Aby to udowodnić, naukowcy z Uniwersytetu w Pensylwanii przeprowadzili badanie na ponad 500 pochodzących z Chin dzieciach w wieku od 9 do 11 lat. Uczestnicy eksperymentu wypełniali ankietę dotyczącą swoich nawyków żywieniowych oraz częstotliwości spożywania ryb. Następnie przeprowadzili test IQ i dopasowali jego wyniki do kwestionariusza.
Rodzice dzieci biorących udział w badaniu zostali z kolei poproszeni o przesłanie kwestionariuszy dotyczących jakości snu ich pociech. Uwzględnione zostały czynniki takie jak długość snu, częstotliwość drzemek czy ogólne zmęczenie. Wyniki były oczywiste – dzieci jedzące ryby wypadały lepiej w testach na inteligencję, a ich sen pozbawiony był wszelkich zaburzeń.
Najnowsze odkrycia są pierwszymi tego rodzaju badaniami, które łączą właściwości ryb z wyższą inteligencją i lepszym snem. Skłaniają też naukowców do sugerowania pediatrom, dietetykom i rodzicom, wprowadzanie rybiego mięsa już od 10. miesiąca życia.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Autorzy badania apelują też, aby ryby pojawiały się w diecie dziecka przynajmniej raz w tygodniu. Teraz naukowcy planują przeanalizować różne gatunki ryb, żeby sprawdzić, które z nich najlepiej wpływają na dziecięce organizmy.