamięci potomnych swoje imię.

Motyw przemijania w Biblii

W Starym i Nowym Testamencie sporo miejsca poświęca się przemijaniu. Człowiek musi pamiętać, że jego życie na ziemi jest krótkie i dane na chwilę, dopiero po śmierć następuje życie wieczne. Można o tym przeczytać m.in. w Księdze Koheleta, skąd pochodzą słowa: Marność nad marnościami, wszystko marność. To tam właśnie, w tylko na pozór pesymistycznym tekście, pokazane jest życie doczesne, z którego należy czerpać przyjemności, ale w taki sposób, by nie zamknąć sobie bramy do życia wiecznego.

Średniowiecze i jego kult przemijania

Mistrzami twórczości, w której odnajdziemy motyw przemijania, byli średniowieczni pisarze. Ma to związek z poglądami, jakie wiodły prym w tej epoce i nieodłącznym połączeniem upływającego czasu ze śmiercią.

W średniowieczu mocno akcentowano świadomość nietrwałości życia, ale też jego dóbr i wartości ziemskich. W niemal każdym utworze podkreślano nieuchronną przemijalność.

W renesansie motyw przemijania był obecny w twórczość m.in. Jana Kochanowskiego. U Mistrza z Czarnolasu był od podejmowany od nieco innej strony: każdego dnia zbliżamy się do końca swojego życia, jednak to od nas zależy, jak ta droga ku wieczności będzie wyglądać. Poeta ufa Bogu i wierzy w życie wieczne, co pomaga mu uporać się ze śmiercią ukochanej córki, której poświecił cykl trenów.

Motyw przemijania w baroku

Twórcy barkowi często podejmują się pisania o śmierci i przemijaniu. Dobrym przykładem będzie tu Sonet I. O krótkości i niepewności na świecie żywota człowieczego Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego. Poeta zastanawia się, co czeka go po śmierci. Nie jest pewien, czy cokolwiek po niej jest, jak głosi chrześcijańska nauka. A nawet jeśli czeka go życie wieczne, to jakie ono będzie? Karą czy nagrodą? Stara się iść w życiu dobrą drogą, ale błądzi. Jest świadomy własnych grzechów, czuje się słaby.

O przemijaniu pisał też Daniel Naborowski, m.in. w wierszu Marność. Poeta jest zdania, że problemy i radości doczesnego świata stanowią tylko ulotną chwilę, są niczym wobec wieczności. Jeśli jednak człowiek będzie żył w zgodnie z bożymi przykazaniami, zostanie mu to wynagrodzone. Nie oznacza to wiecznego umartwiania się, wręcz przeciwnie: w życiu trzeba miłować i żartować. Można też popełniać błędy, bo Bóg nie uczynił człowieka istotą doskonałą.

Wybrane dla Ciebie