Zaskakujący finał zatrzymania auta do kontroli. Wiózł mamę, bo "jest lepszym kierowcą"
W pobliżu granicy polsko-białoruskiej w miejscowości Dubicze Cerkiewne policjanci patrolowali okolicę, gdy ich uwagę zwrócił kierowca przejeżdżającego fiata. Kazali mu się zatrzymać na poboczu, bo podejrzewali, że nie jest pełnoletni. Mieli rację. Za kierownicą samochodu siedział 15-latek.
Źródło zdjęć: © East News