Adaś błaga o pomoc. Ma tylko jedno marzenie - chce chodzić
Jego historia mogłaby posłużyć za scenariusz do filmu. Lekarze od początku nie dawali mu szans na przeżycie, wróżyli, że umrze od razu po porodzie. Ale wbrew najgorszym scenariuszom Adaś żyje i ma się dobrze. Jedyne, czego mu brakuje, to pieniądze potrzebne na operację, ale rodzice chłopca wierzą, że znajdą się dobrzy ludzie, którzy im pomogą.
Źródło zdjęć: © FB