Chciała oddać dziecko. "Dopadł mnie ekstremalny kryzys"
Joanna i Piotr nie mieli biologicznych dzieci i będąc po 40. podjęli decyzję o zastaniu rodziną zastępczą. Początkowo planowali wziąć pod swoje skrzydła jedno dziecko, ale ostatecznie w ich domu zamieszkała dwójka: trzyipółletnia Klaudia i o rok młodszy Szymon, który nie był jej bratem, ale od roku się z nią wychowywał w pogotowiu rodzinnym.
Źródło zdjęć: © East News