Tysiące dzieci do odebrania. "Jesteśmy w dramatycznej sytuacji"
Wojtuś zmarł. Mimo postanowienia sądu nie odebrano go na czas biologicznym rodzicom. Dzieci w podobnej sytuacji może być w Polsce tysiące. - Ja codziennie się zastanawiam, jak to będzie. Bardzo przeżywam tę sytuację, bo wiem, że niedaleko rozgrywają się ogromne tragedie, a my, dorośli, często nie mamy narzędzi, by im zapobiec - mówi Anna Krakowska, dyrektorka MOPR w Poznaniu.
Źródło zdjęć: © East News