Matka=(nie)odpowiedzialność?
11-latka zadzwoniła na policję po tym, jak dzień wcześniej jej matka zostawiła ją i jej 6-letnią koleżankę w domu. Kiedy w ciągu doby matki dziewczynek nie wróciły do mieszkania, nieletnie postanowiły ich poszukać. Dotarły do rodziny jednej z nich. Zostały nakarmione, a niefrasobliwa matka wezwana do domu. W niedzielę ok. godziny 16 pojawiła się w domu w towarzystwie 39-letniego mężczyzny i 64-letniej kobiety. To właśnie wtedy nastolatka wezwała policję.
Alkohol ważniejszy niż dziecko
Kiedy funkcjonariusze pojawili się na miejscu, wszyscy dorośli byli nietrzeźwi, a starsza kobieta nie była w stanie poddać się badaniu alkomatem. W międzyczasie pojawiła się także matka 6-latki. Okazało się, że każde z nich ma w organizmie od 2 do 3,5 promila. Wszystkim został już postawiony zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia dzieci. Wkrótce zostaną przesłuchani, a za popełnione czyny grozi im nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Zobacz także:
- Naturalny lek na zmęczenie. Opóźnia proces starzenia
- Twoje dziecko to potrafi? Nie masz powodu do dumy
- Tani lek na anemię. Masz go w swojej kuchni
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Trudno sobie wyobrazić jak musi czuć się dziecko pozostawione w domu przez pijaną matkę. Nic dziwnego, że wystraszona dziewczynka zadzwoniła na policję szukając pomocy. W tej sytuacji nasuwa się pytanie – czy lepiej żeby dziecko pozostało pod opieką matki alkoholiczki, czy zostało jej odebrane i umieszczone w placówce bądź rodzinie zastępczej? Jak zawsze w takich przypadkach nie ma idealnego rozwiązania. Ważne, żeby takie postępowanie było społecznie tępione i napiętnowane, a nieodpowiedzialni rodzice karani.