W tym artykule:
Dziecko-demolka
Mama Jaxona przyznaje, że chłopiec jest w rodzinie nazywany Ralphem Demolką, ponieważ potrafi zepsuć wszystko, co pojawia się na jego drodze. Lubi wchodzić w nietypowe miejsca - pralkę, szafki, a nawet toaletę.
"Od chwili, gdy zaczął chodzić, nie byłam w stanie odwrócić się do niego plecami nawet na sekundę, od razu zaczynał psocić" - wspominała Shyama.
W ciągu 18 miesięcy chłopiec zniszczył 12 telewizorów, rzucając w nie ciężkimi przedmiotami. Niedawno zasypał cały salon ziemią z ogrodu, brudząc nie tylko dom, ale i samego siebie. Innym razem w jego ręce trafiła farba, której nie zawahał się użyć i wysmarował nią ściany salonu. Ale to nie koniec jego wybryków.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
"W zeszłym tygodniu prawie podpalił dom, wkładając swoją zabawkę do piekarnika, kiedy ja gotowałam obiad. Zanim się zorientowałam, piekarnik stanął w płomieniach" - dodała mama chłopca.
Urwis nie tylko w domu
Oprócz dewastacji w domu Jaxon lubi naginać zasady także poza nim.
"Kiedy poszliśmy na farmę, znalazł szczelinę, przez którą próbował dostać się do kojców dla zwierząt. Jak tylko spuściłam z niego wzrok, znalazł się w środku i położył obok kozy" - wspomina Shyama.
Kobieta jest też mamą trzech innych chłopców - 16-letniego Keatona, 14-letniego Regana i 7-letniego Oakleya Mówi, że choć Jaxon, jest psotnikiem, to bardzo go kocha. Jej zdaniem jedną z przyczyn zachowania jej syna może być sepsa, której jej syn nabawił się w wieku czterech miesięcy.
"Miał ciężki start, kiedy się urodził, miał sepsę i nie wiedzieliśmy, czy przeżyje. Jesteśmy wdzięczni, że prawidłowo się rozwija i uczy wielu nowych rzeczy" - podsumowuje mama chłopca.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl