W tym artykule:
Odszedł, bo dziecko za głośno płakało
Uważa się, że ciąża po 40.r.ż. jest obarczona ryzykiem. Atifa Ljajić postanowiła starać się o dziecko jeszcze później, bo w wieku 60 lat. Kobieta musiała spędzić trzy miesiące w szpitalu. Na szczęście, po 20-latach starań, dziecko urodziło się zdrowe.
Niestety wkrótce mąż Atify postanowił odejść od świeżo upieczonej matki. Stwierdził, że córka zbyt głośno płacze, a on nie jest gotowy na życie z wymagającym troski niemowlakiem. Poza tym boi się, że pogorszy się przez to jego stan zdrowia.
Co więcej, 60-latek nie zgodził się, by dziecko nosiło jego nazwisko i odmówił wpisania go do dokumentów jako ojca dziewczynki.
Kobieta nie ukrywała, że dziecko było jej największym marzeniem i mimo przeciwności losu zrobi wszystko, aby dobrze je wychować. Pragnienie kobiety wzbudziło jednak sporo kontrowersji. Zaczęto zastanawiać się, co stanie się z dziewczynką, kiedy jej mama ze względu na wiek podupadnie na zdrowiu.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl