Czy macochę można pokochać?
-Miałam 29 lat, kiedy zostałam macochą. Samo to słowo wywoływało u mnie dreszcze. Macocha kojarzyła mi się z baśnią o królewnie Śnieżce i złej kobiecie, która chciała się ją otruć. Czułam, że taka etykieta zostanie przyklejona i mi. W zasadzie to z góry założyłam za naturalne, bycie tą drugą, złą matką - wyznaje Katarzyna.