Przejdź na WP

Twierdzi, że herbata uratowała jej życie. Kobieta miała raka piersi

44-letnia kobieta twierdzi, że herbata uratowała jej życie. Jak to możliwe? Gdy sięgała po filiżankę ustawioną na nocnym stoliku, wyczuła w piersi nietypowe zgrubienie. Okazało się, że to rak.

Zobacz film: "Tatuaże po mastektomii. Nowy trend na Instagramie"

1. Filiżanka herbaty uratowała jej życie

Nicola Fairbrass sięgała po filiżankę ulubionej herbatki. Był rok 2017, listopadowy wieczór. Gdy odwróciła się, aby wziąć w dłonie kubek, wyczuła w piersi guz. Okazało się, że był to nowotwór, zaawansowany do tego stopnia, że wymagała leczenia chirurgicznego oraz chemio- i radioterapii.

We wrześniu 2018 Nicola została uznana za zdrową. Nicola dziś mówi, że filiżanka herbaty uratowała jej życie.

Dieta a rak piersi. Produkty polecane w profilaktyce
Dieta a rak piersi. Produkty polecane w profilaktyce [5 zdjęć]

Nie jest prawdą, że spożywanie soi zwiększa ryzyko wystąpienia raka piersi. Do takich wniosków doszła...

zobacz galerię

Nicola zarówno przed, jak i w trakcie choroby, nie rozstawała się z ulubioną herbatą. Wypija co najmniej 5 filiżanek każdego dnia. Dziś deklaruje, że ten nawyk przyczynił się do ocalenia jej życia. Ona i jej 50-letni mąż Paul każdego wieczora leżąc w łóżku delektują się herbatą. Kobieta po powrocie do zdrowia zamierza kontynuuować ten, jak się okazało, zbawienny nawyk.

Nicola Fairbrass udowadnia, że raka piersi można pokonać
Nicola Fairbrass udowadnia, że raka piersi można pokonać (www.facebook.com/nicola.baileyfairbrass)

2. Zaawansowany rak piersi

Gdy 44-letnia Nicola Fairbrass poczuła grudkę w piersi, zwróciła się z prośbą o pomoc i dalszą diagnostykę do lekarza. Po wykryciu guzka Nicola myślała, że to tylko torbiel, jednak badania wykazały zmianę nowotworową. Mammografia, USG piersi i biopsja potwierdziły przypuszczenia, które brzmiały jak wyrok. W styczniu, 2 miesiące od zauważenia nieprawidłowości, potwierdzono straszną diagnozę: rak piersi w trzecim stadium.

Kobieta musiała przejść 8 cykli chemioterapii przez pół roku, operację usunięcia guza, a także 20 cykli radioterapii. Leczenie było trudne i długie, ale udało się nawet ocalić pierś chorej, wycięto tylko guz.

We wrześniu 2018 uznano, że choroba została pokonana, lecz przez kolejne nawet 10 lat pacjentka będzie musiała być pod obserwacją. Może nastąpić nawrót raka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.