Makabryczne treści na TikToku. Działaczka apeluje do rodziców

Kinga Szostko, znana działaczka na rzecz bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w sieci, opublikowała na Instagramie alarmujący wpis dotyczący niebezpiecznej gry, która zdobywa popularność na TikToku.

Działaczka zwraca się z apelem do rodzicówDziałaczka zwraca się z apelem do rodziców
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram
Dominika Najda

Niebezpieczne treści na TikToku

Kinga Szostko ostrzegała przed "symulatorem zabójstw", na który natrafiła w sieci kilka tygodni temu. Jak wynika z wpisu, gra polega na brutalnych aktach przemocy i jest szczególnie niebezpieczna dla nastolatków.

"Jedno z kont, na których znajdują się tylko i wyłącznie fragmenty gry wygenerowało od lutego 2023 roku 50 milionów wyświetleń! Każdy post ma ich setki tysięcy a rekordowy 8.5 mln wyświetleń" - gra zyskuje ogromną popularność wśród młodych użytkowników TikToka.

Autorka wpisu zwraca uwagę na rolę algorytmów TikToka w promowaniu niepokojących treści.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


"Gra jest dostępna przez www i jest utrzymywana przez patronów. Nie posiada stosownego zabezpieczenia PEGI, bo omija ten rodzaj weryfikacji. To ściek, który jest zakazany w jednej z platform, natomiast nie przeszkadza to TikTokowi by "prać młodzieży głowy" i to w sposób jednoznaczny, bo czym jest platforma zachęcająca do tego rodzaju zachowań, nie sposób opisać kulturalnie" - czytamy w dalszej części wpisu.

Zobacz także: Nastolatek nie żyje. To kolejna ofiara wyzwania z TikToka

Brak regulacji i skutecznych działań

Działaczka opublikowała aktualizację w sprawie "symulatora zabójstw". W swoim najnowszym wpisie porusza kwestię braku skutecznych mechanizmów pozwalających na usunięcie niebezpiecznych treści z platformy.

Raport na ten temat trafił do odpowiednich organów, w tym policji, ministerstw oraz Dyżurnet.pl - jedynej organizacji mogącej wpłynąć na TikToka w Polsce. Odpowiedź może jednak zdruzgotać.

"Niestety według moderacji serwisu TikTok, treści te nie łamią zasad serwisu, dlatego nie zostały one usunięte, a jedynie została ograniczona widoczność filmów z tego konta dla pełnoletnich użytkowników" - brzmi mail Dyżurnet.pl do Kingi Szostko.

Choć gra została zablokowana w Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej, w mediach społecznościowych nie traci swojej popularności. Organizacja zapowiedziała jednak, że będzie działać w tej sprawie.

Apel do rodziców

Sytuacja pokazuje, że istnieje pilna potrzeba stworzenia skutecznych regulacji i mechanizmów, które mogłyby ograniczyć promocję destrukcyjnych treści w internecie.

Na chwilę obecną najskuteczniejszą ochroną pozostaje czujność rodziców oraz edukacja dzieci na temat bezpiecznego korzystania z internetu.

"Proszę zatem Was, rodziców, usuńcie dzieciom TikToka, bo prędzej czy później trafią tam na takie treści, które złamią im psychikę, bo wpływu na nie nie ma NIKT!" - apeluje działaczka.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródła

  1. Instagram
Wybrane dla Ciebie