Nauczycielka uderzyła uczennicę?
Radzionków to niewielkie miasteczko pod Katowicami. Grupa rodziców poinformowała tamtejszą policję, że Lidia Dylewska, dyrektorka miejskiej Szkoły Podstawowej nr 4 i nauczycielka muzyki miała uderzyć uczennicę i złożyła na nią skargę. - Pismo dotyczy niewłaściwego zachowania wobec uczniów – mówi Dziennikowi Zachodniemu Jarosław Wroński, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Radzionkowie.
- Funkcjonariusze z komisariatu w Radzionkowie otrzymali zgłoszenie dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej ucznia. Sprawa została przekazana prokuraturze, która ma zająć stanowisko co do dalszych czynności, jakie będą przez nas podejmowane - powiedział gazecie podkom. Damian Ciecierski.
Sama nauczycielka nie odnosi się do skargi zbulwersowanych wydarzeniem rodziców. Jej sprawą zajmie się natomiast komisja skarg, wniosków i petycji Urzędu Miasta w Radzionkowie, do której skarga również trafiła. O sprawie dowiedzieli się także urzędnicy Kuratorium Oświaty w Katowicach, którzy również są zobowiązani do interwencji.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Jeśli po zbadaniu sprawy faktycznie okaże się, że nauczycielka uderzyła uczennicę, sprawa trafi do wojewódzkiego rzecznika dyscyplinarnego. Kobiecie może grozić nagana, zwolnienie z pracy, a nawet wydalenie z zawodu nauczycielskiego. Jest to jednak najsurowsza kara i stosuje się ją bardzo rzadko, w drastycznych przypadkach.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl