Dzieci z bidula zawsze wierzą, że wrócą do mamy
– Wszystko dla nich tak naprawdę było nowe. I nie chodzi o choinkę czy prezenty. Po raz pierwszy poczuli ciepło rodzinnego domu, atmosferę świąt. Zobaczyli, jak nasze dzieci się do nas zwracają, że przy stole są dziadkowie i śpiewamy kolędy – opowiada Anna, która z mężem stworzyła rodzinę zaprzyjaźnioną dla dwóch chłopców z domu dziecka.
Źródło zdjęć: © 12RF