[/image]
Czym jest "niezgubka"?
Często podczas wakacyjnych wyjazdów udajemy się do nowych, zatłoczonych miejsc. Warto wtedy wzbogacić nasz urlopowy bagaż o "niezgubkę" - opaskę, którą zakłada się na rękę dziecka w okolicach nadgarstka - tak, jak nosi się np. bransoletkę czy zegarek.
Jednak nie jest to tylko wakacyjny gadżet. Opaska identyfikacyjna to niezbędnik podczas wyjść do galerii handlowych, na plac zabaw, wydarzenia sceniczne, a czasem na zwykły spacer, jeśli nasza latorośl często znika nam z oczu.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Na tej specjalnej opasce znajdziemy miejsce w którym, możemy wpisać numer telefonu do jednego lub obojga rodziców - jeśli wyjeżdżamy za granicę, warto dopisać numer kierunkowy danego kraju (w przypadku Polski to +48).
Gdzie kupić "niezgubkę"?
Niestety okazuje się, że jeśli nie zachowamy zasad bezpieczeństwa, opaska, która w założeniu ma pomóc, może stać się źródłem kłopotów. Dlaczego?
Tę kwestię postanowiła wyjaśnić nadkom. Małgorzata Sokołowska, która prowadzi na Instagramie konto "z_pamietnika_policjantki". W mediach społecznościowych odsłania kulisy pracy policjanta, odpowiada na nurtujące użytkowników pytania, czy też zdradza sposoby na poprawę bezpieczeństwa.
Czego nie powinniśmy pisać na takiej opasce?
- Lepiej nie wpisywać tam imienia naszego dziecka. Jeśli osoba o złych zamiarach przeczyta imię, a potem zwróci się do małego dziecka, to może ono pomyśleć, że ta osoba zna mamę i tatę, a pewnie także zna i je, przez co może zaufać nieznajomemu - przestrzega nadkom. Małgorzata Sokołowska.
"Niezgubkę" kupimy w sklepach stacjonarnych, internetowych lub na popularnych portalach aukcyjnych. Możemy także otrzymać ją od policjantów, ratowników i pracowników informacji turystycznej. Ceny wahają się od 1 do 10 zł, w zależności od tego, z czego opaska jest wykonana. Najlepsza będzie ta wodoodporna.
- Nie musi to być dedykowana, kupowana "niezgubka", można śmiało zrobić ją w domu - dodaje policjantka.
Anna Klimczyk, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl