Żeby zwrócił się talerzyk, czyli ile dać na chrzest? "Chrzestny chyba musi z piątki wyskoczyć"
300 zł, 1 tys. zł, a może 5 tys. zł? Wielu zaproszonych gości przed uroczystością chrztu zastanawia się, ile pieniędzy podarować. Reporter Wirtualnej Polski zapytał Polaków, co myślą na ten temat.
Ile do koperty?
Wirtualna Polska przeprowadziła uliczną sondę. Polacy odpowiadali w niej na pytanie, ile ich zdaniem wypada włożyć do tzw. koperty na uroczystość chrztu.
Odpowiedzi były zróżnicowane. Jedni ankietowani wskazywali konkretne wysokie kwoty i mówili o rosnących kosztach organizacji przyjęć, inni podkreślali, że prezent powinien zależeć przede wszystkim od możliwości finansowych zaproszonych. Nie bez znaczenia jest też rola gościa - rodzice chrzestni czy dziadkowie, zdaniem uczestników powinni przygotować większą kwotę.
Zobacz także: Na co Polacy wydają 800 plus? "Syn chodzi na karate i na pianino i to też jest z tych pieniążków"
"Wszystko poszło w górę"
Jedna z rozmówczyń przyznała, że jako babcia rok temu ofiarowała w prezencie na chrzest 2 tys. zł, dodatkowo kupiła prezent rzeczowy. Jej zdaniem zwykły gość powinien dziś włożyć do koperty co najmniej 1 tys. zł. – Proszę zrozumieć, wszystko poszło w górę, prawda? Wszystko jest droższe – tłumaczy.
Koperta "od serca" czy zwrot za talerzyk?
W sondzie WP powracał argument, że gość powinien dać przynajmniej tyle, by "zwrócił się talerzyk". – Trzeba też zrozumieć, żeby się tak zwany talerzyk zwrócił. To wymaga kultury osobistej – powiedział wprost jeden z rozmówców.
Nie wszyscy jednak patrzą na chrzest przez pryzmat kosztów przyjęcia. Inna osoba podkreślała, że nie ma jednej obowiązującej stawki. – Dajemy, ile możemy, a przyjmujemy, ile dostajemy. Trzeba się cieszyć z tego, co jest – powiedziała.
Podobnie wypowiadała się kolejna rozmówczyni. – Tyle, na ile człowieka stać i z potrzeby serca się daje zazwyczaj – zaznaczyła.
Chrzestni i dziadkowie dają więcej?
Najwyższe kwoty padały przy pytaniach o rodziców chrzestnych i najbliższą rodzinę. Jedna z uczestniczek sondy oceniła, że chrzestny powinien przygotować znacznie większą sumę niż pozostali goście. – Chrzestny chyba musi z piątki wyskoczyć – stwierdziła.
Inna rozmówczyni przyznała, że w przypadku chrzestnych lub dziadków kwoty potrafią być wysokie. – Z własnego doświadczenia powiem, że to potrafią być duże kwoty. 2 tys. nawet – powiedziała.
Nie wszyscy planują jednak tak duże wydatki. Jeden z ankietowanych, który wybiera się na chrzciny za kilka tygodni, mówił: - Tak myślę 300–400 zł, ale jeszcze też zrobię rozeznanie.
Nie tylko pieniądze. Goście wybierają też pamiątki
Koperta nie jest jedynym wyborem prezentowym. Część osób woli kupić przedmiot, który zostanie z dzieckiem na dłużej. W sondzie pojawiały się m.in. wózek, Biblia, religijna pamiątka, album na zdjęcia, złota biżuteria czy symboliczne srebrne akcesoria.
– Ja lubię dawać prezenty – mówiła jedna z rozmówczyń. Inna dodała: - Dałam taki złoty łańcuszek z przywieszką. No i oczywiście bombonierkę dla rodziców".
Więcej dowiesz się oglądając WIDEO.
Dziennikarka i reporterka specjalizującą się w tematyce zdrowotnej. Na co dzień przygotowuje materiały dotyczące chorób cywilizacyjnych, polityki zdrowotnej, profilaktyki zdrowotnej. Szczególnie bliskie są jej reportaże i tzw. human stories, pokazujące wpływ choroby i systemu ochrony zdrowia na życie ludzi.