Przemoc w Domu Integracyjno-Rodzinnym w Gdańsku?
Zakaz wychodzenia z budynku i kontaktów z rówieśnikami, oszczędzanie na jedzeniu, zastraszanie. Wychowankowie Domu Integracyjno-Rodzinnego (DIR) w Gdańsku błagają o pomoc i piszą list do Rzecznika Praw Obywatelskich. Sprawą zajęli się już urzędnicy z gdańskiego magistratu. - W ośrodku trwa kontrola – przyznaje w rozmowie w WP parenting Olimpia Scheinder z Referatu prasowego w Urzędzie Miasta w Gdańsku. Sprawa trafiła także do Rzecznika Praw Dziecka.