W tym artykule:
Szczerość czy przesada?
Wszystko przez to, że jej 6-miesięczna córeczka Grace waży obecnie ponad 8 kg. Podczas standardowej wizyty u lekarki, ta stwierdziła, że to za dużo, a dziewczynka jest otyła. Po tej uwadze Danielle była w szoku. Uznała komentarz pediatry za co najmniej nieodpowiedni.
Dziewczynka urodziła się z wagą 3,5 kg. Nie było więc żadnych powodów do obaw – waga nie była zbyt mała, ani przesadnie duża. Młoda mama przyznała, że do tej pory dziewczynka karmiona była jedynie piersią, a od 2 tygodni wprowadza do jej diety przeciery warzywne i musy owocowe. Wszystko wedle zaleceń pediatry opiekującego się malutką.
Teraz jednak nie mogła się do niego dostać, więc wybrała inną lekarkę. To właśnie ona wystosowała w stronę matki nieodpowiedni, zdaniem matki, komentarz. "Byłam naprawdę zaskoczona tym, co powiedziała lekarka – nie mogłam w to uwierzyć. Poczułam się niedostatecznie dobrą matką" - powiedziała Danielle.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Warzywa zamiast puddingu
"Zrozumiałabym, gdybym karmiła ją puddingiem czekoladowym i ogromnymi ilościami żywności, ale tego nie robię" - kontynuuje młoda mama. Danielle przygotowuje dla córki posiłki składające się marchwi, kalafiora i brokułów. Usłyszała jednak, że musi "zapobiec otyłości dziecka, zanim ta rozwinie się na dobre".
Zobacz także:
"Wyszłam ze szpitala zdenerwowana i zła. Jako młoda matka i tak już często jestem poddawana krytyce i ciągłym ocenom" - mówi dziś Danielle. W Polsce waga 6-miesięcznego dziecka powinna wynosić od 6 do 9 kg. Oczywiście ważna jest też długość ciała oraz płeć dziecka. W Wielkiej Brytanii normy wyglądają podobnie.
Czy więc lekarka miała prawo mówić o otyłości małej Grace i poddawać krytyce sposób karmienia przez Danielle? Nie jesteśmy co do tego przekonani.