W tym artykule:
Nietypowe imiona dzieci Michała Wiśniewskiego
Michał Wiśniewski jest ojcem kilkorga dzieci z różnych związków. Dzieci, których doczekał się z Mandaryną, otrzymały imiona Xavier i Fabienne. Córki artysty ze związku z Anną Świątczak to z kolei Etiennette oraz Vivienne Vienna. Dzieci z piątą żoną Polą Wiśniewską nazywają się Falco Amadeus oraz Noël Cloé.
Muzyk przekonywał, że rodzice mają prawo samodzielnie zdecydować, jak nazwą swoje dziecko. Podkreślał również, że każde z wybranych przez niego imion ma swoje uzasadnienie. - A dlaczego miałby być Jaś, bo dziadek był Jan, wujek Jan? Daję imiona obcobrzmiące, bo przecież jesteśmy w Europie. Gdybym miał ochotę na Świętopełka to bym dał. Taka rola rodzica, by wybrać imię dziecku, ale każde imię potrafię wytłumaczyć - mówił Wiśniewski w wywiadzie dla "Faktu".
Jak udało mu się zarejestrować nietypowe imiona w urzędzie?
Artysta opowiadał także o trudnym dzieciństwie. Z powodu problemów rodziców z uzależnieniami przebywał w domu dziecka oraz w rodzinach zastępczych. W jednym z wywiadów ujawnił również, że przez pewien czas był adoptowany przez siostrę swojego ojca. - Byłem kiedyś adoptowany przez obywatelkę Niemiec, siostrę mojego ojca. W związku z czym wszyscy mają też polskie i niemieckie obywatelstwo. Więc generalnie nie można mi tego nie zarejestrować - zdradził w rozmowie z "Faktem".
Decyzje uzgadniał z matkami dzieci
Wiśniewski zaznaczał, że wyboru imion nie dokonywał samodzielnie. Za każdym razem omawiał swoje propozycje z ówczesną partnerką. - Uzgadniałem to z każdą żoną i ona albo się zgadzała, albo nie. Każdy kto mnie zna wie, dlaczego syn ma na imię Falco Amadeus. Poza tym rozmawiałem wielokrotnie z dziećmi czy mają do taty pretensję, że mają tak, a nie inaczej na imię i nigdy nie usłyszałem zarzutów.
Źródło: Fakt